Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: huestonmamyproblem w 11 Kwietnia 2021, 12:34:12
-
Część,
dziwny problem mi się trafił. Auto chodziło dobrze. Po zimie postanowiłem naładować akumulator. Po zamontowaniu auto nie odpala. Aku jest pełny. Pierwszy objaw to po przekręceniu kluczyka kontrolki gasły i była cisza, pomyślałem kostka stacyjki i chciałem już naprawiać metoda na blaszkę :-). Zostawiłem na dzień i wróciłem z narzędziami ale nagle objawy się zmieniły. Teraz jest tak jak na filmie https://youtu.be/Cw1r4K2kQi0 czyli słychać klekotanie w silniku i nie odpala. Drugi link jakby pierwszy nie działał https://youtube.com/shorts/zu5q_UhkGnI?feature=share . Zazwyczaj było tak jak aku był rozładowany. Prostownik pokazuje prawie w pełni naładowany aku. Sam aku kupiony rok temu firmy topla.
Toyota avensis 2000, t22 sedan benzyna.
Rozrusznik? Kostka stacyjki? Czy może cos innego? Plz pomóżcie bo nie wiem czy bawić się w poprawianie kostki czy jednak trzeba holować go do warsztatu.
Dzięki
-
Poruszaj/pokręć w różne strony kablami pod maską, zwłaszcza kablem minusowym od akumulatora i wtedy spróbuj odpalić. Ewentualnie odkręć kabel minusowy i poczyść jego blaszki/łączenia (przeczyść miejsce na karoserii gdzie minusowy jest przykręcony). Często ten przewód minusowy coś źle przewodzi i wtedy nie można odpalić samochodu.
-
Ile lat ma ten akumulator ? To że ma prawidłowe napięcie na biegunach nie znaczy że jest sprawny.
-
Aku ma rok więc o niego się nie boję.
Natomiast to co napisał carinae20 wydaje się logiczne. Pierwsze uruchomienie brak mocy po przekręceniu stacyjki, kolejne coś tam mieszałem przy klemach, sprawdzałem czy są czyste i po montażu zaczęło stukać jak na filmie więc może faktycznie coś z kablami tylko teraz inaczej się ułożyły. Sprawdzę dzisiaj po południu.