Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: karmel w 20 Października 2021, 18:15:53
-
Panowie,
Prosze o pomoc bo już odchodzę od zmysłów. Pacjent Auris TS 2018 Hybryda, słychać plastiki w środku, przy wyższej prędkości na równej autostradzie oraz na drogach podmiejskich, przy wolnej jeździe po mieście słychac sporadycznie. Auto ma 45 tys przebiegu i 3 lata. Poniżej filmik. Czy ktoś się spotkał z takim dźwiękiem wcześniej lub ma pomysł co to może być? Pytam zanim zabiorę się za rozbebeszanie wnętrza.
FILMIK (https://youtu.be/3ZUunY7qXw4)
-
jeśli nie masz auta na gwarancji, albo nie chcesz robić tego odpłatnie w serwisie ;) to są warsztaty, które zajmują się wyciszaniem wnętrza i trzeszczenia plastików ;)
-
Ja sobie z tym sam poradzę. Może ktoś z Was miał już taki problem. Zamówiłem już worek spinek, jak nikt nie miał podobnego przypadku to zabiorę się za rozbieranie.
Jeśli nic nie było wcześniej rozbierane to nie powinno to mieć miejsca, zacznę najpierw od schowka, tam gdzie wymienia się filtr powietrza może ktoś nie zapiął jakieś spinki przy wymianie.
Samochód kupiłem od salonu Toyoty, z nimi też się skontaktuje.
-
Samochód kupiłem od salonu Toyoty, z nimi też się skontaktuje.
Od tego powinieneś zacząć, od tego jest gwarancja i rękojmia. Jak nic nie wskórają, to wtedy spróbować samemu. Mi w innym aucie stukała deska, w ASO sobie poradzili, źle dokręcony element pod spodem.
-
Moja przy przebiegu 144 kkm trzeszczy paskudnie na nierównościach, czasami coś rezonuje przy przyspieszaniu z niskiej prędkości jakby w okolicach prawej osłony przeciwsłonecznej. Na szczęście podczas jazdy po trasach i autostradach jest ok.
-
Może to i głupia podpowiedź, ale u mnie tak stukały okulary w schowku w podsufitce ;)
-
Może to i głupia podpowiedź, ale u mnie tak stukały okulary w schowku w podsufitce ;)
Pierwsza rzecz którą trzeba zrobić to opróżnić wszystkie schowki i sprawdzić czy nadal są odgłosy. klamry pasów bezpieczeństwa jak się opierają o twardy plastik też potrafią brzęczeć.
-
Dźwięk taki jak by jakieś cięgno w drzwiach dotykało szyby lub szyba się poprostu trzęsie.
-
u mnie rezonował stelaż fotela pasażera
-
Wszystko co powyżej napisane zrobiłem, schowki puste.
Słychać dokładnie jak by jakieś cięgno, albo plastik stukał o coś twardego- karoserię i dźwięk się niesie po całym przodzie.
Dźwięk taki jak by jakieś cięgno w drzwiach dotykało szyby lub szyba się poprostu trzęsie.
Drzwi będę rozbierał pewnie. Zwrócę na to uwagę.
u mnie rezonował stelaż fotela pasażera
Mogę prosić o więcej szczegółów?
Generalnie to wszystkie plastiki już sprawdziłem, nawet część z nich ściągnąłem. Jeszcze spróbuję ściągnąć nadkole, bo ono jest jakby też trochę luźne.
-
Przepraszam za post pod postem, ale publikuję rozwiązanie tego problemu.
Winnym był luźny plastik osłaniający podwozie, który przypięty jest spinkami a90467-w0012 i a90467-w0013 do samego podwozia. Luźna była płyta pod siedzeniem pasażera w 1 rzędzie, która jednocześnie trzyma płytę w tylnym rzędzie i płyty uderzały o blachę. Stukanie było słychać na bardzo dziurawej drodze przy powolnej jeździe, albo przy szybkiej jeździe autostradą- osłona łopotała na wietrze.
Sam dźwięk dobiegał z przodu samochodu spod deski rozdzielczej- jak rozumiem dlatego, że tam kończy się wykładzina podłogi wraz z wygłuszeniem.
Można zamknąć temat!
Pozdrawiam
Maciek :cool: