Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: marqes997 w 22 Maja 2021, 19:19:18
-
Montował ktoś do swojego aurisa coś takiego? Może jakieś zdjęcia? Chodzi mi głównie o to jak się podłączyliście do instalacji, bezpośrednio w przewód od kierunkowskazu i do jazdy dziennej, czy w miejsce gdzie wychodzenia tych przewodów (sterownik, czy skąd one wychodzą)? Ma ktoś może schemat elektryczny do instalacji? Chciałbym wiedzieć gdzie szukać skąd idzie ta wiązka do lamp, pomiary bym sobie wykonał i zlokalizował, który przewód do czego idzie. Wrzucam zdjęcia z prawdopodobnego montażu (https://i.postimg.cc/4K8wHL6K/received-1930361797118251.jpg)
(https://i.postimg.cc/7CPm6828/received-813644859589280.jpg)
(https://i.postimg.cc/dV8mX3Cz/IMG-20210522-191654.jpg)
-
Tu masz schemat (https://drive.google.com/file/d/1XoirwttBRea5FWKFTmTytwt6Y74FOeHL/view?usp=sharing)
-
Montował ktoś do swojego aurisa coś takiego?
I myślisz, że to będzie się podobało? <zalamka> Przecież to wiocha w aucie, które tego nie ma fabrycznie :thumbdown: Zepsujesz tym wizerunek Toyoty. I na dodatek będzie to ogłupiało innych kierowców :embarassed: Normalnym i czytelnym standardem są migające kierunkowskazy a nie jakieś dynamiczne ledy.
-
zobacz jak w CH-R to wygląda, poniekąd masz rację ale tyczy się to starszych aut...
(https://i.postimg.cc/KvjCyVhD/chr.png)
-
Montował ktoś do swojego aurisa coś takiego
A ma to homologację? Czy zabiorą Ci dowód rejestracyjny przy pierwszej kontroli? Albo będziesz miał kłopoty z ubezpieczycielem w razie kolizji ?
-
zobacz jak w CH-R to wygląda
Jeżeli to fabryczne, to częściowo ok., ale jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanie lepiej mi się widzi i czyta tradycyjne kierunkowskazy migające. Od tych dynamicznych ledów producenci powinni odejść, bo niby dla niektórych projektantów aut to piękny bajer podkreślający klasę i indywidualizm auta, ale na drodze w ogóle się nie sprawdza. Taka choinka jest gorzej widoczna od migaczy. Kierunkowskazy to ważne lampki i powinny być wszystkie jednakowe tzn. wszystkie powinny działać na tej samej zasadzie, czyli migać. Powiem wprost - takie dynamiczne ledy to głupota :thumbdown:
-
A jak to zweryfikują, jak taśma LED będzie pod listwą, zadzwonią do producenta? Mam dodatkowo w soczewce LED-y zamontowane i diagnosta przy 1 przeglądzie po 3 latach robiąc pomiar światła się nie kapnął...
Montował ktoś do swojego aurisa coś takiego
A ma to homologację? Czy zabiorą Ci dowód rejestracyjny przy pierwszej kontroli? Albo będziesz miał kłopoty z ubezpieczycielem w razie kolizji ?
-
Powiem wprost - takie dynamiczne ledy to głupota
Główny problem jest w tym że sprawiają wrażenie ruchu pozornego a to rozprasza. Powinni tego zakazać.
-
W piątek miałem przegląd na stacji kontroli i nawet kierunkowskazów nie włączyli :D
-
ledy do jazdy dziennej są fabryczne? są.
masz założone ledy do soczewek? masz.
to po co się będziesz bawił w te wieśniackie paski led, które po pół roku przestaną Ci działać...? (wiem z doświadczenia)
załóż lepiej żarówki ledowe do kierunków i będziesz miał elegancko.
-
A to prawda lepiej bada wyglądać żarówki niż te paski. To nie Astra F. :-)
-
tu nawet nie chodzi, że to źle wygląda.. bo jak kupi sztywne paski.. i przymocuje w miarę pewnie to nawet fajnie to wygląda...
tylko.. że reflektor trzeba rozklejać a potem sklejać i w 90% przypadków potem reflektor paruje.. woda się skrapla itp..
a poza tym taki chiński tani pasek po pół roku wysiądzie
-
Montował ktoś do swojego aurisa coś takiego? Może jakieś zdjęcia? Chodzi mi głównie o to jak się podłączyliście do instalacji, bezpośrednio w przewód od kierunkowskazu i do jazdy dziennej, czy w miejsce gdzie wychodzenia tych przewodów (sterownik, czy skąd one wychodzą)? Ma ktoś może schemat elektryczny do instalacji? Chciałbym wiedzieć gdzie szukać skąd idzie ta wiązka do lamp, pomiary bym sobie wykonał i zlokalizował, który przewód do czego idzie. Wrzucam zdjęcia z prawdopodobnego montażu (https://i.postimg.cc/4K8wHL6K/received-1930361797118251.jpg)
(https://i.postimg.cc/7CPm6828/received-813644859589280.jpg)
(https://i.postimg.cc/dV8mX3Cz/IMG-20210522-191654.jpg)
Gamoniu dowód rejestracyjny do wora przy pierwszej lepszej kontroli policji plus z trzysta złotych mandatu. 



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dowód przy pierwszej kontroli? Wolne żarty. Ani diagnosta ani policjant się nie doczepi z powodu braku kompetencji. Przechodzą hidy, listwy Led z tyłu, a co najlepsze trzech diagnostów nie połapało się ze mam instalacje gazowa w samochodzie. Ocknijcie się.
-
Dowód przy pierwszej kontroli?
Oczywiście, a jak wyjedziesz za granicę, to samochód do Polski wróci na lawecie. Chociaż zdaję sobie sprawę, że kombinatorów i druciarzy, żadne pisanie nie zniechęci, muszą się przekonać o tym na własnej skórze , a nastąpi to prędzej czy później.
-
Dowód przy pierwszej kontroli? Wolne żarty. Ani diagnosta ani policjant się nie doczepi z powodu braku kompetencji. Przechodzą hidy, listwy Led z tyłu, a co najlepsze trzech diagnostów nie połapało się ze mam instalacje gazowa w samochodzie. Ocknijcie się.
Zależy na jakiego diagnostę się trafi. Kiedyś widziałem, że diagnosta sprawdzał skrupulatnie mój samochód, w tym bagażnik i co jest pod maską wokół silnika. Z kolei miesiąc temu na przeglądzie patrzyłem i diagnosta nie otwierał maski (zapomniał albo mu się nie chciało).
-
Dowód przy pierwszej kontroli? Wolne żarty. Ani diagnosta ani policjant się nie doczepi z powodu braku kompetencji. Przechodzą hidy, listwy Led z tyłu, a co najlepsze trzech diagnostów nie połapało się ze mam instalacje gazowa w samochodzie. Ocknijcie się.
Niewłaściwe doświetlenie to jest albo demontaż na miejscu i zachowujesz dowód lecz mandat możesz dostać, lub nie demontujesz i masz combo kolego.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Główny problem jest w tym że sprawiają wrażenie ruchu pozornego a to rozprasza. Powinni tego zakazać.
Też tak uważam. Bajer, a nie światła które maja coś wyraźnie sygnalizować.
Nie wiem, jak te niektóre nowe auta dostają homologacje z tym.
I drugi nowoczesny wynalazek: kierunkowskazy wygaszające światła dzienne w czasie działania (oszczędzają na LED-ach?). Dezorientujące.
-
Mi sie takie dynamiczne kierunki podobają , ładnie to wyglada w CHR a szczególnie w Audi lub Skodzie.
-
Główny problem jest w tym że sprawiają wrażenie ruchu pozornego a to rozprasza. Powinni tego zakazać.
Też tak uważam. Bajer, a nie światła które maja coś wyraźnie sygnalizować.
Nie wiem, jak te niektóre nowe auta dostają homologacje z tym.
I drugi nowoczesny wynalazek: kierunkowskazy wygaszające światła dzienne w czasie działania (oszczędzają na LED-ach?). Dezorientujące.
Takowy mam właśnie pasek LED do jazdy dziennej i kierunki. Dzisiaj znów widziałem jakąś toyotę z tym typem oświetlenia, co chce zrobić. Przecież to tylko polepsza widoczność auta... Oryginalne zostawiam... Natomiast LEDy w soczewkach, nie dość że wizualnie lepiej auto się prezentuje, to najważniejsze że widoczność w nocy w lasach poprawia się o stokroć!
-
A oślepianie innych nawet po tysiąckroć! :grin:
-
A oślepianie innych nawet po tysiąckroć!
soczewka skupia światło i nie ma bata, żeby światło z soczewki w dobrze ustawionym reflektorze oślepiało ;)
-
Świat idealny? Proponuję spojrzeć na soczewkę pod różnymi kątami, zapewne jednak coś w oko czasem uderzy, poza linią odcięcia. Można też sprawdzić na ścianie bocznej, suficie, w parkingu podziemnym albo w garażu.
Poza tym, tak jak kiedyś ludziom po załadowaniu bagażnika nie chciało się przesunąć dzwigni opuszczającej reflektor, tak teraz wielu nie chce się nawet sięgnąc ręką do pokrętła obniżającego snop światła. A reszta nie ma nawet pojęcia, że takie pokrętło ma. :-P
-
soczewka skupia światło i nie ma bata, żeby światło z soczewki w dobrze ustawionym reflektorze oślepiało
To jest mit. Temat był już wielokrotnie wałkowany, poczytaj trochę, ale poważnych opracowań może. Czy to soczewki czy same odbłyśniki - źródło światła musi być skupione (małe wymiary) i umieszczone w ściśle określonym miejscu w reflektorze. Jeśli to nie będzie spełnione, światło będzie rozproszone. Sama soczewka tego nie załatwi.
Dlatego wykonuje się homologacje...
-
wizualnie lepiej auto się prezentuje
Zaraz, chwilka, dla kogo auto lepiej się tak prezentuje? Dla ciebie, czy dla otoczenia? Chcesz, żeby twoje auto podobało się na drodze, czy ma się podobać tobie? Bo jeżeli ma się podobać na drodze i chcesz być trochę dumny z ładnego i oryginalnego auta, to ja jako element otoczenia uważam, że to wiocha, podróba itp. :thumbdown: nie licząc groźby mandatu i na takie podróbki patrzę z politowaniem i niesmakiem :thumbdown:
-
Mi się osobiście też dynamiczne Ledy podobają jak w chrce i połowie innych nowych samochodów. W poprzednim aurisie miałem pasek ledowy na dzienne i kierunki dynamiczne w jednym. Przez 9 lat działały bez problemów. Z mandatami i przeglądami też nie miałem żadnych problemów.