Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Idoru w 02 Marca 2021, 18:59:33
-
Cześć - dziś zauważyłem niedziałające lewe światło do jazdy dziennej. Instrukcja nawet nie listuje tej lampki - odsyłając bezpośrednio do serwisu.
Jak rozumiem nie ma możliwości wymiany w warunkach domowych? Podejrzewam, że konieczna jest rozbiórka lub wręcz wymiana (nie daj Boże) calego reflektora?
Czy może jednak jest? Jakieś wskazówki oprócz wizyty w serwisie?
-
Jaki masz przebieg?
Jak to full led to chyba zostaje Ci ASO albo zakup na Allegro ale tam nie wiadomo jak stara lampę dostaniesz...
-
Cześć - dziś zauważyłem niedziałające lewe światło do jazdy dziennej. Instrukcja nawet nie listuje tej lampki - odsyłając bezpośrednio do serwisu.
Jak rozumiem nie ma możliwości wymiany w warunkach domowych? Podejrzewam, że konieczna jest rozbiórka lub wręcz wymiana (nie daj Boże) calego reflektora?
Czy może jednak jest? Jakieś wskazówki oprócz wizyty w serwisie?
Sprawdz czy wszystkie bezpieczniki są sprawne.
-
2017 przebieg wczoraj stuknęło 50 000 km. To pierwsza awaria od nowości ;-) Z tego co widziałem bezpiecznik jest wspólny dla "Przednie światła pozycyjne, światła tylne, światła oświetlające tablice rejestracyjne, przednie światła przeciwmgielne" a reszta działa - nie działa tylko 1 dzienne. Czyli awaria lampy. Wymiana, czy jest to "naprawialne" w rozsądnych pieniądzach w ASO?
-
Sprawdziłbym u elektryka przewody i połączenia.
W iparts nowy kosztuje 2931 zł, zapewne taniej niż w ASO.
-
Może jakiś zwierzak coś przegryzł?
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Dziś rano - lampa migała - po lekkim puknięciu ręką - zaświeciła i na razie świeci. Więc kol. Zbig celnie podpowiada - dziękuje. Co do zwierzaka - brak widocznych śladów na przewodach i brak takich zdarzeń w przeszłości w okolicy (więc populacja kablo-gryzoni chyba jest znikoma ;-) ale kto wie).
Dziś po robocie kupię sobie spray do styków i jak za dawnych czasów zrobię wycieczkę z miernikiem po nitce do kłębka ;-)
Mam nadzieję na proste rozwiązanie.
Dziękuję za wsparcie!
PS. Czy montaż lampy to "wykręć-przykręć" , czy wymaga ingerencjiw oprogramowanie? Lampy używane to koszt 2 -3 razy niższy niż nówka.
-
Są firmy co przerabiają lampy z USA na nasze, zakładam że takie co naprawiają też są, a to pewnie będzie jeszcze niższy koszt niż zakup używki, nowa w ASO ok 4000zł (wymieniałem przy okazji szkody parkingowej z OC sprawcy). U mnie 70tyś , 2017r, na razie lampy święcą poprawnie :)
-
Dziś rano - lampa migała - po lekkim puknięciu ręką - zaświeciła i na razie świeci. Więc kol. Zbig celnie podpowiada - dziękuje. Co do zwierzaka - brak widocznych śladów na przewodach i brak takich zdarzeń w przeszłości w okolicy (więc populacja kablo-gryzoni chyba jest znikoma ;-) ale kto wie).
Dziś po robocie kupię sobie spray do styków i jak za dawnych czasów zrobię wycieczkę z miernikiem po nitce do kłębka ;-)
Mam nadzieję na proste rozwiązanie.
Dziękuję za wsparcie!
PS. Czy montaż lampy to "wykręć-przykręć" , czy wymaga ingerencjiw oprogramowanie? Lampy używane to koszt 2 -3 razy niższy niż nówka.
To wygląda na brak kontaktu wiec dociśnij wtyczki wiązki od lampy i może zerknij na piny wtyczek, moze jest mała nieszczelność i piny śniedzieją lub są gdzieś odgięte. Raczej nie podejrzewam zimnego lutu wewnątrz lampy...
-
Dziś rano - lampa migała - po lekkim puknięciu ręką - zaświeciła i na razie świeci.
Miałem podobny przypadek w Octavii, też z światłem do jazdy dziennej, tyle że na żarówce. Oczyszczenie i dociśnięcie styku załatwiło temat.
-
U mnie 70tyś , 2017r, na razie lampy święcą poprawnie
To są ledy świecące zimnym światłem ok 6000 K, technologia dawno dopracowana, powinny wystarczyć na całe życie auta, jeżeli tylko są poprawnie skonstruowane tak aby się nie przegrzewały a klosz jest szczelny.
-
W necie praktycznie brak tematów - tak jakby problem nie istniał (na polskich i angielskojęzycznych forach) - wiec porównując z mnogością innych tematów można zakładać, że albo to pechowa awaria - albo prozaiczny problem styków, przewodów. Dzięki z a wskazówki. Dziś się pobawię, a w piątek jestem w ASO
na okresowym przeglądzie hybrydy. Dam znać jak problem zostanie rozwiązany.
-
Zgłoś że Ci czasem coś nie łączy w tym led. Nie mów o ew. usterce lampy.
Wbrew pozorom Toyota dość praktycznie podchodzi do elementów auta i choć na to nie wygląda, to często lampy led są całkowicie rozbieralne (przykład model którym jeżdżę - rav5 V gen.)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Jeszcze sprawdź czy nie działa tylko to światło czy reszta również - mijania, kierunkowskazy, postojowe. Podejrzewam, że tam jest jedna wtyczka do wszystkiego - lampa zespolona .
-
No i spełniło się - wg. Toyoty - uszkodzony LED do dziennego (DRL) nierozbieralne, nienaprawialne.
Pozostałe układy na tym obwodzie działają bez problemu - elektryka sprawdzona w ASO - bez problemu.
Ciekawe czy są w PL warsztaty, które to rozbiorą i naprawią? Kiedyś "nierozbieralne, nienaprawialne" mówiono o dwumasach a teraz Nasi Mistrzowie Rzemiosła opracowali technologię naprawy;-) U mnie na szczęście reflektor łapie się na ostatni tydzień gwarancji ;-)
W przeciwnym razie ASO 4200-4700, sensowne używki od 1200 w górę.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc!
-
Jest masa warsztatów które naprawiają lampy. Poszukaj na internecie. A skoro auto ma 3lata to powinni na gwarancji to zrobić chyba?
-
nie ma dramatu
nowy zamiennik 1100zł, na pewno z gwarancją min. 12 miesięcy
https://allegro.pl/oferta/reflektor-prawy-przod-auris-ii-e18-full-led-lift-9394044019?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_czesci_pla_czesci-samochodowe&ev_adgr=Cz%C4%99%C5%9Bci+samochodowe+-+O%C5%9Bwietlenie&gclid=Cj0KCQiAyoeCBhCTARIsAOfpKxi07oTLI98ozC0UKMYg90nbGZdAEiWAOnmNQgkp1lHFMqpPX4rSl4UaAr-kEALw_wcB
-
Przecież napisał, że łapie się na gwarancję

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka