Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: jerzman w 23 Czerwca 2005, 11:53:08
-
Witajcie.
W niedzielęjadęodebrać moją pierwszą w życiu Toyotę.
Jest to model E11 1,4 rocznik 99 z grudnia. Autko ma nieduży przebieg , bo 68 tyś km.
Czerwona pięciodrzwiowa.
Słyszałem o niezawodności Toyot więc szukałem , oglądałem oferty aż wkońcu sięzdecydowałem
Czy mogęprosić was o wypowiedź na temat:
1. Czy kradną 6 letnie corollki ? bo w sumie 2 tys płacic AC to boli ? czy może jakiegoś niedzwiedzia kupić ?
2. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie.
Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?
Dzieki za ewentualne rady
Łukasz
-
Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?
ze moze duzo brac oleju.
czy jest to wersja japonska
Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?
2. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie
policz sobie czy ci sie oplaca i kiedy ci sie instal;acja zwroci ja jakbym robil naprawde duzo km to zalozyl bym LPG bo teraz robie 1000km na benzynce i place ok. 300zl z hakiem :evil:
-
W Olsztynie benzyna kosztuje 4.15 a gaz 1.65 jutro wiec stawiam Corollke na warsztat i zakladam gaz. Pozdrawiam
-
jaka instalacje zakladasz ?
-
ze moze duzo brac oleju.
Jeżeli jest to jeszcze silnik 4EFE (1332 ccm) to nie powinien przy tym przebiegu brać wogóle oleju.
czy jest to wersja japonska
Jest to wersja brytyjska, w tym roku 5D z tym silnikiem były już tylko brytyjskie, innych nie było.
Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?
Szczególnie dokładnie sprawdź czy przebieg jest autentyczny.
Bo moze sięokazać, że tak naprawdęto przebieg jest ok 268 kkm.
Pozdrawiam i życzęprzyjemnej jazdy .
-
. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ?
tylko wtedy gdy LPG jest źle ustawiony, i gdy ma za ubogą mieszankęto wypalają sięgniazda, ale gdy jest jak terzeba ustawiona instalka to nie ma powodów do obaw
1. Czy kradną 6 letnie corollki ? bo w sumie 2 tys płacic AC to boli ? czy może jakiegoś niedzwiedzia kupić ?
nawet jeśli nie ukradną to zawsze może ci przydażyć jakaś kolizja drogowa, a wtedy często te 2 tys mogą sięokazać groszową sprawą przy naprawie auta
-
Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ? [/quote][/color]
Szczególnie dokładnie sprawdź czy przebieg jest autentyczny.
Bo moze sięokazać, że tak naprawdęto przebieg jest ok 268 kkm.
Pojechałem z mechanikiem , który jezdzi na rajdach. obejzelismy go dokładnie, lecz niestety niebyło podnośnika, zaglądał pod niego ale tak wiecie, z grubsza. klocki obejżał, silnik powiedział że jest ok, zresztą nie miał do auta uwag. Stwierdził że jest zamulony, być może że przez to że nim Starszy Pan ( 76 lat) jezdził.
W sumie sprzedaje mi to jego syn lat ok 50 , ale z jego ojcem tez rozmawiałem i negocjowałem kwote.
Ttrochęsięboje bo nigdy nie wiadomo, co w aucie tak naprawdęjest.
Jedyna rzecz, która dla mnie była podejżana, to to że oni kupili od niby kuzyna auto w lutym 2003 roku a z papierów ich wynika że zarejestrowali go w maju . To co przez ok 3 miesiace sięz nim działo ?
Ogólnie resztępapierów widziałem, jest ksiązka serwisowa po pierwszym właścicielu, natomiast oni juz robili auto nie w serwisie. Obecny własciciel jest rolnikiem :-) i mieszka na wiosce i auto naprawiają u jakiegoś mechanika koło siebie.
No nie wiem mam nadzieje , że wszystko będzie ok
Co uważacie ?
Łukasz
Jerzman proszęużywać normalnego rozmiaru liter.
Dziękuje :P Toyo69
-
nie ma co uwazac, kupiles samochod, wiec sie okaze, niepokojaco jedynie moze brzmi ze robil go jakis wioskowy mechanior :)
masz ten samochod wiec to ty nam powiedz jak jest :)
w kazdym razie bezproblemowej jazdy!
pzdr!
-
W sumie :) jeszcze go nie kupiłem. Ja go zablokowałem wpłacając 200 zł i w niedziele po niego jadę:-))
Pozdrawiam
Łukasz
-
To co przez ok 3 miesiace sięz nim działo
Mogli jeździć na ubezpieczeniu niby-kuzynka.
Sam tak korzystałem kieeeedyś.
Ale słusznie - czujny bądź.
Sprawdzaj wszystko - prawo kupującego.
-
i marudz ile wlezie :) oni chca sprzedac auto a ty mozesz je ewentualnie kupic ... prawo kupujacego :)
-
Co powinienem wiedzieć kupując tą wersję?
ze moze duzo brac oleju.
czy jest to wersja japonska
Jesli sie zdecydowales mam nadizeje ze bardzo dokladnie autko sprawdziles ?
2. Jak z gazem bo są róże opinie , czy żeczywiście sie te zawory tak zużywają ? Jeżdzęok 20 tys rocznie
policz sobie czy ci sie oplaca i kiedy ci sie instal;acja zwroci ja jakbym robil naprawde duzo km to zalozyl bym LPG bo teraz robie 1000km na benzynce i place ok. 300zl z hakiem :evil:
ad.branie oleju - rocznik "99 to okularniki, które mają zamontowane 4EFE - te silniki nie biorą oleju więc nie wprowadzaj w błąd...
ad.wersja japońska - tylko HB wychodziły w tych latach z Japonii
ad.gaz - http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=5447
-
Kurcze a moja Toyotka wlasnie stoi na warsztacie i montuja w niej gaz :-( Jak to jest mozliwe ze sa tak skrajne opinie na temat gazu???
-
nie wiem. Przyjacielu ka kezdze juz 5 autem na gaz, kazdym zrobilem ponad 100 tkm na samym gazie, montaz w autoryzowanej stacji i planowe servisy (co 20 - 30 tkm) nigdy nie mialem zadnego problemu z zaworami pierscieniami itp. w jednym bral mi plyn chlodniczy - tak 2 litry na 10 tkm.
teraz mam rolke na gazie od 45 tkm - ma teraz 98 tkm i nie bierze ani grama oleju, plyny czy czegokolwiek - normalnie bajka. Ja zdecydowanie naleze do obroncow instalacji gazowych :)
P.S.
instalacje mam z parownikiem nie sekwencyjna,
nie zastanawiaj sie laduj gaz i szpula - kasa jest kasa 4,05 a 1,7 to pozwala zyc :adiabelek
-
Z gazem w E11 w tym silniku jest tak: angielki nie mają gniazd zaworowych odpornych na podwyższona temperaturęjaka występuje przy gazie i przed montażem gazu zaleca sięwymianęgniazd zaworowych.
Jest jeden wyjątek autka produkowane na rynek Holenderski i Włoski były fabrycznie zaopatrzane w takowe gniazdka. Potwierdza to jeden epizod kiedys tj około roku1999 lub 2000 Toyota instalowała na życzenie klienta Gaz a po roku nagle sie z tego wycofali i oficjalnie do 4 EF i pochodnych nie jest polecana gazyfikacja
Występują ponoć problemy także z odprowadzeniem ciepła z głowicy co realizowane jest głównie poprzez układ smarowania (olej) pozdrawiam. Ktos może miec inne doświadczenia ale generalnie niektóre egzemplarze są wyjątkowo odporne na eksploatację. :bdance
-
aha no sporo mi kolega wyjasnil :chmmm osobiscie docieram japonke 4EFE stad brak takowego problemu
czyli potwierdza sie jedno ze w europie robi sie wszystko aby zaoszczedzic na produkcji nowego auta bo czy to taki wielki bol seryjnie wypuscic auto z tym odpornym gniazdem zaworowym :evil:
-
chyba ból bo takie gniazdo kosztuje ich paręcentów więcej ale jak przeliczą na paręmilionów szt. gniazd to koszt mają około miliona euro większy w przeliczeniu na model w całym okresie produkcji. Stąd biorą sięte austryjackie oszczędności za 3 grosze które dla nas użytkowników sa bez sensu bo bym im dopłacił te 200-300 zł za paręlepszych elementów bądź udogodnień. Ale interes klienta nie zawsze jest zgodny z interesem producenta. Pozdro