Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Krzysztof2 w 13 Grudnia 2021, 18:57:03
-
Mam Toyotę RAV4 z roku 2020. Samochód ma koła 225/60R18 . Zastanawiam się nad zakupem do niego większych kół w rozmiarze 235/55R19 . Czy ktoś z Was zamontował takie koła w swojej RAV4 ? Napiszcie proszę, jakie są Wasze spostrzeżenia w tej sprawie. Czy przy większych kołach wzrosło zużycie paliwa ? Czy jest większy hałas w kabinie samochodu podczas jazdy ? Czy komfort jazdy (resorowanie) pogorszył się odczuwalnie ?
-
z tego co mi handlowiec mówił to są ubezpieczyciele, którzy się tego czepiają, bo auto wyjeżdżam hasło na innych (do exe na zimę chciałem 18- w oryginale 19). Niby sprawa do wygrania, ale czy warto się z koniem kopać??
Wysłane z mojego SM-N986B przy użyciu Tapatalka
-
Parasite85 mnie uprzedził więc trochę poprawię. Najpierw zapytaj swojego ubezpieczyciela jak to wygląda w razie wypadku.
Pod koniec listopada zamawiałem w Krakowie RAV4 Comfort+stylle. Podczas negocjacji zapytałem o koła z oponami zimowymi za ile mogliby mi sprzedać , ale podkreśliłem iż wolę 17-tki bo są tańsze. Obecnie w Suzuki letnie mam 17-tki a zimowe wraz z oponami 16-tki . Sprzedawca powiedział , że od 2019r wyszedł taki przepis iż jak do danego modelu przypisane są koła 18 cali z letnimi oponami to zimówki powinne mieć taki sam rozmiar. Oczywiście nikt Ci nie zabroni jeździć na większych lub mniejszych ale w przypadku wypadku i uszkodzenia auta, nawet kasacji nie dostaniesz zwrotu pieniędzy jak będziesz miał inny rozmiar. I to dotyczy aut od 2019r. więc obecnie mojego nie a Twojego tak.
-
porąbane ,żeby sobie nie można było wymieniać felg!!!
A co niby na mniejszej czy większej feldze samochód traci sprawność techniczną???
Będę w niedzielę widział swojego ubezpieczyciela to zapytam , bo jakoś trudno w to uwierzyć.
-
"Okazuje się, że nawet jeśli rozmiar naszych kół jest większy, niż ten uwzględniony w dokumentacji, to nie ma to większego znaczenia podczas badania technicznego. Nie jest to jednak też tak, że można „pakować” wszystko i będzie dobrze."
"Oznacza to tyle, że posiadanie felg w rozmiarze większym, niż przewiduje homologacja, nie jest podstawą do odmowy wypłacenia odszkodowania z polisy AC, ani wykonania regresu z tytułu OC. Zaznaczono jednak, że ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia odszkodowania, gdy szkodzie ulegną tylko opony. Zależne jest to od rozmiaru opon i ich niskiego profilu. Szczegółowych zapisów trzeba jednak szukać w OWU (ogólne warunki ubezpieczenia)."
https://www.autocentrum.pl/publikacje/porady/chcesz-zamontowac-akcesoryjne-felgi-sprawdz-zanim-sie-zdecydujesz-na-zmiane/
"W świadectwie homologacji danego pojazdu są określone wymiary kół i rozmiary opon dopuszczone przez producenta, ale nie ma obowiązku trzymać się tych rozmiarów. Nie ma więc w polskim prawie żadnych ograniczeń dotyczących wymiarów kół i ogumienia, zarówno minimalnych, jak i maksymalnych. Rozmiar lub typ koła musi być po prostu zgodny z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych i nie zagrażać bezpieczeństwu."
-
Czyli sprzedawca trochę mi to "podkolorował ". Też mi się nie chciało w to wierzyć , ale dzięki wyjaśnieniom
Krismana wszystko teraz jasne. Dziękuję.
Chyba czeka mnie kolejna rozmowa w tej sprawie ze sprzedawcą.
-
Czyli sprzedawca trochę mi to "podkolorował ". Też mi się nie chciało w to wierzyć , ale dzięki wyjaśnieniom
Krismana wszystko teraz jasne. Dziękuję.
Chyba czeka mnie kolejna rozmowa w tej sprawie ze sprzedawcą.
Polecam jeszcze przeczytać to:
Też tak miałem homologację tylko na koła 17, ale pisałem do TMP i przysłali mi odpowiedź, że na zimę jest częściowa homologacja na koła o rozmiarze 16" i dosłali mi drugą naklejkę na słupek - tak, że ok :)
http://forum.czp.pl/viewtopic.php?p=24440#p24440 (http://forum.czp.pl/viewtopic.php?p=24440#p24440)
-
Do odbioru mam sporo czasu więc będzie czas na zastanowienie i przemyślenie sprawy.
Ponownie Krisman dzięki .
-
A czy ktoś z Was wie, jak to jest przy wymianie opon? Chodzi mi o rotację. W obecnej Ravce IV nie mogę zamieniać felg miejscami, bo jeżeli czujnik ciśnienia zmieni położenie, to trzeba od nowa programować z poziomu złącza OEBD, czyli sam tego nie zrobię. Czy nowa ravka pozwala zresetować czujniki we własnym zakresie, bez udziału serwisu?
-
Nowa ravka już na początku nie wie, gdzie jest które koło. Tzn. wie, ale tylko na początku i nie dzieli się tą informacją z kierowcą. Na desce wyświetla się tylko ogólna informacja, że z ciśnieniem jest coś nie tak, a samemu już trzeba ustalić w którym kole.
Więc rotuj do woli...
-
Na desce wyświetla się tylko ogólna informacja, że z ciśnieniem jest coś nie tak, a samemu już trzeba ustalić w którym kole.
Więc rotuj do woli...
A próbowałeś? Bo stara też nie rozpoznawała kół, ale jak zamieniłeś czujniki ciśnienia miejscami, to miałeś błąd na wskaźniku.
-
A próbowałeś?
Tak, można. Rotacja nie stanowi żadnego problemu, tylko jeśli masz opony kierunkowe, to możesz rotować tylko tył przód, no chyba, że przełożysz opony ;) Zmiana kół samemu też. Zmieniałem już dwa razy, wszystko działa pod warunkiem, że przełączysz sobie dopisane koła (można 2 komplety) i ciśnienie dopompujesz do prawidłowego (można zrobić adaptację ciśnienia na dowolną wartośc) Wszystko z komputerka między zegarami. Czynności proste, więc spoko :)
-
Wszystko z komputerka między zegarami. Czynności proste, więc spoko
Dzięki. Czyli jakiś progres systemu jest. Z roku na rok wyposażenie Toyoty bardziej zbliża się do Europy.
-
Dzięki. Czyli jakiś progres systemu jest.
Robiłeś adaptację kół po rotacji? (tym przyciskiem który w czwórce był pod deską) Wydaje się wręcz nieprawdopodobne, by po rotacji było trzeba na nowo zapisywać ID czujników, skoro to toyotowski prosty i "ślepy" system.
-
W RAVce jest jeden odbiornik sygnałów TMPS z kół, umieszczony pod plastikami w bagażniku, więc jak by miał stwierdzić, że koła zostały zamienione miejscami.
Dla auta jest to po prostu lista identyfikatorów czujników przypisana do danego kompletu kół, bez wskazania, gdzie które się znajduje.
-
Robiłeś adaptację kół po rotacji? (tym przyciskiem który w czwórce był pod deską) Wydaje się wręcz nieprawdopodobne, by po rotacji było trzeba na nowo zapisywać ID czujników, skoro to toyotowski prosty i "ślepy" system.
Jest dokładnie tak jak napisałeś. Trzeba zsynchronizować koła przyciskiem pod kierownicą.