Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: vlvt w 11 Lutego 2021, 21:22:09

Tytuł: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: vlvt w 11 Lutego 2021, 21:22:09
Witajcie,
Mam Yaris'a II, rocznik 2009, diesel, 1.4, 90 kucyków, przebieg 155k km.
Generalnie auto jeździ bardzo dobrze, jest żwawe i ładnie się zbiera (90 kucyków robi robotę), ale mam problem z odpalaniem przy niskich temperaturach. Jak jest poniżej zera musze kręcić kluczykiem 5 czy nawet 7 razy. Przy -10*C raczej nie odpali. Podczas takiego "odpalania" generuje bardzo dużo siwo-błękitnego dymu o kwaśnym, gryzącym zapachu. Kilkukrotnie zagrzanie świec bez kręcenia silnikiem nie pomaga...

Wymieniałem świece, wymieniałem akumulator, ładowałem akumulator, płukałem silnik, stosowałem paliwo z różnych stacji paliw ale nie dało to absolutnie żadnych efektów. Problem występuje tylko jak temperatury spadną w okolice 0C lub poniżej. Jak stoi w garażu przy +5C to odpala bez zająknięcia... problem nie pojawił się nagle - od kiedy ją kupiłem tak ma (od 120k km). Autoryzowany serwis nie potrafi znaleźć przyczyny, chcą rozbierać silnik i szukać po kolei... co może kosztować kilka tysięcy...

Ktoś może podpowiedzieć, gdzie szukać przyczyny? Będę bardzo wdzięczny...
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: seler25 w 11 Lutego 2021, 23:04:25
Spróbuj jeszcze pozbyć się oporu w skrzyni to znaczy zmień olej w skrzyni.  Wykręć rozrusznik i go przeglądnij. Olej w silniku nie za gęsty ?
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: Artmor w 12 Lutego 2021, 10:11:05
Wiem, że świece sprawdzałeś czy też wymieniłeś. Ale ja to widzę dalej problem świec.... Jeżeli masz stare świece spróbuj na krótko podpiąć stare świece bez wkręcania i zobaczyć czy się będą rozgrzewać. Wiem, że to chałupnicza metoda, ale wtedy masz 100% jeden powód odrzucony(przekaźnik świece i kable) Tak wiem że tym sposobem można spalić świece bezpieczniki itp , ale na momencik by tylko lekko zakopciły i wyłączyć zapłon.
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: mechu w 12 Lutego 2021, 11:23:38
Sprawdz kompresje.
Na jakim oleju jeździ silnik ?
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 12 Lutego 2021, 13:15:05
Witajcie,
Mam Yaris'a II, rocznik 2009, diesel, 1.4, 90 kucyków, przebieg 155k km.
Generalnie auto jeździ bardzo dobrze, jest żwawe i ładnie się zbiera (90 kucyków robi robotę), ale mam problem z odpalaniem przy niskich temperaturach. Jak jest poniżej zera musze kręcić kluczykiem 5 czy nawet 7 razy. Przy -10*C raczej nie odpali. Podczas takiego "odpalania" generuje bardzo dużo siwo-błękitnego dymu o kwaśnym, gryzącym zapachu. Kilkukrotnie zagrzanie świec bez kręcenia silnikiem nie pomaga...

Wymieniałem świece, wymieniałem akumulator, ładowałem akumulator, płukałem silnik, stosowałem paliwo z różnych stacji paliw ale nie dało to absolutnie żadnych efektów. Problem występuje tylko jak temperatury spadną w okolice 0C lub poniżej. Jak stoi w garażu przy +5C to odpala bez zająknięcia... problem nie pojawił się nagle - od kiedy ją kupiłem tak ma (od 120k km). Autoryzowany serwis nie potrafi znaleźć przyczyny, chcą rozbierać silnik i szukać po kolei... co może kosztować kilka tysięcy...

Ktoś może podpowiedzieć, gdzie szukać przyczyny? Będę bardzo wdzięczny...

Jak dla mnie wygląda to tak jakby nie grzały świece.
Sprawdzałeś przekaźnik? W trakcie odpalania na listwie powinno być napięcie, może tu jest pies pogrzebany.
Ja w swoim mam to samo ale mam spalone 3 świece i przy -10 odpalę ale za 5 razem :) trzeba długi kręcić rozrusznikiem a to nie jest dobre. Jak odpali to kupa siwego dymu nieprzepalonej ropy.
Masz piec EberSzpecher? W YII raczej ich nie montowali ale zapytać warto:)
Warto też sprawdzić wtryskiwcze ty masz już chyba re kijowe DENSO piezoelektyczne...
Duzo Ci pali to auto?
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 12 Lutego 2021, 13:25:25
Spróbuj jeszcze pozbyć się oporu w skrzyni to znaczy zmień olej w skrzyni.  Wykręć rozrusznik i go przeglądnij. Olej w silniku nie za gęsty ?

 wez PAn teraz w taki mroz wyciągaj rozrusznik i go przeglądaj:)) Kolega napisał że rozrusznik kręci więc na 200% nie jest to jego wina.
Ja odpalam zawsze z wciśniętym sprzęgłem, a w YII po lifcie raczej jest juz to konieczne wiec oporu ze strony skrzyni cyt. :złego oleju nie dopatrywałbym się bo co ma piernik do wiatraka??...

zdrowka
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: mechu w 12 Lutego 2021, 13:46:17
Kolega napisał że rozrusznik kręci więc na 200% nie jest to jego wina.
W 2.0 d4d często tak było ze rozrusznik kręcił w miarę ok a auto nie odpalało.
Winny był rozrusznik który nie kręcił odpowiednio szybko.

Ale trzeba wszystko sprawdzic po koleji - świece, paliwo, kompresje, rozrusznik itd.
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 12 Lutego 2021, 14:46:09
Kolega napisał że rozrusznik kręci więc na 200% nie jest to jego wina.
W 2.0 d4d często tak było ze rozrusznik kręcił w miarę ok a auto nie odpalało.
Winny był rozrusznik który nie kręcił odpowiednio szybko.

Ale trzeba wszystko sprawdzic po koleji - świece, paliwo, kompresje, rozrusznik itd.

W 1.4 d4d rozrusznik jest niesmiertelny, chyba ze bym zalany wodą, albo przegniły przewody bo on z przodu dosc nisko siedzi.
Mam takie 3 toyoty i w zadnej nigdy nie miaeml problemu z rozrusznikiem a nakualane juz pod 400 tysi w jednej.

Sprawdzić też trzeba umić :) a dziś o dobrego fachowca bardzo cięzko. Wtrysków sam nie sprawdzi a u mnie problem by w wtryskiwaczach miałem podobnie w jednej corolli ale paliał dużo więcej więc miałem dobry trop.
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: vlvt w 12 Lutego 2021, 15:41:34
Na wstępie dziękuję za liczny odzew!

Wiem, że świece sprawdzałeś czy też wymieniłeś.
Świece sprawdzali, ale i dla pewności wymienili mi w autoryzowanym serwisie - nie dało to absolutnie nic.

Na jakim oleju jeździ silnik ?
Mobil 1 ESP 5W30

Masz piec EberSzpecher?
Nie mam. Wyłączenie wszyskich układów prądożernych (radio, klima, kamerka) nie pomaga.

Duzo Ci pali to auto?
Średnio 5,1 l/100 km, jak wcisnę mocniej to dojdzie do max 5,3. W drugą stronę mam rekord 4,1 l/100 km. Ale teraz w zimie to stabilne 5,1...

Ja odpalam zawsze z wciśniętym sprzęgłem, a w YII po lifcie raczej jest juz to konieczne wiec oporu ze strony skrzyni cyt. :złego oleju nie dopatrywałbym się bo co ma piernik do wiatraka??...
Zgadza się, nie odpalę bez wciśniętego sprzęgła.
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: smokofilidanek w 12 Lutego 2021, 18:12:48
Na wstępie dziękuję za liczny odzew!


Duzo Ci pali to auto?
Średnio 5,1 l/100 km, jak wcisnę mocniej to dojdzie do max 5,3. W drugą stronę mam rekord 4,1 l/100 km. Ale teraz w zimie to stabilne 5,1...



Spalanie wygląda ok.
W takim razie zacząłbym od kompresji bo ten błękit w dymie dobrze nie wróży..
Co do ASO i świec to oddali Ci stare?
Do ASO nie jeździ się z takimi problemami bo odechciewa się wszystkiego jak zaczną wyliczać ile co kosztuje.
Dobra diagnostyka wtyskiwaczy  to 200 złotych za komplet, trzeb je tylko wymontować i dowieźć na miejsce zeby spradzili na maszynie. Kompresji nie sprawdzałem ale na pewno są warsztaty poza ASO, które to zrobią w konkretnych pieniądzach i na "dobrym sprzęcie"
Nie ma sensu przepłacać.
Jak jesteś z okolic Łodzi to mogę CI podesłać kilka namiarów na diagnostykę ukadu wtryskowego common-rail:)
pzdr
Tytuł: Odp: Yaris II trudne odpalanie przy ujemnych temperaturach
Wiadomość wysłana przez: vlvt w 13 Lutego 2021, 11:40:21
Dziękuję.

Jestem z trójmiasta - ktoś zna jakiś warsztat godny polecenia?