Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: shady w 02 Lipca 2005, 19:48:07
-
Witam
Wymienono mi pare dni temu pompe wody bo mi cieklo. Dzis rano zauwazylem ze wnowu cieknie. Pojechalem do mechanika ze chyba nadal cos nie tak, ale jak na zlosc przy nim nic zlego sie nie dzialo. Wrocilem samochod postal na parkinku, silnik ostygl i znowu kapie, wyglada na to ze leci jak wystygnie. Wyciek jest z okolic pompy, jezeli popma wymieniona to skad moze leciec? moze tam jest jakas uszczelka czy cos??? teraz to wrecz kropla za kroplą :((
Pozdr.
Kuba
-
moze pompe kiepsko dokrecił, tam jest dość duża powierzchnia styku i od wewnątrz na całej powierzchni jest kontakt z płynem chłodzącym. Jak nie przylega prawidłowo to teoretycznie może byc wyciek. Metal sie rozszerza pod wpływem ciepła i wtedy moze sie uszczelniać a na zimnym moze cieknąć. Chyba że gdzie indziej cieknie trzeba to wybadać. Jezeli z pompy, to nie ma wała, facet musi to sprawdzić i usunąć. Bedzie sie migał bo to jest sporo roboty, tyle co przy rozrzadzie. Ale najlepiej odkręć osłone od spodu i na kanale dokłądnie sprawdz.
-
U mnie takze cieklo z pod pompy.
Wymienilem pompe + uszczelniacz /siemering/ i po klopocie
-
U mnie takze cieklo z pod pompy.
Wymienilem pompe + uszczelniacz /siemering/ i po klopocie
uszczelniacz czego?
Kuba
-
U mnie takze cieklo z pod pompy.
Wymienilem pompe + uszczelniacz /siemering/ i po klopocie
uszczelniacz czego?
Kuba
siemering to jest integralną częścią pompy. Właśnie jak on puści to pompa jest do wymiany. Tu jest nowa pompa więc to nie to. Natomiast nie wiem czy pomiędzy pompą a silnikiem jest uszczelka czy na jakiś płynny uszczelniacz skręcane.
krzysiek
-
wlasciwie jest ten sam obiaw co przed wymiana pompy, zastanawiam sie czy ta wymiana byla zasadna w tej sytuacji.
Kuba
-
wlasciwie jest ten sam obiaw co przed wymiana pompy, zastanawiam sie czy ta wymiana byla zasadna w tej sytuacji.
Kuba
Jak mechanik zdjął osłone paska to pompęwidać jak na dłoni. Wyschnięty płyn zostawia charakterystyczny biały nalot. Wręcz nie sposób tego nie zauważyć jak płyn aż kapie na ziemie. Nawet nie trzeba zdejmować pompy zeby sie o tym przekonć. Wobec tego musiał to potwierdzić mechanik przed wymianą. Masz starą pompę, powinno być widać na jej obudowie czy ciekła. Jak masz wątpliwości to albo sam staraj sie znaleść żródło wycieku albo pojedż do innego mechanika po samą diagnoze skąd cieknie, bo raczej przez forum sie tego nie dowiesz. Co do pompy to chyba już wiesz wszystko.
krzysiek
-
Witam
Okazalo się, że przy wymianie pompy coś tam spawali bo mieli obawy ze jest gdzies tam jakies pęknięcie przy podstawie pompy i nie za dobrze wyrownali na styku pompy. Teraz poprawili i juz nie cieknie :)
-
Witam
Okazalo się, że przy wymianie pompy coś tam spawali bo mieli obawy ze jest gdzies tam jakies pęknięcie przy podstawie pompy i nie za dobrze wyrownali na styku pompy. Teraz poprawili i juz nie cieknie :)
Spawal?, :shock: chłopie gdzie ty byłeś u kowala?. :D
krzysiek
-
Witam
Okazalo się, że przy wymianie pompy coś tam spawali bo mieli obawy ze jest gdzies tam jakies pęknięcie przy podstawie pompy i nie za dobrze wyrownali na styku pompy. Teraz poprawili i juz nie cieknie :)
Spawal?, :shock: chłopie gdzie ty byłeś u kowala?. :D
krzysiek
no tak ale nie wiem dokladnie co z tego co zrozumialem to cos do czego pompe sie przykreca ale nie jestem pewnien. aa i to cos bylo aluminiowe!
-
Witam
Okazalo się, że przy wymianie pompy coś tam spawali bo mieli obawy ze jest gdzies tam jakies pęknięcie przy podstawie pompy i nie za dobrze wyrownali na styku pompy. Teraz poprawili i juz nie cieknie :)
Spawal?, :shock: chłopie gdzie ty byłeś u kowala?. :D
krzysiek
no tak ale nie wiem dokladnie co z tego co zrozumialem to cos do czego pompe sie przykreca ale nie jestem pewnien. aa i to cos bylo aluminiowe!
Może napawali czyli uzupełniali ubytek?