Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: enmayer w 29 Czerwca 2005, 21:28:56

Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: enmayer w 29 Czerwca 2005, 21:28:56
Hej.
Czy ktoś probował zaadoptowac coś takiego jak w temacie do swojej Toyotki? Powiem głwnie w czym jest problem. Otoż chodzi o podłączenie do odpowiednih stykow urządzenia sterującego (właciwego kompa Toyotki). Jako że myśle o urządzeniu ktore w przybliżeniu bedzie pokazywało chwilowe i średnie spalanie, należałoby zlokalizowac styki "fuel flow". Przynajmniej mniej wiecej taką nazwe posiadają np w Fordzie. Niestety na podstawie ksiązki do modelu mojej Cari nie jestem w stanie stwierdzic gdzie mam sie wpiąc (przydałyby sie konkretne schematy). Jeśli ktoś już miał podobne doświadczenia i wie gdzie szukac jak rownież może poradzic konkretny model komputerka ktory na pewno wspłłpracowałby z Toyka to bardzo prosze o porady. Najlepiej jakby udało sie zaadoptowac komputerek z innego modelu wyposażonego w takie cudo bądź nawet z innej marki, byle chcialo wspolpracowac.
Koszt takiego urządzenia nie powinien przekroczyc 60 - 70 zl za używke ale za to jak uczy pokory ;) ...
Swoja droga teraz macie/mamy kozackie to nowe forum (szata graficzna- dawno mnie nie bylo).
Pozdrawiam wszystkich użyszkodnikow Toy-Toyo, dzieki za pomoc.
Tytuł: Usuncie tamten drugi post klopoty z kompem i sie kopia zrobi
Wiadomość wysłana przez: enmayer w 29 Czerwca 2005, 21:34:30
Usuncie tamten drugi post klopoty z kompem i sie kopia zrobila
Tytuł: Re: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu)
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 29 Czerwca 2005, 22:30:20
podepnij laptopa do złącza diagnostycznego, program ściągniesz emulem   :-DD
krzysiek
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 30 Czerwca 2005, 00:34:37
Cytat: enmayer
Usuncie tamten drugi post klopoty z kompem i sie kopia zrobila

Prosze bardzo :)
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: enmayer w 30 Czerwca 2005, 08:26:33
@k r z y s i e k. Widzisz tego typu odpowiedzi chyba nie sa w stanie zadowolic kogokolwiek, a poniewaz wspomniales juz o takiej mozliwosci, bedziesz teraz meczony o szczegoly.

Jak nazywa sie program?
Jak podpiac sie pod zlacze diagnostyczne (specjalny interfejs, czy tylko ktorys z portow np rownolegly)?
Pzdr.
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 30 Czerwca 2005, 16:58:07
Cytat: enmayer
Jak nazywa sie program?
Jak podpiac sie pod zlacze diagnostyczne (specjalny interfejs, czy tylko ktorys z portow np rownolegly)?
Pzdr.

  :D  spokojnie, to był tylko żarcik   :-DD  , Emulem to sobie można gołą panienke ściągnąc a nie program do diagnostyki silnika. A tak już na poważnie, to nie sądze zeby ten twoj pomysł był do zrealizwoania a przynajmniej  w łatwy sposob i ekonomicznie uzasadniony. Inaczej by bylo jak w Carinie była by taka opcja wtedy miał byś to już w FAQu    :D  natomiast szczerze mowiąc grzebania przy kompie nie zalecam. Jeszcze coś spalisz i dopiero bedzie jazda. Po za tym, co z tego ze ci wyświetli ze pali srednio 9 litrow mozesz to sobie w pamieci obliczyc po tankowaniu. A chwilowe nic nie mowi, przecierz i tak trzeba sie rozpedziec. A gdy by nawet to wszystko dało sie podłączyc to trzeba ten komputerek gdzieś na desce zamocowac. już sobie wyobrażam jakieś przewody, podporki, uchwyty, taśmy, kleje, to stuka, trzeszczy, sie odkleja, spada, eeeeeetam.
 A moze ja już sie starzeje   :wink: 
krzysiek
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: djmaretzky w 01 Sierpnia 2005, 16:47:03
Pozwole sobie sie wtrącic. Otoż taki komputer w samochodzie (nawet Carince) nie jest takim matrixem. Czesto mi sie zdarza jeździc z działającym laptopem obok (przeważnie jak szukam jakiejś ulicy ;-). Ostatnio testuje także palmtopa z GPSem (może w przyszłości z programem diagnostycznym?). Z tego punktu widzenia podłączenie złącza diagnostycznego nie byłoby zbytnią fanaberią (chociażby na jakieś jazdy testowe, na postoju też można sie troche dowiedziec). Programiki freeware można znaleźc przez google'a (ponieważ nie testowałem ich jeszcze to nie bede polecał). Jeżeli ktoś ma doświadczenia w tym temacie prosze o podzielenie sie nimi. Szczegolnie, jaki typ złącza jest w Carinie (powinno to byc na jakiejś naklejce chyba?), gdzie najlepiej kupic przejściowke do seriala, jakie programiki są najbardziej czytelne, czy może ma ktoś jakieś sety (definicje parametrow)  do Cariny dla tych programikow.
pzdr djm

P.S. Zanim zrobicie jakiekolwiek zmiany (czy to w komputerze samochodu, czy gazu) zrobcie kopie zapasową ustawien!!! Chociażby na kartce papieru. Wiem coś o tym ;-)
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 01 Sierpnia 2005, 19:17:28
enmayer, napisz do carinusa on ma coś takiego u siebie
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: TURBO w 01 Sierpnia 2005, 19:30:38
Na alegro jest komp
(dużo funkcji)
http://allegro.pl/show_item.php?item=59344172
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: arass w 02 Sierpnia 2005, 14:43:43
hm...
nie wiem jak Was, ale mnie ten komputer zaintrygował.
ciekawe jak takie cacko sprawdza sie w rzeczywistości?
nasuwa mi sie tylko pytanie, jak on może pokazywac spalanie, gdy sie jeździ na gazie, skoro podpina sie go pod wtryskiwacze a one na gazie są odłączone emulatorem??
i kolejne, czy ktoś wie gdzie w toyocie znajduje sie ten czujnik drogi??
Tytuł: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: SlyCom w 02 Sierpnia 2005, 14:56:30
Mam taki komp. Dostrojenie wg załączonej instrukcji niestety nie działa a przynjmniej działa  źle. Trzeba samemu stroić. Jeśli wcześniej nie wiedziałes ile pali auto wiec i nie zestoisz tego dobrze. Druga sprawa to  że mało jest praktyczne za każdym tankowaniem wprowadzenie do komputera ile paliwa zalałeć. Jeśli tego nie zrobisz komp zgłupieje i bedzie podawał np  że masz do przejechania tylko 5km! a w rzeczywistości masz pełny zbiornik. Poza tym reszta jest ok.
Tytuł: Odp: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: cholo w 23 Listopada 2006, 09:17:39
przypadkowo znalazlem ten watek to sie podepne bo mam cos takiego zlozonego jako kit Elektroniki Praktycznej.
dziala wszystko i dobrze.
oczywiscie kalibracja jest wymagana ale wystarczy kolo 100-600 km przejechac.

dla zainteresowanych podaje link do opisu i watku o tym komputerku:
http://forum.ep.com.pl/files/komputer_samochodowy.pdf (http://forum.ep.com.pl/files/komputer_samochodowy.pdf)
http://forum.ep.com.pl/viewtopic.php?t=13206&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=8646ade27abdfedfbc8a1e46de01b6a7 (http://forum.ep.com.pl/viewtopic.php?t=13206&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=8646ade27abdfedfbc8a1e46de01b6a7)

pozdrawiam,
cholo
Tytuł: Odp: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: carinus w 24 Listopada 2006, 17:43:06
Na rynku byly do tej pory 2 modele komputerkow z podzialem na ogolnouzytkowe i do sportu.Cena tez byla rozna.Wszystko gotowe do uzycia bez zabawy w montaż.Podlaczenie smiesznie proste do zrobienia przez kazdego kierowce.Dokladnosc w miare dobra a nawet b.dobra,na gazie tez nie odbiega duzo od rzeczywistosci.Bardzo fajna i przydatna sprawa.Uzytkuje od paru lat kompa z Opola i chodzi bezawaryjnie.Kalibracja jest prosta i bardzo dokladnie mozna wszystko ustawic.
Tytuł: Odp: Komputerek pokładowy w Toyotce (samemu) (F)
Wiadomość wysłana przez: Bommb w 08 Stycznia 2007, 00:31:00
carinus  mogłbys co nieco wiecje powiedziec o tym swoim komputerku pokladowym ?:) Jakies fotki, szczegoly?:)  dzieki