Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Jedrys w 31 Stycznia 2021, 21:46:41
-
Nie śmiejcie się, ale przeszukałem forum i nie znalazłem odpowiedzi. Do czego jest tryb S w skrzyni i kiedy go używać (o ile w ogóle)?
-
.
-



dłużej jedziesz na poszczególnych biegach tzn można kręcić go mocniej.. jest trochę jakby bardziej żwawy choć nasze fury to nie wyścigówki
Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
-
Hmm, nie chodzi mi o tryb Sport, ale o przestawienie wajchy w tryb S i ręczną zmianę S+/S- To jest symulacja ręcznej skrzyni biegów?
-
Tu masz wyjaśnienie: https://www.rav4world.com/threads/s-mode-explanation.299433/ (https://www.rav4world.com/threads/s-mode-explanation.299433/)
Jest to tryb pracy symulujący działanie skrzyni sekwencyjnej, tzn. możesz ręcznie zmieniać przełożenia ("biegi") + / -
Przy czym "biegi" są wirtualne, gdyż przekładania eCVT lub CVT nie ma stałych przełożeń i tylko je symuluje.
W wersji benzynowej można używać np. do hamowania silnikiem przy długich zjazdach w górach.
W wersji hybrydowej hamowanie silnikiem elektrycznym jest zawsze dostępne więc w/w przykład nie ma zastosowania ale można się tym pobawić jeśli ktoś lubi jazdę z ręczną zmianą biegów.
ps. ja np. lubię jazdę z manualną skrzynią ale w hybrydzie to nie ma zbytnio sensu, zwłaszcza, że ravka ma wystarczający zapas mocy i momentu.
-
Dzięki!
Czyli wychodzi na to, że można używać tego trybu podczas długich zjazdów, aby ograniczyć konieczność hamowania, lub ewentualnie w terenie
-
W zasadzie może się też przydać przy np. ruszaniu ze śliskiej nawierzchni. Jak ruszanie z 2 czy 3 na manualu. Nie wiem zresztą, czy przypadkiem "S" nie pochodzi od "snow" (przynajmniej gdzieś czytałem takie wyjaśnienie
).
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
https://youtu.be/0RqR14yJbMc
To ja jednak wrzucę ten filmik...
Wysłane przy użyciu Tapatalka
-
Nie wiem zresztą, czy przypadkiem "S" nie pochodzi od "snow" (przynajmniej gdzieś czytałem takie wyjaśnienie ).
Mnie się wydaje, że raczej od "shift".
-
A ja wiem, że zawsze oznaczał "SPORT" jakkolwiek to brzmi :)
edit:
O coś w ten deseń
http://www.prnd.pl/co-oznacza-tryb-s-w-samochodach-z-automatyczna-skrzynia-biegow,4,58.html
-
W wersji hybrydowej hamowanie silnikiem elektrycznym jest zawsze dostępne więc w/w przykład nie ma zastosowania ale można się tym pobawić jeśli ktoś lubi jazdę z ręczną zmianą biegów.
Czyli przy długim zjeździe z górki nie ma potrzeby wrzucania "trybu manulanego" S? Wiadomo, że hybryda hamuje silnikiem jednocześnie ładując baterie, ale zastanaiwma się czy samo zjeżdżanie "na luzie" wystarczy jeżeli jest to relatywnie długi odcinek ze sporym spadkiem? Czy nie lepiej wtedy mimo to wrzucic 2S na przykład? No i sytuacja kiedy jedziemy w korku: wtedy musimy utrzymywac predkość auta poprzedzającego, a jazda "na luzie" nie będzie tego zapewniała :o
-
Czyli przy długim zjeździe z górki nie ma potrzeby wrzucania "trybu manulanego" S? Wiadomo, że hybryda hamuje silnikiem jednocześnie ładując baterie, ale zastanaiwma się czy samo zjeżdżanie "na luzie" wystarczy jeżeli jest to relatywnie długi odcinek ze sporym spadkiem? Czy nie lepiej wtedy mimo to wrzucic 2S na przykład? No i sytuacja kiedy jedziemy w korku: wtedy musimy utrzymywac predkość auta poprzedzającego, a jazda "na luzie" nie będzie tego zapewniała
Jazda na luzie to już nigdy nie jest dobrym pomysłem, czy z napędem konwencjonalnym czy z hybrydą. We współczesnych napędach konwencjonalnych, kiedy się spuszcza nogę z gazu i hamuje silnikiem, komputer odcina dopływ paliwa i silnik tylko stawia opór nie spalając niczego, a przy tym nie zużywamy klocków hamulcowych (które notabene mogą się nieźle rozgrzać po długim hamowaniu przy zjeździe i chyba stracić wtedy skuteczność). W hybrydzie, na N silnik jest w ogóle odcięty mechanicznie od motorów-generatorów i nie ładuje baterii. Wydawałoby się, że tryb B albo niższe przełożenia w trybie S mogłyby tylko sterować motorami-generatorami żeby stawiały większy opór i dzięki temu hamowały regeneracyjnie. Jednak wygląda na to, że zarówno tryb B jak i niższe przełożenia w trybie S hamują i regeneracyjnie motorami-generatorami i silnikiem (bez spalania). Nie mam pojęcia czy to jest naprawdę najbardziej efektywny sposób, ale jakiś tam powód inżynieryjny pewnie jest. Wydaje się, że najlepiej przy długim zjeździe nastawić po prostu tempomat i niech sobie komputer z tym radzi (i ładuje baterię).
-
Nie jestem jakimś tam specjalistom od spraw motoryzacyjnych ale z tego co wiem to w hybrydach Toyoty nie ma możliwości jazdy na tzw. luzie (jak w aucie ze skrzynią manualną), gdyż koła stale są połączone przekładnią planetarną z silnikiem spalinowym oraz dwoma silnikami elektrycznymi.
Tu się nie zgodzę z kolegą Iazz - w żadnym z trybów (P, R, N, D, S), w tym N w hybrydach Toyoty nie następuje mechaniczne odłączenie silnika - w tym systemie na przedniej osi po prostu nie ma sprzęgła.
Można to dokładnie zobaczyć np. na filmie prof. John D. Kelly z Weber State University: https://www.youtube.com/watch?v=O61WihMRdjM
Hybrydy z tego co wiem raczej nie hamują silnikiem spalinowym, mają od tego silniki elektryczne, a jak trzeba większej siły hamowania to hamulce tarczowe przy kołach.
-
"na luzie" w cudzusłowiu - miałem na mysli że bieg na D, ale bez nogi na gazie :grin:
-
Tu się nie zgodzę z kolegą Iazz - w żadnym z trybów (P, R, N, D, S), w tym N w hybrydach Toyoty nie następuje mechaniczne odłączenie silnika - w tym systemie na przedniej osi po prostu nie ma sprzęgła.
Zgoda, źle to sformułowałem. Nie jest to mechaniczne odłączenie sensu stricto, jednak jest napisane w instrukcji użytkownika, że tryb N nie ładuje baterii. Podobno obecność trybu N jest wymagana do homologacji, ale w praktyce dla użytkownika nie ma sensownego zastosowania. Co do obecności sprzęgła, to jednak jest taki sprzęgłoidalny ogranicznik momentu obrotowego między silnikiem a przekładnią. =)
-
... ale w praktyce dla użytkownika nie ma sensownego zastosowania.
Co do obecności sprzęgła, to jednak jest taki sprzęgłoidalny ogranicznik momentu obrotowego między silnikiem a przekładnią.
Tryb N ma niewielkie zastosowanie, np. gdy trzeba ręcznie przepchnąć auto (często podczas wymiany opon).
A gdzie można zobaczyć jakiś materiał n/t tego sprzęgłoidalnego ogranicznika momentu ?
-
A gdzie można zobaczyć jakiś materiał n/t tego sprzęgłoidalnego ogranicznika momentu ?
Dokładnie tam, do czego sam podałeś link: https://youtu.be/O61WihMRdjM?t=566
Jest mowa o "planet carrier" co "splines directly to a special torque-limiting clutch pack that connects to the engine crankshaft".
-
Ok, przeoczyłem, z tym że to sprzęgło przeciążeniowe, w normalnych warunkach eksploatacji - stałe.
-
Ok, przeoczyłem, z tym że to sprzęgło przeciążeniowe, w normalnych warunkach eksploatacji - stałe.
Tak, oczywiście nie jest to sprzęgło, którym można by było odłączyć silnik od przekładni, stąd określenie "sprzęgłoidalny".