Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: Jazz w 24 Czerwca 2005, 10:22:10

Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: Jazz w 24 Czerwca 2005, 10:22:10
Witam,
Od kiedy zaczęło sięrobić ciepło, zaczęły sięmoje problemy z autem....
Odpala rano bez problemów, tylko wydaje mi sięże powinny być wyższe obroty przed rozgrzaniem silnika (u mnie 900-1000). Prawdziwe problemy zaczynają sięjak sięsilnik rozgrzeje, np:
Stojęsobie w korku (włączony bieg "D") i nagle auto gaśnie. Po zgaśnięciu auto nie daje sięodpalić przez ok. 10 minut. Sytuacja powtarza sięco ok. 0,5h. Innym razem stałem w korku ... wrzuciłem "N" .... i tak po kilku minutach obroty silnika nagle skoczyły do 1500-1800. Jak dodałem gazu to silnik siędławił i nie wkręcał sięna obroty. Myślęże jak by był na "D" to by od razu zgasł.
Wymieniłem przewody, świece, oleje filtry. Po analizie danych z komputera wymieniono czujnik położenia przepustnicy. Na dzień dzisiejszy ani komputer od silnika ani od skrzyni nie pokazuje błędów. Odwiedziłem kila warsztatów - nikt nie wie co to jest. Zaznaczam że silnik nie jest zużyty ani nie mam instalacji gazowej.
RATUNKU !

_Jazz_
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 08 Lipca 2005, 09:50:47
Przepustnica - czy nie jest zabrudzona, rozkiłajdana?
jakieś lewe powietrze za przepustnicą?
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: pomocny w 15 Lipca 2005, 13:05:36
A gdzie trzymasz telefon komórkowy?
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: Jazz w 15 Lipca 2005, 19:53:53
Byłem ostatnio w serwisie i analizator pokazał błąd układu EGR.
Z tego co wiem, EGR to dosyć często psujący sięukład w CAMRY.
Co w tym układzie należy wymienić?
Wymieniłem również czujnik położenia przepustnicy.

A propos telefonu; trzymam go w takim zagłębieniu między fotelami pod hamulcem ręcznym. Czy to może mieć wpływ na pracęelektroniki w aucie ? (bo wiadomo że telefony potrafią zakłócać).

I jeszcze jedno, siada mi maglownica…
Czy zna ktoś jakiś warsztat co regeneruje to ustrojstwo (warszawa) i oczywiście dają jakąś gwarancję.

Dzięki za pomoc
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: pomocny w 15 Lipca 2005, 21:37:32
EGR (Exhaust Gas Recirculation) jest odpwiedzialny za redukcjętlenków azotu w spalinach. To dość skomplikowane ustrojstwo. Zarówno do przetestowania jak i do wymiany poszczególnych jego elementów. Z opisanych przez Ciebie objawów, jeżeli winny miałby być system EGR, obstawiałbym okablowanie czujnika temperatury EGR, ewentualnie zawór EGR.

Jednak zanim coś wymienisz, najlepiej odłącz minus z akumulatora na 15 min. Potem przez 20 min. zostaw samochodzik na wolnych obrotach, wyłącz i włącz ponownie. Komputer powinien powrócić do ustawień fabrycznych. To nic nie kosztuje, a może to właśnie to. Mój Siemens C60 totalnie zmienił mi program w komputerze. Silnik miał co najwyżej 60 KM (normalnie 121) i bzyczał jak komar. Po wyłączeniu silnika, kiedy chciałem go ponownie uruchomić wszystkie kontrolki od razu gasły. Byłem w szoku normalnie (upał, rodzinka z tyłu, w połowie drogi na działkę). Na szczęście miałem "mądrą" książkęprzy sobie.
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: yufuyf w 18 Lipca 2005, 08:39:19
maglownice do regeneracji - znam dwa miejsca, anilinowa 4, dane znajdziesz w tym wątku ---> http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4937

Ja chyba zdecydujęsięna Pana Stasia, koszt 400 zł zestaw naprawczy + 400 zł robocizna.
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: Jazz w 18 Lipca 2005, 22:27:49
Już wszystko jasne... ;(
Padł zawór EGR, do wymiany również jakiś filtr węglowy ...
Nie wiecie gdzie można dostać zamiennik (o ile istnieje), oryginał kosztuje 375$.

Jeszcze raz sękju za pomoc.

Jazz
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: grzechuuu w 19 Września 2005, 00:11:07
bardzo mozliwe ze to silniczek krokowy!!!
Tytuł: Camry 2.2 '94 Auto dostaje szajby
Wiadomość wysłana przez: pomocny w 09 Października 2005, 23:15:17
Jazz, filtr węglowy może chodzić 40 lat i nie ma prawa siępopsuć. Chyba, że jeździłeś na oleju z wysmażonych frytek albo tankowałeś na Orlenie. W moim samochodzie ten filtr ma już 16 lat, jest całkowicie zardzewiały i działa prawidłowo.