Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: LuCaZ w 22 Czerwca 2005, 21:23:10
-
Czas najwyzszy sie oficjalnie przywitac :)
I w pierwszym poscie kilka pytanek zadam.
Wiem, ze byly one mniej lub bardziej dokladnie poruszane w archiwum, ale kokretnie takich chyba nie bylo :)
1) czy zmiana z castrol TWS na castrol RS Race jest bezpieczna przy 135.000km w 3S-FE rocznik 2000 ? spece z ASO kreca nosem, ze nie , ale im nie do konca ufam ;)
2) czy ktos probowal "swapa" hamulcow tylnych z wersji po FL ? konkretnie moza o zamianie bebnow tarczami. jakie koszty ?
3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.
Pozdrawiam i czekam na sugestie :)
LuCaZ
-
1) czy zmiana z castrol TWS na castrol RS Race jest bezpieczna przy 135.000km w 3S-FE rocznik 2000 ? spece z ASO kreca nosem, ze nie , ale im nie do konca ufam ;)
LuCaZ
RS 0W40 możesz bez problemu zastosować, ale warto płacić tak drogo?, no chyba, że masz ciężką nogę:), ja mam zamiar zmienić TWS 10W60 na elfa 5W30 przed zimą, bo na TWS w mrozy to mi sięz 10 minut grzał silnik do 90 stopni
pozd
Adasko
-
RS 0W40 możesz bez problemu zastosować, ale warto płacić tak drogo?, no chyba, że masz ciężką nogę:), ja mam zamiar zmienić TWS 10W60 na elfa 5W30 przed zimą, bo na TWS w mrozy to mi sięz 10 minut grzał silnik do 90 stopni
pozd
Adasko
jaki bym nie zastosowal to bedzie tanszy od TWSa :)
myslalem o RS Race 10W60 , zeby zostac przy tej samej gestosci. rzadszy olej cholera wie czy nie zacznie popuszczac przy tym przebiegu :roll:
pozdr.
LuCaZ
-
zostań przy gęstości 10W , bo jak przejdziesz na 0W /syntetyk/ to może wypłukać cały osad z układu olejowego i rozszczelni Ci silnik i będziesz pisał ,że długo świeci siękontrolka ciśnienia oleju. /przebieg 135000km/
-
3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.
Co prawda nie cierpięz powodu klemy, ale takie zjawisko jak u Ciebie może świadczyć o rozszczelnieniu akumulatora przy klemie :( Minimalne pęknięcie i opary elektrolitu zeżreją wszystko co tam założysz :( Skoro piszesz że czyścisz to i smarujesz to jedyna rozsądna diagnoza jaka mi przychodzi na myśl :(
Wystarczy żeby ktoś za mocno dokręcał śrubkęi nadwyręży konstrukcję:(
Pozdro.
-
3) czy ktos cierpi na problem "wyparowujacej" klemy ( +) przy akumulatorze ? u mnie 2 razy ulegla rozpadowi ( bialy proszek ). obecnie rowniez zaczyna sie rozpadac mimo czestego czyszczenia i konserwowania smarem miedziowym.
Co prawda nie cierpięz powodu klemy, ale takie zjawisko jak u Ciebie może świadczyć o rozszczelnieniu akumulatora przy klemie :( Minimalne pęknięcie i opary elektrolitu zeżreją wszystko co tam założysz :( Skoro piszesz że czyścisz to i smarujesz to jedyna rozsądna diagnoza jaka mi przychodzi na myśl :(
Wystarczy żeby ktoś za mocno dokręcał śrubkęi nadwyręży konstrukcję:(
Pozdro.
hmm... ciekawa mysl... na to nie wpadlem.
juz sprawdzalem napiecia ladowania i wszystko co sie da z ladowaniem, a to faktycznie moze byc rozszczelnienei aku.
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy :)
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?
pozdr. LuCaZ
-
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?
Wsadziłem 60 Centry. Standardowo chyba przewidzieli 50.
Akumulator masz przypadkiem jakby tłusty tam gdzie jest spocony ? To by potwierdzało moją teorięo nieszczelności :(
Pozdro.
-
bo czasami widac na nim lekka "wilgoc" jakby sie pocil. musze zdjac kleme i oblookac aku. albo kupic nowy
jaki jest w 2.0 3s-fe ? 55Ah ? 60Ah ?
Wsadziłem 60 Centry. Standardowo chyba przewidzieli 50.
Akumulator masz przypadkiem jakby tłusty tam gdzie jest spocony ? To by potwierdzało moją teorięo nieszczelności :(
Pozdro.
dokladnie. wizualnie taki jakby maslem posmarowany.
i tak niedlugo trza pewnie wymienic. ma juz 5 lat na karku. od nowosci siedzi - jakis Yuasa
pozdr. LuCaZ
-
zostań przy gęstości 10W , bo jak przejdziesz na 0W /syntetyk/ to może wypłukać cały osad z układu olejowego i rozszczelni Ci silnik i będziesz pisał ,że długo świeci siękontrolka ciśnienia oleju. /przebieg 135000km/
Czytałem już wiele dyskusji na temat przy jakim przebiegu należy przejść na gęsciejszy olej, ale moim zdaniem 10W to na zimęza gęsto (gdyż zachowuje on tz. płynność do -25, a tej zimy bywało niżej).
Przykładowo przebieg roczny około 30 tyś km.w zimę0W40 (łatwiejszy rozruch w niskich temp.), latem 10W60(lepsza ochrona w upały) kompromisowo 5W50 na pewno nie zaszkodzi (135000 to duży przebieg :) nie sądzę)
pozd
Adasko
-
"Żydowskim targiem" niech Ci będzie 5W50 :D Jest to optymalny wybór