Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: b_b w 15 Kwietnia 2021, 08:29:35
-
Kolejna zagwozdka: ostrych zakrętów/ ostrych zrywów do przodu jest wrażenie, że fotel się rusza: tak jakby jeden ząbek na posuwni przeskakiwał (prawy). Czy ktoś już miał takie małe ale? Czy mam farta :wallbash:
-
U mnie fotel jest trochę luźny. Pomaga regulacja wysokości. Jak podniesie się go (1,2 ruchy rączką do podnoszenia) to luz jest jakby mniejszy.
Ogólnie z fotelem to musiałem go kilka razy poprzestawiać - wzdłuż, oparcie, odcinek lędźwiowy - tak jakby jakieś smary musiały się tam rozprowadzić.
Na początku nie dość, że był luźny to jeszcze potrafił czasem wydawać dziwne dźwięki.
-
Nie doświadczyłem tego w Corolli, ale moja Octavia II ma ten problem, że po przedstawieniu fotela przód/tył zdarza się przy ruszaniu, że przeskoczy o jeden ząbek.
-
Kolejna zagwozdka: ostrych zakrętów/ ostrych zrywów do przodu jest wrażenie, że fotel się rusza: tak jakby jeden ząbek na posuwni przeskakiwał (prawy). Czy ktoś już miał takie małe ale? Czy mam farta :wallbash:
Mam dokładnie to samo - najlepsze, że nie zawsze to występuje. Nawet zastanawiałem się, jak to im opisać w ASO, żeby nie uznali mnie za debila. Co powiedzieć - uczucie pływania w fotelu? :grin:
-
Ja na szczęcie tak nie mam, ale przez jakiś czas po odebraniu auta fotek kierowcy wyraźnie skrzypiał na zakrętach. Pomagała regulacja ustawień przód- tył, ale na krótko. Miałem to zgłosić przy przeglądzie ale zapomniałem o tym. Problem sam ustąpił.
-
Poruszałem na wszystkie strony. No i jak się tak zaprę w fotelu to są luzy. Toyota Quality.