Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: demonoman w 11 Listopada 2021, 10:33:59
-
Przymierzam się do zakupu tarcz hamulcowych oraz klocków przód i tył, Toyota Auris II TS (kombi) Hybrid. Wyszukałem na pewnym znanym serwisie i np. za komplet na przód rozstrzał cenowy jest od 200 do 700 zł, czy ktoś bardziej doświadczony doradziłby co zakupić, i jakie są oryginalne?
-
Z czystej ciekawości,jaki masz przebieg?
-
177k
-
177k
niezły wynik, ja przy swojej hybrydzie 130k mam w połowie zużyte tarcze tak że do 200k zamierzam dojechać
jak będę zmieniał to na ATE
https://allegro.pl/oferta/tarcze-klocki-ate-do-toyota-auris-ii-277mm-10199176709
-
jak będę zmieniał to na ATE
One są lepsze od tych standardowych?
-
Ja założyłem na przód klocki i tarcze TRW. Po przejechaniu 30tys.km nie mam zastrzeżeń.
-
jak będę zmieniał to na ATE
One są lepsze od tych standardowych?
Na pewno nie gorsze.
ATE to górna półka - ważne też żeby były malowane bo mi standardowe Bosche po jednej zimie mocno zardzewiały i musiałem je samemu wyczyścić i pomalować farba na 600 st. Jak ktoś spyta po co malowane - to odpowiadam że orginalne tarcze z logo Toyoty wymienione w ASO musiałem po 2 latach wymienić na nowe bo tak zardzewiały że aż miały małe pęknięcia i zaczeły bić.
-
orginalne tarcze z logo Toyoty wymienione w ASO
Nie wiem jak wasze ale moja Auriska fabryczne jeszcze tarcze ma malowane, w sumie to wyglądają jak ATE, dziwne więc że te u ciebie wymienione na w ASO rdzewiały nie mówiąc o tych pęknięciach. U mnie w 6cio latku teraz fabryczny lakier zaczął dopiero się łuszczyć
ATE zgadza się to górna półka ale ważne też jest jak są wymieniane, czy piasta jest należycie oczyszczona, po założeniu nowej tarczy czy ktoś sprawdzi zakres bicia osiowego, zacisk hamulcowy również powinien poddany być weryfikacji, oczyszczony, prowadnice nasmarowane, przy okazji wymieniony płyn hamulcowy. Mało komu się wydaje ale zestaw klocek-tarcza to precyzyjny mechanizm a dobrze zadbany, przeglądnięty działa skutecznie
Aaaaa i nie dajcie sobie wmówić że po wymianie tarcz i klocków podczas jazdy bez hamowania będą się grzały bo się muszą dotrzeć, to jest tylko oznaka że wymian nie została przeprowadzona profesjonalnie, nie zostały dochowane starania sterylności technicznej wymiany tego zespołu oraz układ ten ma odchyłki poza normy jakie dopuszcza producent samochodu. I im większa tarcza tym staranniej powinien być i dokładniej ten mechanizm wymieniany.
-
Być może u mnie więcej soli w zimie sypią. Jeżdzę codziennie drogą ekspresową która całą zimę jest utrzymywana na czarno.
Czyli soli wysypują tonami.
Droga nieraz biała jak nie odśnieżona a to taka zasolona.
Nawet w Aurisie nowe śruby ocynkowane zardzewiały po jednej zimie !!!
Tak więc u mnie konserwacja i elementy malowane w podwoziu to oczko w głowie.
-
Ja założyłem na przód klocki i tarcze TRW. Po przejechaniu 30tys.km nie mam zastrzeżeń.
Czy nadal tarcze i klocki TRW są uważane za przyzwoite?
Muszę wymienić przód i tył w hybrydzie z 2015 roku.
-
Ja założyłem na przód klocki i tarcze TRW. Po przejechaniu 30tys.km nie mam zastrzeżeń.
Czy nadal tarcze i klocki TRW są uważane za przyzwoite?
Muszę wymienić przód i tył w hybrydzie z 2015 roku.
Zdecydowanie tak.