Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: falsto1 w 19 Marca 2021, 09:55:29
-
Zauważyłem że czy to przos czy tył, szyby gdy są opuszczone do połowy choc czasem wystarczy lekkie opuszczenie to hałasują na nierównościach , bardziej takie skrzypienie to jest
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Toyota tech Twoim przyjacielem jest.
Widziałem biuletyn na to wiec, pewnie pewnie naprawiają na gwarancji.
-
falsto1 mam to samo, jak na razie w serwisie przy przeglądzie rocznym zgłosiłem problem, ale ponoć nic nie słyszeli.
Szyby więc hałasują dalej na nierównościach. Ale ja jeszcze do nich wrócę.
-
Ale ja jeszcze do nich wrócę.
Brzmi to jak groźba :grin:
-
Toyota tech Twoim przyjacielem jest.
Widziałem biuletyn na to wiec, pewnie pewnie naprawiają na gwarancji.
Zgodnie z biuletynem smarują jakimś "magicznym" smarem podnośnik szyby. U mnie jest trochę lepiej ale całkowicie problem nie został rozwiązany.
-
Bo takie naprawy, to "pudrowanie trupa" . Masz mieć poczucie że coś robią, a oni spokój do końca gwarancji.
-
Wszystkie tak mają
-
Wszystkie tak mają
U mnie po niewielkim opuszczeniu szyby ona "lata jak na k...e majtki" Luz ok 4-5 mm. Im bardziej szyba jest opuszczona tym ten luz się zmniejsza. Widziałem gdzieś patent z taśmą EPDM, zakupiłem i może w weekend uda mi się powalczyć.
-
A może lepiej pojechać do serwisu
-
A może lepiej pojechać do serwisu
Serwis nie umie ogarnąć
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
To pisz do TMP
-
Witam,
właśnie dziś za 2 podejściem moja reklamacja została uznana i przyjęta. Zostaną wymienione mechanizmy, prowadnice i coś tam jeszcze.
Za pierwszym podejściem wysmarowali prowadnice i uszczelki silikonem, co na trzy dni wyeliminowało trzeszczenie,
ale nie pomogło i tylko brudziło szyby. Dziś zamówili części, wymiana ma trwać 5 godzin.
-
Cześć, chciałbym odgrzać temat. U mnie dwukrotnie wymieniano prowadnice szyb, trzecią wymianę tak serwis (na razie nie będę pisał który) odwlekł że minęła gwarancja 3-letnia, centrala nie zareagowała w żaden sposób opr… Skierowania sprawy do tegoż właśnie serwisu gdzie serwis mnie olewał… Więc pojechałem do drugiego serwisu, gdzie problemu oczywiście specjaliści nie słyszą i jeszcze twierdzą że nawet jak coś to gwarancja relax tego nie obejmie bo to efekt ZUŻYCIA. :D Prowadnice zmienione 20 tys km temu, a auto nie ma jeszcze nawet 50 tys. km przebiegu.
Ktoś doszedł do rozwiązania problemu?
-
trzecią wymianę tak serwis (na razie nie będę pisał który) odwlekł że minęła gwarancja 3-letnia
Jeśli zgłoszenie usterki klienta było otwarte w systemie z datą przed końcem gwarancji to powinno to zostać wykonane w jej ramach (nawet po końcu obowiązywania) i nieważne jest jak długo czeka się na części zamienne.
Działanie na niekorzyść Klienta tym bardziej że problem jej znany i podany mają na tacy sposób naprawy.
Była zmiana w konstrukcji prowadnic i takie też pozmianowe winny być zamontowane ostatecznie. Relax nie obejmuje.
Opisz jeszcze raz wszystko z datami zgłoszeń w serwisach na klient@toyota.pl a jeśli odpowiedź będzie znów negatywna zapytaj o good will czyli gest dobrej woli że strony producenta. Będziesz miał całkowitą jasność co do podejścia Toyoty do problemu Klienta,który wynika z wadliwych części po ich stronie.
-
Niestety zlecenie nie było otwarte, pan doradca nie odpisywał na maile, a rozmawiał ze mną tylko z komórki, bo na stacjonarny (który dla dobra klientów jest nagrywany) nie był w stanie podejść do telefonu, więc dowodów po mojej stronie sprytnym sposobem... Brak. Po zrobieniu afery pani dyrektor marketingu odpisała (bardzo spłycając jej nieprofesjonalny wywód mailowy po przekroczeniu wszelkich terminów), że mogę sobie to zrobić gdzie indziej. :)
klient@toyota.pl jedyne co jest w stanie zrobić to przesłać moje skargi do powyższego ASO. Wszelka odpowiedzialność zrzucana jest przez centralę na ASO i nie da się niczego wyegzekwować.
-
Niestety zlecenie nie było otwarte, pan doradca nie odpisywał na maile, a rozmawiał ze mną tylko z komórki, bo na stacjonarny (który dla dobra klientów jest nagrywany) nie był w stanie podejść do telefonu, więc dowodów po mojej stronie sprytnym sposobem... Brak. Po zrobieniu afery pani dyrektor marketingu odpisała (bardzo spłycając jej nieprofesjonalny wywód mailowy po przekroczeniu wszelkich terminów), że mogę sobie to zrobić gdzie indziej. :)
klient@toyota.pl jedyne co jest w stanie zrobić to przesłać moje skargi do powyższego ASO. Wszelka odpowiedzialność zrzucana jest przez centralę na ASO i nie da się niczego wyegzekwować.
Pytanie jak bardzo zależy Ci na tej trzeciej wymianie. Jeśli mocno, to wyślij to do TMP poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, z opisem sytuacji i wydrukiem billingów. Jak nie podziała, to TCE. Wparowanie z mordą do kierownika serwisu to też dobry sposób :) później albo wcześniej też prośba o interwencję do jednej z gazet motoryzacyjnych, oni to lubią.
W sumie to aż sam sprawdzę te szyby, bo przez tą zimę nawet nie miałem okazji ich otwierać od nowości, a lubię przeciąg na wiosnę
-
U mnie też. Szyba lekko tłucze się/puka podczas jazdy po nierównościach. Nie jest to jakoś bardzo pilny temat do naprawy, ale trochę wkurza.