Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: konrado99 w 30 Listopada 2021, 08:48:24
-
Cześć.
Słuchajcie, pytanko w kwestii spryskiwaczy.
W moim Aurisie z 2012 r. dysze spryskiwaczy zamontowane są pod maską - niestety. Od dłuższego czasu morduje się z problemem fatalnego spryskiwania szyby - albo spryskują po wycieraczkach, albo pod nimi, zwłaszcza od strony pasażera. Próbowałem wymienić dysze na nowe. Zauważyłem też że w otworze montażowym dysza ma dużo luzu i może przez to jest źle ustawiona i źle działa.
No ale do rzeczy... wnerwia mnie to już na tyle mocno, że zastanawiam się na wymianą dysz na uniwersalne ale montowane na masce. Czy Waszym zdaniem to rozwiązanie się sprawdzi i techniczne jest możliwe? Zrobić małe dziurki na wysokości otworów montażowych dotychczasowych dysz i zainstalować nowe dysze?
Czy nie narobię sobie jeszcze większych kłopotów i nie zostanę potem z dziurkami na masce? Co sądzicie?
Pozdrawiam :)
-
Weź igłę / pinezkę wsadź w dysze i wyreguluj odpowiednio żeby pryskala tam gdzie trzeba.
-
Dysze podobno nie są regulowane.
-
nie są regulowane <zalamka>
-
A to przepraszam, we wszystkich moich poprzednich samochodach były... :-(
-
Mi w ASO powiedzieli, że dysz się nie reguluje i jak coś z nimi nie tak, wymieniają na nowe....
-
Aso to nie mechanicy, spróbuj tak jak koledzy z forum napisali igła w dysze i reguluj na pewno coś to zmieni.
-
Aso to nie mechanicy, spróbuj tak jak koledzy z forum napisali igła w dysze i reguluj na pewno coś to zmieni.
"Wujkowie Dobra Rada"; Zmieni to tyle że gość będzie lżejszy o ok. 100 zł. Chyba że z uporem maniaka będzie regulował 2-gą. To wtedy 200.
-
Dzięki za rady z włożeniem igły. Te dysze nie są regulowane, wkładanie do nich igły nic nie pomaga - przerabiałem to już.
Dlatego też - tak jak napisałem na wstępie - zastanawiam się nad zamontowaniem spryskiwaczy na masce (uniwersalnych) i pytałem Was, czy waszym zdaniem nie narobię sobie przez taką ingerencje (trzeba jednak wywiercić dwa malutkie otwory w masce) większych problemów :)
-
Kup sikające wyżej. Wymiana 2 min.
-
Mój kolega kiedyś podłożył oringi pod dysze (5mm) i spryskiwały sporo wyżej, a roboty na 5 min było.
-
Mój kolega kiedyś podłożył oringi pod dysze (5mm) i spryskiwały sporo wyżej, a roboty na 5 min było.
Hm...ale jeżeli dobrze kojarzę, biorąc pod uwagę mocowanie tych dysz pod maską, jak podłożysz oring między maskę a dyszę (jeśli w ogóle to się będzie trzymać razem jakoś) to dysza jeszcze bardziej wygnie się dół i będzie pryskać jeszcze niżej.
-
No będzie lać pod wycieraczki jeśli kąt nie będzie zmieniony. Ja w innym aucie wyjmowałem i moczyłem w occie (nie godzinę tylko z noc całą), potem czyściłem jakoś, przedmuchałem kompresorem i już 2 lata spoks. Ważne by nie siorpać do dna płyn bo na dnie coś może być. Chyba jeszcze w czymś innym moczyłem, benzyna ext. lub ropa.