Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: kakarotto1987 w 24 Stycznia 2021, 12:15:00
-
Witam,jestem nowy na forum.
Pacjent to Corolla 3d z 1998r, silnik 1332 cm oznaczenie 4E-FE, benzyna + LPG.
Ostatnio podjechałem pod sklep, wszystko ok. Wchodzę z powrotem do samochodu i nie odpala. Rozrusznik nawet nie próbuje kręcić.
Na zegarach nie pojawia się w ogóle kontrolka check engine. Po przekręceniu kluczyka do końca załącza się wentylator chłodnicy i tak chodzi aż do odpięcia akumulatora lub ECU, do którego dobrałem się wczoraj. Do tego w ogóle nie pokazuje się nawet na chwilę lampka check engine. Próbowałem robić diagnostykę przez zwieranie odpowiednich styków w złączu diagnostycznym, ale bez skutku, nadal brak lampki check engine. Wszystkie bezpieczniki sprawdzone, klemy wyczyszczone, przewody masowe tak samo. Uszkodzony ECU? Jak to sprawdzić? Proszę o jakieś pomysły bo zwariuję zaraz. Oznaczenie ecu to 89661-1A760 (211000-5200). A może to fałszywy trop? Może to stacyjka? Ale jaki to miałoby związek z załączającym się wentylatorem? Wszelkie pomysły i sugestie bardzo mile widziane.
-
Inne auto ale problem podobny
https://megane.com.pl/topic/25398-przy-pr%C3%B3bie-odpalenia-w%C5%82%C4%85cza-si%C4%99-wentylator/
http://fiatpunto.com.pl/post632081.html
-
Czy możliwe żeby takie objawy dawał uszkodzony /zużyty akumulator? Teraz sprawdziłem napięcie w spoczynku i się przeraziłem bo pokazało 9.90 V. Co prawda samochód jest unieruchomiony od środy i w międzyczasie myślę że z 10 razy pracował przez chwilę wentylator. Ale to nie dłużej niż 30s za każdym razem.
To by było dziwne bo samochód odpalił bez problemu nawet podczas tych mrozów gdy było - 24...