Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Jacoob23 w 13 Listopada 2021, 19:32:01
-
Witam. Dzisiaj wulkanizator podczas wymiany opon rozwalił mi czujnik ciśnienia powietrza. Moje pytanie i zaraz prośba, bo świeci mi się teraz cały czas kontrolka ciśnienia i bardzooooo razi:). Jest jakiś sposób żeby ją wyłączyć bez wymiany czujnika?? Dziękuję i pozdrawiam
-
A nie prościej poprosić wulkanizatora o naprawę błędu za swoją kasę?
Można wyłączyć światełko wyjmując diodę w kokpicie.
-
Jest jakiś sposób żeby ją wyłączyć bez wymiany czujnika??
Nie ma. Trza założyć nowy czujnik. A właśnie niedawno czytałem, że wulkanizatorzy potrafią uszkodzić czujnik /albo czujniki/, że z niedawną wymianą opon wolałem pojechać do ASO, gdzie na szczęście po wymianie tych opon wszystko w porządku z moimi czujnikami :laugh:
-
Wulkanizator to dobry znajomy i nie chciałem odrazu atakować o nowy czujnik. Dlatego szukałem innej opcji. Wcześniej wymieniał bez problemu, teraz widocznie zapomniał. A powiedzcie kupować oryginalny jakiś czujnik czy może być zamiennik?? Mój ten uszkodzony nie ma żadnego napisu Toyota nie wiem czy musi być czy nie. Dzięki pozdrawiam
-
Ja kupowałem do drugiego kompletu opon zestaw czujników. Nie wychodzi to tak bardzo drogo.
https://allegro.pl/oferta/czujnik-tpms-42607-02031-toyota-lexus-komplet-4szt-10537844168
Nie wiem czy nie podroby ale wyglądały jak OEM. Do tego działają bez problemów.
Pewnie kombinacje wyszłyby drożej niż jeden czujnik.
Na oryginałach nie ma oznaczeń Toyoty. Orygony które miałem od początku auta są firmy Pacific.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Mi się udało i chodź mam 13 rok w HSD to czujników brak.
-
A to w Aurisach nie jest tak, że czujnik ciśnienia działa na zasadzie pomiaru prędkości obrotu koła? Czy do tego właśnie potrzebne są te czujniki?
-
urwał wentyl z tej plastikowej "pastylki" ? to weź klej dwuskładnikowy i w ten otwór trochę go nałóż i wciśnij z powrotem wentyl ;)
Czujnik działa na podstawie takiej blaszki którą widać w tej pastylce. Ciśnienie naciska na blaszkę powodując jakiś tam pomiar i co któryś obrót koła wysyłany jest sygnał ;)
Teoretycznie jak wrzucisz samą czarną pastylkę w oponę to czujnik i tak będzie działał ;)
mi też raz ułamał czujnik i skleiłem go właśnie na klej dwuskładnikowy i jeszcze nadtopiłem plastikiem, żeby ten trzpieniek nie wyleciał ;) i działa do dziś
a jeśli zdecydujesz się wymienić czujnik to będziesz musiał go gdzieś zaprogramować, najpewniej w Toyocie
-
Wydaje mi się, że kupno czujnika nie rozwiąże sprawy do końca, trzeba jeszcze jego unikalny numer w komputerze auta zaprogramować.
Edit: kolega wyżej już o tym wspomniał.
-
Jeśli uszkodzony wysyłam sygnał (bateria działa) to zero problemu sklonować zamiennik.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mi czujniki wulkanizator zaprogramował w cenie wymiany kół. Nie musiałem jechać do Toyoty. Może warto spytać tam gdzie doszło do uszkodzenia czy nie ma takiej możliwości.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
"Zaprogramować" to sobie można samemu - jak ten wulkanizator co w cenie zrobił. Jest do tego odpowiedni przycisk po stronie pasażera.
-
Wgrać drugi komplet już nie, tu potrzeba odpowiedniego kompa, ale wielu wulkanizatorów ma i potrafi ,choć nie zawsze.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
przycisk to jest tylko od resetowania domyślnego ciśnienia i do przełączania kompletów w poliftach ;)
-
Byłem u wulkanizatora który powiedział że nie ma sensu wydawania pieniędzy na nowy czujnik. Wystarczy przykleić blisko wentyla i mówi że będzie działało bo on tak robi i odrazu kontrolka znika. Będę próbował na dniach. Dam znać
-
Byłem u wulkanizatora który powiedział że nie ma sensu wydawania pieniędzy na nowy czujnik. Wystarczy przykleić blisko wentyla i mówi że będzie działało bo on tak robi i odrazu kontrolka znika. Będę próbował na dniach. Dam znać
Teoretycznie jak wrzucisz samą czarną pastylkę w oponę to czujnik i tak będzie działał
mi też raz ułamał czujnik i skleiłem go właśnie na klej dwuskładnikowy i jeszcze nadtopiłem plastikiem, żeby ten trzpieniek nie wyleciał i działa do dziś
-
Jeżeli zależy Ci tylko na tym, aby kontrolka nie świeciła, to równie dobrze możesz ten czujnik włożyć do schowka i też zaprogramujesz. W aurisie to ty decydujesz jaki poziom powietrza jest odpowiedni. Słyszałem o takich przypadkach gdzie czujniki ludzie wożą w bagażniku i nie świeci nic.
-
Przyklejenie klejem Mutant blisko wentyla wystarczyło. Czujnik nie był uszkodzony tylko złamany. Kontrolka zgasła. Inny wulkanizator mówił że nie ma innego wyjścia jak kupno nowego za 200zl z oprogramowaniem. Pozdrawiam
-
a nie lepiej było go skleić tak żeby był w całości?
mi też złamali, tzn wyrwali trzonek z tej plastikowej pastylki... wystarczył klej dwuskładnikowy i trochę nadtapiałem plastik lutownicą i założyłem z powrotem ;)