Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Bodek79 w 21 Maja 2021, 15:09:09
-
Witam forumowiczów,
Jestem tu świeżakiem :grin: ale mam wielka prośbę.
Czy pomógłby ktoś w rozkodowaniu numeru VIN SB1EG76L00E053689.
Jest to Toyota Avensis (właśnie takiej szukam <taniec>).
Sprowadzona z Niemiec.
Z góry dziękuję za pomoc.
Jeżeli trzeba za taka usługę zapłacić oczywiście zapłacę.
-
Co chcesz rozkodować? Jaka wersja czy historie? Sam 2 tyg. temu kupowałem i kupiłem "Auto DNA", ale też zadzwoniłem do serwisu i poprosiłem o sprawdzę. I chłopaki z Toyoty mi wszystko powiedzieli.
-
#Ryba1983# dzięki za odpowiedź :good:. Zależy mi na historii, w ogłoszeniu jest ze pare dni temu autko przyjechało z Niemiec i chciałem sprawdzić czy info z ogłoszenia o stanie np. licznika nie jest fikcją :song:.
Czy ?autoDNA? pokaże ci sie działo z autem w Niemczech?
Spróbuje jutro zadzwonić do ASO i coś się dowiedzieć.
-
Przede wszystkim zły vin.
-
Jeśli auto było serwisowane to pokaże. Ja kupiłem z Francji i dna pokazywało cała historie. Aso ci powie o wszystkich akcjach serwisowych i o serwisach, ostatni przebieg. Ale nie powiedzą czy był jakiś dzwon.
-
Ale nie powiedzą czy był jakiś dzwon.
Jeśli nawet drobna stłuczka była odnotowana przez policję w Polsce czy gdzieś w Europie, naprawa była z ubezpieczenia to takie info się pojawia. Niestety, z opóźnieniem i nie we wszystkich serwisach. Ja kupując auto z Francji miałem odnotowaną wymianę przedniej szyby z kosztorysem całej naprawy więc po cenie widać czy to tylko szyba. Podobnie niedawno sprawdzałem auto z Polski i jeden serwis podał mi dwie kolizje na około 1000-2000 zł więc raczej drobiazgi.
-
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :good:
Mam jeszcze jedno pytanie.
Polecacie jakąś stronę/firmę sprawdzającą "auta przed zakupem"? Chodzi o zlecenie, żeby rzeczoznawca sprawdził kompletnie auto, jeżeli jest za daleko żeby samemu podjechać.
Może ktoś z Was korzystał z takiej usługi?
-
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :good:
Mam jeszcze jedno pytanie.
Polecacie jakąś stronę/firmę sprawdzającą "auta przed zakupem"? Chodzi o zlecenie, żeby rzeczoznawca sprawdził kompletnie auto, jeżeli jest za daleko żeby samemu podjechać.
Może ktoś z Was korzystał z takiej usługi?
Możesz na spokojnie skorzystać z auto dna. Dostaniesz raport ale jest jeszcze jedena kwestia czyli sama weryfikacja raportu pod względem szkód. Do tego trzeba uważać bo info dostępne po vinie zawierają dużo nizgodności. I tak np.samochód którym jeżdżę ma wartość euro tax 17k.(wg. Pzu) co jest skrajnym nieporozumieniem, szkoda ktora na nim ciąży (zgłoszenie z czyjegoś oc) to ponad 20k. Pewnie jak będę auto sprzedawał to niejedna osoba przeżegna się i powie "łolaboga". A prawda jak wygląda? Na tą szkodę składają się wycena rzeczoznawcy + auto zastępcze 7k.brutto i reszta szkoda której celowo nie usuwam żeby potem nie było gadania. Szkodą jest wgniecenie tylnego błotnika i odchodzący lakier zderzaka z odszczypaną lampą. A wszytko działo się pod sklepem bo pani nie zaciągnęła hamulca ręcznego i jej auto stoczyło się na moje.
Nie wspomnę o wpisach "szkoda całkowita" gdzie może być walnięcie z tirem albo urwany zderzak podczas zjeżdżania z krawężnika. Np. U mnie w rodzinie jest auto po szkodzie całkowitej, dosyć drogie rynkowo. Gdyby nie to że wystrzeliła poducha kierowcy to nikt by nie wiedział że była szkoda autem można było spokojnie jeździć. Całość naprawy była wykonana na nowych częściach z aso w warsztacie z autoryzacją aso i pochłonęła 10k a całka była do wartości auta wg eurotax 100k. A info o całce jest z zagranicy.
Ogólnie trzeba na to brać poprawkę dokładnie taką samą jakby nie było wzmianki o szkodzie a szkoda była i to bardzo poważna.
-
Witam forumowiczów,
Jestem tu świeżakiem ale mam wielka prośbę.
Czy pomógłby ktoś w rozkodowaniu numeru VIN SB1EG76L00E053689.
Szkoda że mój poprzedni wpis nie jest dla Ciebie "widoczny".
Chciałem pomóc...
-
Witam forumowiczów,
Jestem tu świeżakiem ale mam wielka prośbę.
Czy pomógłby ktoś w rozkodowaniu numeru VIN SB1EG76L00E053689.
Szkoda że mój poprzedni wpis nie jest dla Ciebie "widoczny".
Chciałem pomóc...
Kolego dzięki, widziałem Twój wpis, ale wpisuje ten VIN na stronie autoDNA i wyskakuje ze to Avensis, z różnymi informacjami, żeby je zobaczyć trzeba wykupić raport, ale już to autko zniknęło z ogłoszeń wiec szukam dalej. Ale VIN chyba był poprawny :o
-
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :good:
Mam jeszcze jedno pytanie.
Polecacie jakąś stronę/firmę sprawdzającą "auta przed zakupem"? Chodzi o zlecenie, żeby rzeczoznawca sprawdził kompletnie auto, jeżeli jest za daleko żeby samemu podjechać.
Może ktoś z Was korzystał z takiej usługi?
Możesz na spokojnie skorzystać z auto dna. Dostaniesz raport ale jest jeszcze jedena kwestia czyli sama weryfikacja raportu pod względem szkód. Do tego trzeba uważać bo info dostępne po vinie zawierają dużo nizgodności. I tak np.samochód którym jeżdżę ma wartość euro tax 17k.(wg. Pzu) co jest skrajnym nieporozumieniem, szkoda ktora na nim ciąży (zgłoszenie z czyjegoś oc) to ponad 20k. Pewnie jak będę auto sprzedawał to niejedna osoba przeżegna się i powie "łolaboga". A prawda jak wygląda? Na tą szkodę składają się wycena rzeczoznawcy + auto zastępcze 7k.brutto i reszta szkoda której celowo nie usuwam żeby potem nie było gadania. Szkodą jest wgniecenie tylnego błotnika i odchodzący lakier zderzaka z odszczypaną lampą. A wszytko działo się pod sklepem bo pani nie zaciągnęła hamulca ręcznego i jej auto stoczyło się na moje.
Nie wspomnę o wpisach "szkoda całkowita" gdzie może być walnięcie z tirem albo urwany zderzak podczas zjeżdżania z krawężnika. Np. U mnie w rodzinie jest auto po szkodzie całkowitej, dosyć drogie rynkowo. Gdyby nie to że wystrzeliła poducha kierowcy to nikt by nie wiedział że była szkoda autem można było spokojnie jeździć. Całość naprawy była wykonana na nowych częściach z aso w warsztacie z autoryzacją aso i pochłonęła 10k a całka była do wartości auta wg eurotax 100k. A info o całce jest z zagranicy.
Ogólnie trzeba na to brać poprawkę dokładnie taką samą jakby nie było wzmianki o szkodzie a szkoda była i to bardzo poważna.
Dzięki ledziu
Raport ok, powie o historii samochodu, ale mi bardziej zależało na wizycie rzeczoznawcy, który obejrzy auto, sprawdzi na stacji diagnostycznej, podepnie pod komputer etc. Czy z takiej usługi "na odległość" może korzystaliście?
-
Ja jakiś wolałbym sam pojechać zobaczyć przejechać się sprawdzić. Bo Gosc sprawdzi powie ze jest ok a ja pojadę kupować o coś mi się nie spodoba i będzie rozczarowanie.
-
Takie firmy robią to bardzo profesjonalnie zaznaczona każdy Elizka nawet plama na tapicerce wszelkie uszkodzenia
Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
-
Ja wieże ze profesjonalne za tą kasę co oni biorą to ja też to zrobi profesjonalnie. Koszt takiej usługi to koszt pojechanja i zobaczenia na własne oczy.
-
Z takich usług warto korzystać tylko w jednej sytuacji - jak szukacie auta i znajdujecie coś serio ciekawego, ale na drugim końcu polski albo po prostu za daleko na wasze możliwości czasowe. Bo bez sensu marnować własny czas na jazde 2-3 godziny w jedną stronę żeby sie okazało że auto szmelc.