Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Hisss w 09 Września 2021, 09:01:19
-
Witam,
Czy ktoś montował w ASO toyota system ultradźwięków przeciw kunom?
Dopadły i mnie w końcu, tydz temu otwieram maskę a tam mata wygłuszająca zżarta... niestety przegryzła też przewód spryskiwacza pod matą.
Do tej pory prewencyjnie stosowałem spray antykuna, jako że zdarzyło mi się już mieć przegryzione kable w poprzednim aucie ( 3 lata parkuje w tym samym miejscu ). Od tamtej pory co kilka tygodni pryskałem tym sprayem, ale głównie w sezonie zimowym. No cóż, w tym roku sie spóźniłem i kuna była pierwsza.
Macie może jakieś doświadczenia z tymi ultradźwiękami? Niestety nie wiem jaka firma/model, zamówiłem w aso juz matę i zamówili również ten system i sami go podepną, ale nie znam jeszcze szczegółów.
Z ciekawostek: wczoraj byłem ponownie zajrzeć pod maskę, czy aby nie ma innych uszkodzeń, patrzę.... a pod silnikiem na podłodze leży sobie w najwygodniejsze kot :) przepędziłem dziada, no ale nie wydaje mi sie aby kot narobił takich szkód (tymbardziej zeżarł filc ).
Do momentu serwisu używam sprayu, dodatkowo zawiesiłem kostkę domestosa....mam nadzieję, ze ultradźwięki również pomogą.
-
Miałem podobny problem , wystarczyło sierść psa rozłożyć. pod maską.
-
Kunagone zawieś. To zawieszka z sierścią psa zalaną woskiem. Ja to mam w 3 samochodach.
-
Kunagone zawieś. To zawieszka z sierścią psa zalaną woskiem. Ja to mam w 3 samochodach.
poszedłem za radą i zamówiłem 2 woreczki
-
Miałem podobny problem , wystarczyło sierść psa rozłożyć. pod maską.
taa, moim kunom tak się spodobała, że ją wywlekły i porzuciły na strychu
-
Miałem podobny problem , wystarczyło sierść psa rozłożyć. pod maską.
taa, moim kunom tak się spodobała, że ją wywlekły i porzuciły na strychu
To może całego trzeba ?
-
Miałem podobny problem , wystarczyło sierść psa rozłożyć. pod maską.
taa, moim kunom tak się spodobała, że ją wywlekły i porzuciły na strychu
To może całego trzeba ?
boi się kun i nie wychodzi w nocy z chałupy ;P
-
Kunagone zawieś. To zawieszka z sierścią psa zalaną woskiem. Ja to mam w 3 samochodach.
Mój kolega prewencyjnie położył woreczek kuna gone I po kilku dniach poczuł smród padliny z nawiewów. Podnosi maskę, a tam prawie cale wygłuszenie wyżarte, a obok woreczka z sierścią leży rozkładające cię truchło gołębia. Tak, że ten...