Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: szczepek_E-9 w 29 Czerwca 2005, 09:08:19
-
Witajcie!
niektórzy juz pewnie wiedza że moja corollka jest w opłakanym stanie i mimo moich wysiłków trudno jest ją wyprowadzić ale to już przekracza ludzkie granice. Problem jest następujący: cały czas były problemy z regulacją zapłonu tzn. troszkęgo dusiło ale można go było jakotako ustawić. Po wymianie kopułki, palca, kabli i świec, regulacji gażnika było dobrze przez jakiś tydzień.Grzmiał jak wariat. niestety coś sięsowicie zrąbało bo w tym momencie wyprzedzenie jest nie do ustawienia,strzela z rury jak z syreny (takie patataj :)) a silnikiem rzuca. No i go muli przy dodaniu gazu.jak cofnęwyprzedzenie to idzie w miaręrówno i nie strzela ale za to nie gazu w ogóle,nie rozpędzisz go do 3 biegu :asmiliecry
CO to może być? Czy to juz koniec silnika?
A jest to 1.3 2E z E9 '88.
Bierze olej jak wariot ale wcześniej chodził idealnie równo choć świece po 15 minutach są czarne.
Pomyślałem że mógł przeskoczyć pasek rozrządu bo strzelił mi aku i trza go było na popych brać a ja ze 3 razy na 2-ce go szarpałem :aduh czy to może być przyczyną? Dajcie jakieś propozycje bo nie wiem co zrobie w desperacji.
pozdrawiam
-
Hmmm :chmmm Pasek to bardzo prawdopodobna przyczyna, miałem podobne objawy w Audi 80 też na gazniku, ale ja na dodatek nie potrafiłem jej odpalić a przy tym wszystkim wydmuchało mi uszczelkępod głowicą. Po wymianie paska i uszczelki odpalaliśmy ją z duszą na ramieniu, ale odpaliła i było wszystko OK :P :P
-
prawdopodnie przeskoczył pasek rozrządu o jeden ząbek. Zdarza siętak przy zużytych kołach rozrządu mimo prawidłowego napięcia paska. Kąt wyprzedzenia zapłonu wtedy kompletnie niegra z fazą otwarcia i zamknięcia zaworów. Moc silnika do kitu, strzela przy przyśpieszaniu jak syrenka a na wolnych obrotach chodzi dobrze. wg. mnie to jedyna przypadłość tego silnika. pozdro :chmmm
-
Sprawdz ustawienie rozrządu. Zmierz stopień sprężania i zoabczysz w jakim stanie sa pierscienie.
-
Sprawdz ustawienie rozrządu. Zmierz stopień sprężania i zoabczysz w jakim stanie sa pierscienie.
Właśnie sięrobi rozrząd, co do pierścieni to jeszce nie chce sie załamywać :(
Moc silnika do kitu, strzela przy przyśpieszaniu jak syrenka a na wolnych obrotach chodzi dobrze.
Hehe, u mnie na wolnych "pyrka" i rzuca silnikiem, przyspieszenie ma jakotakie jak jest zimny, jak sięzagrzeje to juz go ine ma prawie wcale.
Zobacze jutro czy był to pasek, ale jeśli nie to co? Doradźcie, proszę.
-
A swiece, kable, aparat zapłonowy? To są dosc czesto objawy nierownej pracy - takze na biegu jalowym.
Dziwi mnie stopniowy spadek mocy wraz ze wzrostem temperatury. Sprawdz czy uklad chlodzenia nie jest zapowietrzony, potem ew. droznosc przewodow (chlodnica-silnik-powrot do zbiornika wyrownawczego), glowice oraz pompęwodną. Co do rozrządu, to zgadzam sięz przedmówcami.
-
A jednak Pasek!!! przeskoczył skurczybyk. poprawiło sięduzo jednak troszke jeszcze strzeli z rury na jałowym.
A swiece, kable, aparat zapłonowy?
sprawdzone, jest ok.
Sprawdz czy uklad chlodzenia nie jest zapowietrzony, potem ew. droznosc przewodow
dZieki za rade zrobie to na pewno bo cos sie grzeje za bardzo ostatnio,sprawdze tez termostat (taki test z wodą i termometrem :))
pozdrawiam, dam znac jak poszło
-
Skoro silnik sie za bardzo grzeje - to więcej niż pewne - powodem spadki mocy jest nadmierna temperatura pracy silnika spowodowana przez nieodpowiednie chłodzenie. Życzęudanego gotowania termostatu :)
-
Życzęudanego gotowania termostatu
hehe, właśnie, tylko czy nie kupic od razu nówki za 50pln?
Sprawdz czy uklad chlodzenia nie jest zapowietrzony,
w sumie zrobi to mechanior ale z ciekawości, na czym to polega? :oops:
-
ad 1: oczywiscie - nowy termostat to faktycznie nieduży wydatek - ale w sumie to nie on moze byc przczyną problemów z chłodzeniem. W związku z tym, mój znajomy - mechanik (w celu stwierdzenia przydatnosci termostatu) przeprowadza prosty test - wrzuca owe urządzonko do garnka z wodą, zagotowuje ją i patrzy, czy termostat otwiera sięprawidłowo w odpowiedniej temperaturze. Niestety nie powiem Ci dokładnie, jaka to temperatura, ale możemy ustalić, że woda musi być goraca, ale nie gotująca się :wink:
ad 2: dwie podstawowe czynności: sprawdzenie poziomu płynu chłodniczego na zimnym i gorącym silniku oraz temperatury przewodów doprowadzających i odprowadzających ciecz do chłodnicy. Można również odłączyć rurkęprzez którą płyn wpada ponownie do zbiornika wyrównawczego, skierować ją do wlewu i poprzyglądać siętroszkę(taką metodęstosował mój mechanik - w ten sposób natychmiast wykrył, że powodem złego obiegu jest wlasnie "przykanie sie" owej rurki powrotnej).
Na pewno Twoj mechanik będzie wiedział wiecej, niż ja :wink:
-
taki test z wodą i termometrem
i
wrzuca owe urządzonko do garnka z wodą, zagotowuje ją i patrzy
. HEHE, o tym samym myślimy.
dwie podstawowe czynności: sprawdzenie poziomu płynu chłodniczego na zimnym i gorącym silniku oraz temperatury przewodów doprowadzających i odprowadzających ciecz do chłodnicy
poprosze mechanika o taki test w takim razie, dzieki. :D
-
Temperatura otwarcia termostatu moze byc napisana na jego korpusie. Nie wiem jaka jest do Twojego silnika i jaki termostat tam wchodzi ale jakby co to mam jednen termostat na zbyciu (temp. otwarcia 76 stopni). Kupilem (w Kioto) a potem sie okazalo że sprzedali mi zły bo do mnie musi byc o temp. 82 stopnie...
Nie wiem czy to spasuje, no ale może...
-
CHolera, czyba znów mi przeskoczył tek pasek, jestem w stanie sam sobie to sprawdzić, czy musze leciec do mechaniora? silnik 1.3 12V
-
Jest z tym troszkęroboty, ale mozna samemu sprawdzić jeżeli kropeczki lub strzałki na pasku są nadal widoczne, bo zakladam że cechy na kole pasowym są nadal widoczne :P
A tu link http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4963
Zresztą zaraz go podkleje zeby sięnie zgubił w tej lawinie postów :wink: