Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: 100mph w 16 Kwietnia 2021, 12:10:40
-
Pacjent Auris II facelifting 2016. Czy jest możliwość wyłączenia kontrolki czujników ciśnienia?
-
Nie ma możliwości. Zamontuj czujniki w kołach to zgaśnie.
-
jak to nie ma możliwości...xd
oczywiście, że się da :D
demontujesz zegary, rozbierasz do elektroniki (ja to robię w 30 minut)
i wylut diody odpowiedzialnej za kontrolkę czujników TPMS i ja zawsze zastępuję rezystorem 0 ohm dla bezpieczeństwa.
i święty spokój :D ale lepiej mieć czujniki :D
-
wylut diody odpowiedzialnej za kontrolkę czujników TPMS
Przecież to potworne dziadostwo :thumbdown: Niszczysz tym jakość i nieskazitelność samochodu <zalamka> takie przeróbki typu u Mariana w stodole. Po drugie problem z ubezpieczycielem w razie kolizji :o Czyli tak, jak napisał bazi, nie da się bez zamontowania czujników :beer:
-
Myślę że kolega poleciał silnie ironicznie. Czujniki są dla naszego bezpieczeństwa i trochę dla przedłużenia żywotności opon i zmniejszenia spalania
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
...ale lepiej mieć czujniki :D
-
Już tak nie demonizujcie braku czujników. Pewnie 98 % aut na świecie ich nie ma. Jak wy żyliście jak ich nie było?
-
No pewnie 98,% nie ma czujników parkowania. Miałem kiedyś kadetta z 91 roku miał ABS, wtedy też większość samochód nie miała ABS. A jednak doceniamy bezpieczeństwo jakie ten system zapewnia. Mamy niech to będzie sprawne
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Zadałem proste pytanie.
Dla mnie czujniki są bez sensu w wydaniu Toyoty. Bardzo długa inercja, brak wskazań konkretnego koła, brak wskazań ciśnienia w poszczególnych kołach, standardowe działanie poniżej 1,9bar. Przy różnicy ciśnienia 0,5bar sam jestem w stanie samodzielnie wyczuć spadek ciśnienia i określić koło. Nie widzę sensu rzucać 600zł z montażem za "gadżet".
Są ludzie, którzy jeżdżą na jednym zestawie kół bez czujników z włączoną kontrolką, jedyne czego oczekiwałem to odpowiedź czy jest możliwość jej wyłączenia, nie pytałem się o rady moralizatorskie.
-
nie no np. w Camry czy nowej Corolli już masz wskazanie konkretnych kół ;) ale fakt faktem bardzo "wolno" reagują
-
Zadałem proste pytanie.
Dla mnie czujniki są bez sensu w wydaniu Toyoty. Przy różnicy ciśnienia 0,5bar sam jestem w stanie samodzielnie wyczuć spadek ciśnienia i określić koło.
W sumie to ja też podzielam twój pogląd. I też potrafię świetnie sobie radzić bez tego gadżetu, od zawsze dbałem o idealne ciśnienie w kołach bez żadnych czujników. Jakbym miał wybór, to zdecydowanie wybrałbym auto bez czujników. No, ale kupiłem nowe auto z czujnikami i musiałem je zaakceptować i z nimi żyć. A skoro są, to nie należy ich wyłączać i nie należy pytać się, jak to zrobić :roll: