Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: jaaaaaro w 12 Lutego 2021, 19:38:50
-
Witam, od około dwóch tygodni mam problem z samoczynnie włączającymi się światłami awaryjnymi podczas jazdy: włączają się od czasu do czasu i nie da się ich wyłączyć, czasami nawet po zamknięciu auta, nie ma na to reguły. Czy ktoś spotkał się z takim problemem i czym może to być spowodowane? Z góry dziękuję za pomocne informacje i porady...
-
Może to zły trop ale, przy gwałtownym hamowaniu włączają się awaryjne (chyba u ciebie też) może coś z tym czujnikiem nie halo? A może gdzieś w instalacji robi się zwarcie spowodowane mrozem/wilgocią/przetarciem przewodu.
-
Dziękuję za podpowiedź, dziś przy temp. -2 stopnie na dworze jeździłem i nie zaświeciły się ani razu, a zaczął się problem gdy nastały poważniejsze mrozy:) Gdzie znajduje się czujnik awaryjnych przy gwałtownym hamowaniu?
-
U mnie zaczęło się to samo. Rano awaryjne włączają się same od 3 do 5 razy. Musze wyłączyć auto I gasna potem jadę i tak znowu. Po 3-5 razach juz przez cały dzień jest ok. Nikt nie wie gdzue szukać przyczyny
-
Przypomniałem sobie że miałem podobne problemy z oświetleniem Nissanie (nie tylko ja) gdy były Mrozy winny był moduł BCM (bodajże zimne luty)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Moduł BCM wymieniłem - niestety u mnie to nie w tym jest problem, wymienione zostały zegary (wyświetlacz) i też nic nie pomogło, obecnie diagnoza padła na pompę ABS- czekam na wyniki... Jak naprawią to dam znać:)
-
Przyczyna znaleziona, wilgoć przy pinach w kostce od sterownika pompy ABS, (wysuszenie nie naprawiło problemu), wymieniona pompa ABS i wszystko wróciło do normy...