Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Lipez w 21 Grudnia 2020, 17:07:42
-
Witam
Mam możliwość zamiany (oczywiście za dopłatą) mojego Aurisa 2 14r. na wersję po lifcie. Silniki te same (1.4 D4D), wersje wyposażenia też (Active). Różnice: po lift jest kombi (ja mam hatchback), różnica 1 roku (2014 vs 2015), nowszy ma 90k mniej kilometrów. Zastanawiają mnie takie kwestie:
- jak w polifcie wygląda sprawa z plastikami ? Czy też trzeszczą na podszybiu ?
- silnik podobno lekko zmodyfikowany - czy nadal występują dziwne wibracje całego auta ? Na 4 biegu w zakresie obrotów 1000-1200 mam jakieś dziwne drgania - wymienione poduszki pod silnikiem - drgania zostały. Mechanicy orzekli, ze te typ tak ma i jest to "uroda" tego motoru :o
- czy ten silnik nie jest za słaby dla kombi ?
- czy system audio jest nadal baaaaardzo niskiej jakości czy może coś poprawili podczas liftingu ?
Nowszy egzemplarz pewny, wiem kto jeździł od nowości, więc nie przejmuje się, ze trafie na jakiegoś trupa.
Z góry dzięki za wszelkie info.
-
Jeździłem tydzień wer po lifcie, żadnych różnic w silniku itp nie odczułem
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Zależy czy potrzebujesz kombi i ile musisz dopłacić. Ogólnie dużej różnicy nie ma w wersji Active a różnica roku to tyle co nic. Jak chcesz diesla to poszukaj mocniejszej wersji 112 KM bo 90 KM w nie lekkim kombi troche mało ale jeździsz takim to wiesz czy ci wystarczy czy nie. Jak nie musisz mieć diesla to może benzyna 1.2T ? Przy okazji wersja Premium albo Comfort to i zegary ładniejsze niż te biedne w Active 1.4 D-4D. Np. taki z linku to już był by większy przeskok z Aurisa Active przed liftem. Przy okazji mały przebieg.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-1-2-d4-t-116km-niski-przebieg-12-2016-kamera-klimatronic-oplacona-ID6DvnKM.html#1666f3398a
-
Na 4 biegu w zakresie obrotów 1000-1200 mam jakieś dziwne drgania
Sprostowanie: tu miało być w zakresie 1800-2000 obrotów.
-
Tak mają wszystkie 1.4 D4D, z tymi drganiami
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Zależy czy potrzebujesz kombi i ile musisz dopłacić. Ogólnie dużej różnicy nie ma w wersji Active a różnica roku to tyle co nic. Jak chcesz diesla to poszukaj mocniejszej wersji 112 KM bo 90 KM w nie lekkim kombi troche mało ale jeździsz takim to wiesz czy ci wystarczy czy nie. Jak nie musisz mieć diesla to może benzyna 1.2T ? Przy okazji wersja Premium albo Comfort to i zegary ładniejsze niż te biedne w Active 1.4 D-4D. Np. taki z linku to już był by większy przeskok z Aurisa Active przed liftem. Przy okazji mały przebieg.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-1-2-d4-t-116km-niski-przebieg-12-2016-kamera-klimatronic-oplacona-ID6DvnKM.html#1666f3398a
Własnie dopłata by mnie wyszła 5-6k wiec w sumie niewiele. Ten z linka ładny egzemplarz, ale za duży budżet jak dla mnie :( Korci mnie zamienić, bo ma dużo mniejszy przebieg i znam historie auta. Jakby nie było tej opcji, to bym został przy swoim HB
-
przy okazji tematu aurisa 2 , zobaczcie nowy auris 2 diesel z 2015 , ciekawe czy to faktycznie nówka :o :o
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-1-4-d4d-90km-wersja-premium-comfort-tech-nr-28-ID6zndeD.html#bc2bca00ce
-
Zależy czy potrzebujesz kombi i ile musisz dopłacić. Ogólnie dużej różnicy nie ma w wersji Active a różnica roku to tyle co nic. Jak chcesz diesla to poszukaj mocniejszej wersji 112 KM bo 90 KM w nie lekkim kombi troche mało ale jeździsz takim to wiesz czy ci wystarczy czy nie. Jak nie musisz mieć diesla to może benzyna 1.2T ? Przy okazji wersja Premium albo Comfort to i zegary ładniejsze niż te biedne w Active 1.4 D-4D. Np. taki z linku to już był by większy przeskok z Aurisa Active przed liftem. Przy okazji mały przebieg.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-1-2-d4-t-116km-niski-przebieg-12-2016-kamera-klimatronic-oplacona-ID6DvnKM.html#1666f3398a
...... Ten z linka ładny egzemplarz, ale za duży budżet jak dla mnie .........
To weź kredyt, zmień prace .... :grin:
Czasem lepiej przepłacić przy zakupie. Zwiększony koszt się później może zwrócić w postaci mniejszych wydatków na serwis czy większa kwota przy odsprzedaży no i przyjemniejsze podróżowanie bogatszą wersją z mocniejszym silnikiem.
6K dopłaty za to samo to nie wiem czy to ma sens dojdą opłaty za przerejestrowanie i jakieś koszty np. serwisu.
Przebieg na Aurisa w dieslu to nie problem (może sprzęgło wcześniej się zużyje czy jakaś turbosprężarka ale to nie jest majątek naprawić).
Ale to już od ciebie zależy i czy potrzebujesz kombi. Mi HB wystarczy - w kombi woził bym cały rok więcej powietrza a i HB łatwiej zaparkować czy nawrócić w ciasnej uliczce czy parkingu.
-
przy okazji tematu aurisa 2 , zobaczcie nowy auris 2 diesel z 2015 , ciekawe czy to faktycznie nówka :o :o
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-1-4-d4d-90km-wersja-premium-comfort-tech-nr-28-ID6zndeD.html#bc2bca00ce
Jak nówka jak 5-cio letni ?
Kogoś porąbało z tą ceną.
Za te pieniądze masz nowy model 2.0 Hybryde 160KM
https://allegro.pl/ogloszenie/corolla2019-2020-2-0-hybryda-160km-salon-ful-led-10019845488
-
Ale tamten nówka. I nie bity. W TDIku.
-
Własnie dopłata by mnie wyszła 5-6k wiec w sumie niewiele
W/g mnie bez sensu dopłacać do prawie identycznego samochodu. No chyba że twój się psuje, ale w takim razie z tym będzie tak samo.
-
Własnie dopłata by mnie wyszła 5-6k wiec w sumie niewiele
W/g mnie bez sensu dopłacać do prawie identycznego samochodu. No chyba że twój się psuje, ale w takim razie z tym będzie tak samo.
ten silnik nie ma prawa się psuć ( mam go w yarisie i ponad 170tys bez żadnej awarii ), no chyba że ktoś nie dba o częstą wymianę oleju , filtrów itd. i leje gównianą ropę.
-
ten silnik nie ma prawa się psuć
Samochód to nie tylko silnik.
-
ten silnik nie ma prawa się psuć
Samochód to nie tylko silnik.
Rocznik 2009 i ja oprócz olejów, filtrów ,opon , klocków, tarcz hamulcowych , i 2 szyb przednich zbitych na drodze , nic nie naprawiałem. To co jednak się da , lub dało zrobić auto bezawaryjne!!!
-
Rocznik 2009 i ja oprócz olejów, filtrów ,opon , klocków, tarcz hamulcowych , i 2 szyb przednich zbitych na drodze , nic nie naprawiałem.
A co to mnie obchodzi, nie piszemy o Twoim samochodzie.
-
Rocznik 2009 i ja oprócz olejów, filtrów ,opon , klocków, tarcz hamulcowych , i 2 szyb przednich zbitych na drodze , nic nie naprawiałem.
A co to mnie obchodzi, nie piszemy o Twoim samochodzie.
ODPOWIEDZIAŁEM NA TEMAT PORUSZONY W POCZĄTKOWYM TEMACIE.nie masz nic do powiedzenia o silniku diesla to siedź cicho, :bash:
-
.nie masz nic do powiedzenia o silniku diesla to siedź cicho,
Oprócz tego że ponoć jest trwały to nie ma specjalnych zalet, nie wspominając o kulturze pracy. Co tu jest do pisania, zwykły trzęsący się muł, przestarzały konstrukcyjnie.
-
Jak nówka jak 5-cio letni ?
Kogoś porąbało z tą ceną.
Za te pieniądze masz nowy model 2.0 Hybryde 160KM
Cena nie jest niska - jednak stety lub niestety takich samochodów kupić już się nie da a jeśli chodzi o ekonomię w trasie czy wszechstronność to ten diesel nie odstaje od hybrydy.
-
Jak nówka jak 5-cio letni ?
Kogoś porąbało z tą ceną.
Za te pieniądze masz nowy model 2.0 Hybryde 160KM
Cena nie jest niska - jednak stety lub niestety takich samochodów kupić już się nie da a jeśli chodzi o ekonomię w trasie czy wszechstronność to ten diesel nie odstaje od hybrydy.
Weź.
1. Nowy model
2. Roczny a nie 5 letni
3. 2.0 160 KM zamiast 1.4 diesel 90 KM
w tej samej cenie to przepaść.
Ta Auriska 5 letnia bez przebiegu z tym dieselkiem jest warta 50 może ze względu na unikat przebiegowy 60 tyś ale nie 85 tyś !!! A i tak wolał bym tą 1.2T za 45 tyś rok młodsza z niedużym przebiegiem 44 tyś km i 40 000 zł zostaje w kieszeni !!!