Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: michal30 w 01 Lutego 2021, 18:01:38
-
Witam,
Posiadam Aurisa II z silnikiem 1.4 D-4D. Zauważyłem dziś, że strasznie wolno nabiera on temperaturę. Samochód stał około 5 dni na dworze i dziś przejechałem nim około 40 km z czego 30 po trasie szybkiego ruchu (temperatura na dworze to -5 stopni). Wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej w pewnym momencie dobił do roboczej wartości, jednak po zatrzymaniu się pod domem i odczekaniu chwili spadła ona o jedną jednostkę, a silnik na biegu jałowym zaczął wchodzić na delikatnie wyższe obroty. Czy jest to powód do zmartwień i wizyty w serwisie?
-
Witam,
Posiadam Aurisa II z silnikiem 1.4 D-4D. Zauważyłem dziś, że strasznie wolno nabiera on temperaturę. Samochód stał około 5 dni na dworze i dziś przejechałem nim około 40 km z czego 30 po trasie szybkiego ruchu (temperatura na dworze to -5 stopni). Wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej w pewnym momencie dobił do roboczej wartości, jednak po zatrzymaniu się pod domem i odczekaniu chwili spadła ona o jedną jednostkę, a silnik na biegu jałowym zaczął wchodzić na delikatnie wyższe obroty. Czy jest to powód do zmartwień i wizyty w serwisie?
Miałem ten silnik 5 lat.
Myślę że na mrozie to normalne.
Mrozy się skończą to i problem zniknie. Generalnie diesle się wolno nagrzewają.
-
Generalnie diesle się wolno nagrzewają.
Hybrydy również wolno, dobrze że nie mają wskaźnika temp...
-
Hybrydy wolno? Mój auris hybrydowy grzeje się szybciej niż d4d z nagrzewnicą spalinową. Gaz przełącza się przy 30stopniach to nie zdążę odśnieżyć całego samochodu a już jest na gazie. Ewentualnie przejadę do kilometra
-
...hybrid grzeje się szybciej niż d4d z nagrzewnicą spalinową.
To akurat prawidłowo, każdy nowoczesny diesel grzeje się wyczuwalnie wolniej od benzyny :)
Tyle że nagrzewnica spalinowa w d4d grzeje TYLKO kabinę, a nie silnik...
-
Chyba się mylisz. Bo na postoju w 2,2 albo 2,0d4d możesz w zimie na postoju stać godzine i nic. Podczas - 15 nie osiągniesz temperatury roboczej. Dopiero po włączeniu nagrzewnicy temperatura płynu rośnie.
-
Nie wiem jak w 2,2, czy 2,0 d4d, mam 1,4 d4d i tu prosta nagrzewnica spalinowa grzeje tylko powietrze do kabiny ( a więc kabinę).
-
W moim wypadku - 1.4 D4D - Webasto grzeje płyn ale jeszcze się nie zdarzyło, żeby dogrzał go do temperatury roboczej silnika. Zakładam, że grzeje go na tyle na ile potrzeba żeby ogrzać wnętrze - inaczej byłaby to strata paliwa. Przy włączonej nagrzewnicy temperatura rośnie szybciej.
Co do samego silnika to na mrozie wychładza się szbko, tak jak inne diesle, którym jeździłem. Oszczędność paliwa kosztuje ciepło :-).
-
Nie wiem jak w 2,2, czy 2,0 d4d, mam 1,4 d4d i tu prosta nagrzewnica spalinowa grzeje tylko powietrze do kabiny ( a więc kabinę).
W 1,4 D4D, 2.0 czy 2.2 nagrzewnica fabryczna grzeje płyn chłodniczy, który to oddaje ciepło do bloku silnika i do kabiny.
-
A jam mam dodatkowe ustrojstwo elektryczne 600W i od razu leci ukropik. Oczywiście silnik ma wtedy wyższe obroty, układ ten działa do czasu mniej więcej 3/4 nagrzania tradycyjnego układu. Dalej układ elektryczny się wyłącza, a ciepło leci z tradycyjnego. Jak to zauważam, różnica zapachu powietrza, przy elektrycznym dodatku pachnie jak z grzałki, wyłączenie widać na woltomierzu w zapalniczce.
-
Nie wiem jak w 2,2, czy 2,0 d4d, mam 1,4 d4d i tu prosta nagrzewnica spalinowa grzeje tylko powietrze do kabiny ( a więc kabinę).
W 1,4 D4D, 2.0 czy 2.2 nagrzewnica fabryczna grzeje płyn chłodniczy, który to oddaje ciepło do bloku silnika i do kabiny.
Prawda, i nie slyszałem o nagrzewnicy ogrzewającej tylko kabinę (kolega Nix2 raczej się myli).
Kłuci się to nawet z powodem jej montażu - którym było właśnie uzyskiwanie/utrzymywanie roboczej temperatury silnika.
-
Każdy Auris II d4d ma tą nagrzewnice elektryczną?
-
To są nagrzewnice spalinowe a nie elektryczne. Dlatego tak gwizda powietrze i dym z pod prawego koła.
-
każdy diesel są wolno nagrzewa :-)
-
Ja mam zostawiony dolny otwór w zderzaku na zimę. Żeby silnik się tak nie chodził. Szału nie ma ale różnice widać.