Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: drezz w 26 Listopada 2021, 21:30:39
-
Cześć wszystkim. Tydzień temu kupiłem Corollę 1.6 (2020r.) z automatyczną skrzynią biegów. Samochód nabyłem w salonie Toyoty z przebiegiem 12500 km. Aktualnie ma nieco ponad 13000 km i spalanie tego auta mnie przeraża. Czy Wy też doświadczacie wyników z komputera pokładowego na poziomie 11 l / 100 km? Fakt, jeżdżę głównie w mieście do pracy i z powrotem (po 8 km w każdą stronę) ale wydaje mi się to trochę za dużo biorąc pod uwagę dane dotyczące spalania wzięte z innych for i stron internetowych. Jak to wygląda u Was i czy powinienem z tym udać się do salonu na gwarancję?
-
A co chciałeś ? Benzyna z automatem w mieście w zimie tyle pali.
Trzeba było kupić Hybrydę to być miał spalanie 5/100
-
A co chciałeś ? Benzyna z automatem w mieście w zimie tyle pali.
Trzeba było kupić Hybrydę to być miał spalanie 5/100
Zależy jakie miasto ale w nie musi tyle spalić.
Co do pomiaru to zrobiłbym wg tankowania.
-
A co chciałeś ? Benzyna z automatem w mieście w zimie tyle pali.
Trzeba było kupić Hybrydę to być miał spalanie 5/100
Nigdzie nie napisałem, że oczekuję po benzynie spalania jak w hybrydzie. 8-9 litrów mógłbym zaakceptować ale ponad 11 to chyba przesada nie uważasz?
-
Pewno że nie musi.
Zależy od warunków i stylu jazdy.
Oszczędny taksówkarz zszedł by może do 7-8 ale 10-11 jest całkiem możliwe i prawidłowe przy niesprzyjających warunkach zwłaszcza w korkach i w zimie.
Audi A4 1.8T 150 KM wtrysk pośredni potrafi spalić w mieście nawet 14 a przy lżejszej nodze kręci się koło 10.
-
Ociepli się, poćwiczysz jazdę ECO to zejdziesz do 8.
-
drezz - Wiadomo najpewniej spalanie sprawdzisz tankując ze dwa razy pod korek - wtedy wyliczysz ile faktycznie spaliła na 100 km.
Na szybko to jedź gdzieś poza miasto i korki (poza światła) na jakieś parę km prostej drogi - i przejedź się tak rozgrzanym autkiem delikatnie z prędkością około 50 do 60 km/h (tak całkiem na spokojnie) te parę i kilometrów i jak komputer wskaże Ci spalanie z tego odcinka na poziomie ok 5 l/100 km - to z autem wszystko ok :)
-
Trzeba było kupić Hybrydę to być miał spalanie 5/100
@Tysiunia ktora kupiła hybrydę napisała:
"Bardzo dużo jeżdzę w korkach, a samochód pali bardzo dużo 8-12 litrów'km w mieście."
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,52182.0.html
-
Bzdura.
To w trasie by musiała jej palić 20.
-
Bzdura.
To w trasie by musiała jej palić 20.
Powiedz to jej.
-
Mam hybrydę 1.8. Pali poniżej 5 litrów, ale przy trasach min. 10km. Na krótszych nie jeżdżę, natomiast obserwując wskazania komputera, po pierwszych 2 km spala jakieś 10l.
-
Pewno że nie musi.
Zależy od warunków i stylu jazdy.
Oszczędny taksówkarz zszedł by może do 7-8 ale 10-11 jest całkiem możliwe i prawidłowe przy niesprzyjających warunkach zwłaszcza w korkach i w zimie.
Audi A4 1.8T 150 KM wtrysk pośredni potrafi spalić w mieście nawet 14 a przy lżejszej nodze kręci się koło 10.
Dałeś kiepski przykład z 1,8t bo ten do oszczędnych nie należy.
Powtórze 11l jest możliwe ale nie jest normalne i nie dotyczy większości kierowców.
Pomiar trzeba zacząć od kilku tankowań pod korek.
-
Spalanie to temat rzeka. Każdy jeździ inaczej nawet w tym samym mieście. Robiąc trasy po 10 km w mieście to spalanie całkiem możliwe. Jak jeździłem 1.6 z manualem to w lecie musiałem uważać żeby zmieścić się w 9 litrach. A ze spalaniem hybryd to tez tak różowo nie jest. W lecie jest spoko. Ale jak się zrobi zimno to moje 1.8 H nie chce zejść poniżej 6 litrów
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A co chciałeś ? Benzyna z automatem w mieście w zimie tyle pali.
Trzeba było kupić Hybrydę to być miał spalanie 5/100
Nigdzie nie napisałem, że oczekuję po benzynie spalania jak w hybrydzie. 8-9 litrów mógłbym zaakceptować ale ponad 11 to chyba przesada nie uważasz?
Taka przesada że standardowa:) Yaris 1.33 pali mi w mieście Łodzi na krókich odcinkach do 10 km zimą średnio 10,5 litra przy normalnej jeździe nie jak zawalidroga.. Ja już się z tego wyleczyłem i wiem że żadna benzyna, a tym bardziej te nowe "wynalazki" nie będą wcale oszczędne i nikt mnie nie przekona że jest inaczej. Co to za przyjemność z jazdy jak muszę myśleć o muskaniu pedału gazu < przy manualu> i redukcji biegów przy max 3000 obrotów żeby auto o poj. do 1500cm3 paliło mi średnio 6,5-7 litra na 100 co uważam że i tak nie jest mało... dlatego wg. mnie nie ma lepszej opcji jak D4D. Jadę 150 autostradą pali 5,5 litra... Po mieście nie przekracza 6 litrów - nawet zimą przy dynamicznej i bezpiecznej jeździe a nie pyrkotaniu i ograniczaniu przepustowości świateł... Benzyna to skarbonka przy dzisiejszych cenach paliwa >> szkoda gadać, chleje aż boli portfel.. A im więcej koni tym większy apetyt.
-
Najtańszym rozwiązaniem w takich warunkach będzie jazda autem elektrycznym lub plug-in.
W moim przypadku żona dojeżdża do pracy (8 km) elektrycznym ZOE i zużycie ma teraz 13,5 kWh/100 km. Ja ujeżdżam RAV4 plug-in (6 km do pracy) i zużycie paliwa mam z ostatniego tygodnia 0,2 l/100 km - 98 % jazdy na EV :laugh:
Poprzednie moje auto (Auris IIFL Hybrid) palił w takich trasach 6l/100 km więc chyba to jest norma dla hybryd.
-
Kto nie przepada za dieslami a nie chce płakać przy tankowaniu to albo LPG albo Hybryda (taksówkarze Hybryda + LPG).
-
Pewno że nie musi.
Zależy od warunków i stylu jazdy.
Oszczędny taksówkarz zszedł by może do 7-8 ale 10-11 jest całkiem możliwe i prawidłowe przy niesprzyjających warunkach zwłaszcza w korkach i w zimie.
Audi A4 1.8T 150 KM wtrysk pośredni potrafi spalić w mieście nawet 14 a przy lżejszej nodze kręci się koło 10.
Dałeś kiepski przykład z 1,8t bo ten do oszczędnych nie należy.
Powtórze 11l jest możliwe ale nie jest normalne i nie dotyczy większości kierowców.
Pomiar trzeba zacząć od kilku tankowań pod korek.
Przykład jest dobry bo autentyczny. Na tej samej trasie, ten sam kierowca te same warunki początkowo spalanie 14/100
Po kilku miesiącach z innym nastawieniem i jazdą wolniejszą i EKO spalanie w mieście ok. 10.
To samo z Corollą 1.6 w autoamcie można zejść o kilka litrów ze spalaniem przy umiejętnej jeździe.
Ja W Hybrydzie na odcniku 40 km jazda tylko drogą ekspresową + 2 km miasto mogę zajechać na 3 sposoby.
1. Dynamiczna jazda pedał w podłodze deptam ile się da 140-160+ czas przejazdu 20 minut spalanie 7,5
2. Jazda normalna ale nie pedał w podłodze na EX jazda ok. 120-140 czas przejazdu 22 minuty spalanie 6,5
3. Jazda wolniejsza ECO delikatne przypieszanie jazda na tempomacie aktywnym nastawionym na 100/h czas przejazdu 24 minuty spalanie 5,5
Czwartej opcji nie testowałem bo mi się nie chce ale mogę podejrzewać że jadąc 80/h spalanie prawie na pewno spadnie poniżej 5.
-
Ja już się z tego wyleczyłem i wiem że żadna benzyna, a tym bardziej te nowe "wynalazki" nie będą wcale oszczędne i nikt mnie nie przekona że jest inaczej.
Tobie pali coś kosmiczne ilości benzyny to nie oznacza że innym pali tak samo więc nie pisz że "benzynach" ogólnie tylko pisz że benzyna tobie spali xxx paliwa.
Ogólnie na spalanie składa się wiele czynników jednakże trzeba zacząć od kontroli nie ekranem kompa tylko licznikiem dystrybutora, potem są odcinki jazdy z warunkami drogowymi, następnie umiejętności i stan auta.
Dlatego jak słucham tych opowieści jak yarisy palą 11l to śmiech mnie ogarnia ewentualnie współczucie że ktoś mieszka w miejscu gdzie przejechanie 1km trwa 10min.
-
Dzięki wszystkim za rzeczowe odpowiedzi i cenne uwagi. Dziś udało mi się na tej samej trasie zejść do 8,6 l. Myślę, że jeszcze się zaprzyjaźnię z tym autkiem :-) pojeżdżę trochę dłużej to napiszę jak sprawa wygląda na trasie.
-
Czy Wy też doświadczacie wyników z komputera pokładowego na poziomie 11 l / 100 km?
Tak, ja doświadczam takiego spalania nową Corollą hybrydą 1,8, ale tylko jak ruszę na trasę zimnym silnikiem spod domu. Na pierwszych kilometrach spalanie nadal jest wysokie, dopiero potem stabilizuje się do właściwych wartości. W hybrydzie szybko się stabilizuje, bo włącza się elektryk. Twoje wysokie spalanie jest na rozgrzanym silniku, czy jak ruszysz zimnym? 8 kilometrów to krótka trasa + jeszcze miasto więc twój silnik nie zdąży ustabilizować spalania. Rozgrzej silnik, po rozgrzaniu wyzeruj licznik spalania i przejedź się jakąś drogą pozamiejską i zobacz wynik. Miasto miastu nierówne, w jednym jest większy ruch w innym mniejszy to i wyniki spalania będą różne. Średnio w mieście rozgrzany twój silnik nie powinien palić więcej, jak te ok. 8 litrów.
-
Z automatem (130kkm przebiegu ), silnik 1.6 osiągam ~9 l/ 100km.
Jazda w terenie mieszanym.
Powoli przyzwyczajam do większego spalania po przejściu z diesla.