Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Croom w 02 Lipca 2005, 16:52:01
-
Zauwazylem dzis ze na dolnej czesci chlodnicy w moim autku jest maly wyciek, na obszarze ok. 5cm kw. jest dosc mokro,jak przejade palcem po tych miedzianych blaszkach w tym miejscu to mam caly palec mokry.
Co robic kupic 5litrow plynu i jechac na wakacje w polowie lipca i liczyc ze nie bedzie sie duzo lalo, bo poki co nie widze mokrych plam pod autem czy szukac jakiejs chlodnicy, a finanse ciezko w tym miesiacu zeby kupic cos nowego
Moze ktos wiec jakiej firmy najlepiej i gdzie szukac ?
A moze ktos wie gdzie w krakowie o nowa chlodnice popytac jakiej JC albo inne
A moze uzywanej poszukac.. ?
Uszczelniac jej nie chce bo to z reguly guzik daje i efekt najczesciej odwrotny do zamierzonego ..
-
Co robic kupic 5litrow plynu i jechac na wakacje w polowie lipca
Oprócz 5 litrów płynu weź ze sobą z 10 litrów wody i zapas gotówki na nową chłodnicę:(
Pamiętaj, że wyciek bedzie sięsystematycznie powiększał. jest tylko pytanie w jakim tempie :(
Pozdro.
-
a gdzie jedziesz na te wakacje bo jak gdzies po Polsce to jeszcze bym zaryzykował ale jak gdzies za granicęto raczej nie
-
a gdzie jedziesz na te wakacje bo jak gdzies po Polsce to jeszcze bym zaryzykował ale jak gdzies za granicęto raczej nie
100km od domu w tatry
Oprócz 5 litrów płynu weź ze sobą z 10 litrów wody i zapas gotówki na nową chłodnicę
Pamiętaj, że wyciek bedzie sięsystematycznie powiększał. jest tylko pytanie w jakim tempie
Pozdro
kur....kur...kurrr
szukac uzywki czy kupic nowa dzies w jakims sklepie sprzetowymi masz jakies pomysly.
podobno sa jakies uszczelniacze na stacjach i marketach przerabial ktos to ?
a wogole ktos mial problemy z chlodnica i wyciakami z niej w aucie 12 letnim albo porownywalnie rocznikowo czy wypadek przy pracy dosiegnol mnie w zwiazku z zmeczeniem materialu i czasu ?
-
100km od domu w tatry
Eeee.... stary, jedź tak jak jest i w razie czego dzwoń, to Ciępociągnęna sznurku do domu :-DD
Ale płyn weź na dolewki ;-)
szukac uzywki czy kupic nowa dzies w jakims sklepie sprzetowymi masz jakies pomysly.
Nówka, nówka i jeszcze raz nówka. Uzywka może być zamulona, a przekonasz sięo tym dopiero po założeniu :(
podobno sa jakies uszczelniacze na stacjach i marketach przerabial ktos to ?
Dodatki do płynu ? Daruj sobie.
a wogole ktos mial problemy z chlodnica i wyciakami z niej w aucie 12 letnim albo porownywalnie rocznikowo
Tak. Kumpel w Carinie '95 miał przeżartą w kilku miejscach. Wymiana na nówkę:-DD
Pozdro.
-
Nową kupisz do 300 PLN i to podejrzewam, że aluminiową, jeszcze na hasło w JC - bedzie taniej, używki np na Allegro stoja ok 50-100 pln mniej, więc jeśli uskubiesz kasy przed wyjazdem nie masz sie co zastanawiać - bierz nową, jeśli nie - kup płyn a jak braknie dolewaj wody, byle nie z rowu (śmierdzi gnojówką w tych wiochach) - jakoś oblecisz. I nie katuj silnika za bardzo, bo przy wiekszym ubytku szybciutko chyci temperaturkęi sie przegrzeje.
A co do aut 13 letnich - właśnie dzis odebrałem nowiutką do Nissana w JC - co prawda nie cieknie, ale wszystkie blaszki pomiędzy rureczkami sypią sięjak siano - a zamierzam pomknąć na wakacje na południe a tam gorąco...
Pozdro.
-
Piglet niedawno wymieniał - na nową :] ja bym nie ryzykowała z "regenerowaną".
-
Croom, mysle ze spokojnie mozesz pojechać i na razie kasęprzeznaczyc na urlop :wink:
-
i na razie kasęprzeznaczyc na urlop
a tam gorąco...
Ale płyn weź na dolewki
:beer
kur....kur...kurrr
i wszystko jasne ... :D
a tak na serio to popieram post Perzana - nie kombinuj
-
Perzan napisał/a:
Ale płyn weź na dolewki
:beer dolewki
Hihihih dobre :wink: :wink:
Pamietaj że przy cieknącej chlodnicy masz mniejsze ciśnienie w ukladzie co diametralnie zmienia parametry płynu :wink:
-
Dzieki chlopaki za rady, poki co nie mam kasy na nowa bo jak na razie musze zregenrowac..... swoj organizm w tatrach.
Perzanku mam nadzieje ze nie bedzie potrzeby dzwonic ale dzieki za wsparcie :-)
Tak czy inaczej czeka mnie wymiana owej chlodnicy ale tu pytanko do was jakiej firmy polecacie ?
-
Croom... Znajdź może jakiś serwis który robi z chłodnicami i daj ją do lutowania.
U mnie w Peugeocie lutowanie załatwiło sprawęna ponad rok (potem go sprzedałem), a w Toyocie jeździłem z lutowaną chłodnicą (przy lutowaniu mowili ze to dlugo nie pociagnie i ze to jest "na chwile") przez rok i dopiero potem zaczęła znowu cieknąć. Koszt lutowania to jakieś 30-50 zł. Nową chłodnicękupiłem firmy Niessens (nie wiem czy jest dobra czy nie) a płaciłem jakieś 350 zł. Wymieniałem własnoręcznie. Ponoć w Sosulskim (sosulski.auto.pl) były chłodnice po jakieś 250 zł (pytaj Crocciofixcio).
Na początek polecam lutowanie.
-
Juz mam upatrzonego speca , ktory lutuje i naprawia chlodnice jade tam mam nadzije ze nic planow nie pokrzyzuje ! :-) koszt. naprawy ok. 30zl.
Oczywiscie chlodnica pod pache i wio ! :-)