Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: filnak w 15 Grudnia 2021, 19:30:58
-
Hej mam 2 pytania:
1. W jakich kapciach dostaje się Ravcię? Toya?
2. czy warto kupić na zimę nokiany 19 z katalogu od dealera, dostałem chyba dobrą cenę
Wysłane z mojego M2010J19SY przy użyciu Tapatalka
-
Mam nokiany, jak wiele osób z kupnem nowej toyki w tle i są na śniegu świetne. Jak bym kupował same opony, ja bym wybrał zapewne goodyeary lub micheliny, ale ja kupiłem zestaw kół (felgi dezent i opony nokian + oem czujniki) Też w dobrej cenie ;)
Dobra cena to pojęcie względne, ile konkretnie?
-
5250 za komplet opon 19 i felg, ten z katalogu
Wysłane z mojego M2010J19SY przy użyciu Tapatalka
-
5250 za komplet opon 19 i felg, ten z katalogu
Wysłane z mojego M2010J19SY przy użyciu Tapatalka
Biorąc pod uwagę inflację i że to 19tki, to zacna cena (oczywiście jeśli z czujnikami ;) ) Mnie w/w zestaw ale 18tek, kosztował rok temu 4500.
Tylko niech Ci go od razu wgrają w system. Ja wyjechałem na letnich i musiałem potem dograć drugi komplet...odpłatnie.
-
Mam w obecnej Suzuki te opony ( pięta zima) i jestem z nich zadowolony.
Mimo, że odbiór mam w kwietniu zakupiłem dodatkowo zimowy komplet (felgi, opony czujniki) za 3600 - wliczony jest ten bon za 1000zł.
-
Cena średnia, kupowałem roczne, niemal nowe oryginalne koła 18" (komplet ze wszystkim) za 3200PLN z fakturą VAT.
Nokiany jako opony pupy nie urywają. WR G2 były jeszcze spoko, potem jakość jakoś mocno spadła. Teraz kupiłbym UltraGrip'y.
-
kupowałem roczne,
"Nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych" ;)
-
Nie pij tyle :)
Zużycie wskazywało, że albo jeździły tylko po śniegu, albo kilka tys na asfalcie.
Za czwórkę z FV można wyrwać. Za 1250 kilka dobry whiskaczy można zanabyć (jeszcze w tym roku, bo od 1 stycznia akcyza +20% - więc trzeba robić zapasy).
-
Nie pij tyle :)
Zużycie wskazywało, że albo jeździły tylko po śniegu, albo kilka tys na asfalcie.
Za czwórkę z FV można wyrwać. Za 1250 kilka dobry whiskaczy można zanabyć (jeszcze w tym roku, bo od 1 stycznia akcyza +20% - więc trzeba robić zapasy).
Kupiłem roczną Alfe za połowę ceny, słowo klucz roczna, czyli używana :) Żeby sprzedać, musi być taniej niż nowa...wystarczająco taniej by się skusić. Może mieć uszkodzenia o ktorych nie wiesz, a które są nie widoczne dla oka. Też tak kupiłem inny komplet, do innego auta, ale mowa o nowych w tym temacie.
Edit: Zapasy mam i wciąż robię :cheesy:
-
Panie, Alfy nowe są zepsute. Jak kupiłeś używaną taniej, toś interesu nie zrobił. Używane są droższe niż nowe, bo są naprawione :) Kupiłeś nową, mimo że roczną :)
Felgę naprawianą łatwo poznać., choćby przez malowanie (księgowi producentów felg wiedzą o czym mowa). Mowa o komplecie kół.
Fakt jak ktoś chce nowe, to i nowe może kupić taniej niż w salonie. Tylko trzeba poszukać. I jak nowe, to bym felgi z kupił oddzielnie (czy czujniki oryginalne, czy do sklonowania to ganz egal), a opony UG. I pewnie wyszło by te 5250PLN brutto. Ale opony już inne.
-
W jakich kapciach dostaje się Ravcię? Toya?
To zależy od wersji. DUNLOP. BRIDGESTONE i chyba TOYO.
-
Napisze tak jeśli ktoś dużo jeździ warto zainwestować w dobre opony . Ja mało jeżdżę wiec kupiłem Firestone Winterhawk ...
-
Masz rację, jak się mało jeździ, to droga hamowania może być dłuższa...
-
Masz rację, jak się mało jeździ, to droga hamowania może być dłuższa...
Popatrz a ja głupi i
o tym nie wiedziałem . A mogłem kupić Audi z 500 tys. ful wypas a nie jakąś tam Toyotę za 180 tys.
-
Nie kumam, ale nie wszystko można/trzeba rozumieć.
Dla mnie dziwne jest kierowanie się przy wyborze opon ilością pokonywanych kilometrów. IHMO powinno kupować się najlepsze opony na jakie właściciela auta stać. A skoro stać go na auto za 180k, to na opony dobre też powinno, gdzie dobre wcale nie znaczy drogie.
-
Nie kumam, ale nie wszystko można/trzeba rozumieć.
A co tu do "kumania"? Autor zakłada, że Audii za 500 szybciej hamuje od Toyoty za 180, nie wiem, nie sprawdzałem.
Co do opon, to jedyna część trzymająca auto na drodze i tak, powinno się kupować najlepsze na jakie nas stać (choć nasza wiedza może być złudna, a testy firmy sponsorują)
Co do drogi hamowania w/w, jest świetna, choć to tylko "średnia" półka :) Lepsza od moich niby premium ;)
-
Aaa o to chodziło. A to już kumam. Ja sprawdzałem jak hamuje Audi tańsze od mojej prywatnej Toyoty - podobnie.
Natomiast wydaj mnie się, że Audi RS6 za 715 szybciej zahamuje niż moja Toyota. Byłem w ASO/salonie Audi i czekając sobie pooglądałem. I te hamulce tam "wizualnie" krzyczą, że zahamują lepiej niż te z "mojego" Audi, czy mojej Toyoty. I jak na nie patrzyłem, to im wierzyłem i wierzę nadal.
Zresztą coś tam wiem z praktyki o hamulcach.
Ale mowa o oponach, bo one jednak mają dużo wspólnego z drogą hamowania. Kiedyś miałem takie Continentale, zimowe. Lepiej od nich na śniegu ślizgały się chyba tylko sanki. Tam by hamulce z Audi za 715 wiele nie poradziły...
-
Ja mam oponki Yokohama BluEarth Winter V905 225/60R18 104 V XL - jestem z nich zadowolony, dobrze się trzymają drogi.
-
Kiedyś miałem takie Continentale, zimowe. Lepiej od nich na śniegu ślizgały się chyba tylko sanki.
Też je mam:-P
-
Co do drogi hamowania w/w, jest świetna, choć to tylko "średnia" półka Lepsza od moich niby premium
Z takimi danymi z testów trzeba uważać... Nie chodzi tu nawet o "sponsorowanie", ale różne opony tracą swoje parametry w różnym czasie. Niektóre (głównie te tańsze) już po roku są zauważalnie słabsze, a inne (głównie premium) będą utrzymywały parametry niemal do całkowitego zużycia
-
Kiedyś miałem takie Continentale, zimowe. Lepiej od nich
I tu Cię "chyba?" świetnie rozumiem :) Też miałem tej firmy i były świetne...latem :)
-
Kiedyś miałem takie Continentale, zimowe. Lepiej od nich...
I tu Cię "chyba?" świetnie rozumiem :) Też miałem tej firmy i były świetne...latem :)
-
W obecnym aucie od kilku lat całoroczne Micheline CrossClimate+.
Teraz kupił bym Bridgestone Weather Control A005
Żadnych zimówek i letnich przy naszej pogodzie i mieszkaniu w dużym mieście.
Inna sprawa jak ktoś mieszka na terenach podgórskich chyba bym się decydował na zimówki lub... łańcuchy :)
-
Też kupiłem Michelin CC. Nigdy nie miałem całorocznych i stwierdziłem, że warto spróbować (jak z czarnym autem:-P). Zobaczę jak się sprawują pierwszej zimy i wtedy zdecyduje co dalej
-
Też kupiłem Michelin CC. Nigdy nie miałem całorocznych i stwierdziłem, że warto spróbować (jak z czarnym autem:-P). Zobaczę jak się sprawują pierwszej zimy i wtedy zdecyduje co dalej
Nie pożałujesz. Będziesz zaskoczony ciszą niezależnie od temperatury zewnętrznej, trzymaniem na mokrym. Jedyne co to na lodzie lub ubitym śniegu nie ma rewelacji ale jest ok, przewidywalnie zachowuje się opona.
Bridgestone obecnie jest nowością i ma nieco lepsze wyniki w testach i również jest oponą z półki Premium.
Komfort jednego zestawu opon jest nieoceniony.
-
Widziałem filmiki, na których porownywali CC na lodzie/śniegu z przeciętna opona zimową (zdaje się falken albo hankook) i CC sprawowały się lepiej. W tabelkach porównawczych do "referencyjnej opony zimowej" traciły bardzo niewiele. Zakładając, że ta referencyjna była jakąś opona z górnej półki, to CC wypadały lepiej, niż zimówki z klasy średniej, więc chyba powinno być ok...
Bridgestone'a zdaje się nie było w moim rozmiarze (19")
-
Michelinki CC to świetne opony w naszym położeniu klimatycznym to świetne rozwiązanie.
-
Dzisiaj obsrałem się hamując na lodzie na M_CC :). Mimo, że dalej wierzę w całoroczne, bo to dobra i jedyna słuszna wiara, to dzisiaj mnie zaskoczyły (a raczej pogoda), ale dlatego, że tutaj 0-1st. śnieg wali i lód był na odcinku, dobrze, że 30kmh jechałem to droga hamowania na lodzie miała z 50 m i z góry, 1m od superba się zatrzymałem :P.
Dalej wszystkim te opony polecam! Tylko zaraz muszę jedną oś wymienić bo bieżnika jest z 5-6mm max.
-
Na lodzie jedynie kolce...
-
Podejrzewam, że na zimówkach byłoby niewiele lepiej (o ile w ogóle)
-
Na lodzie jedynie kolce...
Jeździłem kiedyś na kolcach w Finlandii, auto było z tylnym napędem - fajnie było wchodzić w zakręty. ;)
-
Podejrzewam, że na zimówkach byłoby niewiele lepiej (o ile w ogóle)
Letnia, All i Zimowa Na lodzie też robi różnicę na czym się jedzie.
https://youtu.be/GlYEMH10Z4s
-
To jak już sobie oglądamy filmy (o oponach), to może taki, gdzie Rav4 5gen gra drugi plan.
https://www.youtube.com/watch?v=22pMODgh6bE
-
Fajnie się ogląda ;) Cóż, zimowki nie dały szans tym błędnie moim zdaniem nazywanych, całorocznych (ale w USA tak już jest, M+S) Mam ten drugi (Ecopia) model w aucie żony i to jest u nas letnia opona.
-
Wczoraj byłem wymieniać opony u wulkanizatora. Zapytałem czy do RAV4 warto kupić zimowe Nokiany WR SUV 4, które oferuje Toyota. Wszyscy pracownicy równocześnie odpowiedzieli, że odradzają ich kupno. Na pytanie dlaczego, uzyskałem wyjaśnienie, że zamawiali je i montowali klientom do czasu aż kilkunastu wróciło z reklamacją dotyczącą pojawiających się na nich pęknięć. Co więcej wskazali jednocześnie na problematyczne wyważanie wspomnianych opon szczególnie w dużych rozmiarach. Polecali natomiast Michelin, Goodyear, Dunlop oraz Hankok.
Ze swojego doświadczenia (co prawda nie testowałem ich w SUVach) mogę polecić Dunlop zarówno letnie jak i zimowe np. Winter Sport - choć ich cena 235/55 R19 potrafi odstraszyć.
-
Co do wskazanych Ameryki nie odkryli (poza Hankookiem) zawsze to była ekstraklasa.
Ja azczegolnie ciepło wspominam Goodyear.
Teraz mam Nokiany i zero problemów na razie (druga zima) poza przebiciem opony (w takim wypadku Nokian daje nową jeśli w ciągu pierwszych 2 lat - warunki gwarancji)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mam obecnie Vredestain i nie polecam. Przyczepność na śniegu i lodzie przeciętna, za to bardzo głośne na asfalcie. Drugi raz nie kupię, nawet jak znów cena będzie dobra.
-
Kiedyś to były [cenzura] fajne opony. Potem faktycznie zeszły na psy.
-
Kiedyś to były [cenzura] fajne opony. Potem faktycznie zeszły na psy.
Poza jednym, nadal są bardzo trwałe. Reszta to średnia...ale to już od dawna hinduski właściciel.
-
10 lat jeździłem na Nokianach i moim zdaniem nie ma lepszych, przy czym Nokiany na Skandynawie i na Europe to dwie różne opony.
Teraz przeskoczyłem na Bridgestone tylko dlatego że była dobra cena na nie z kolcami.
-
Mam nieodparte wrazenie, ze Nokiany Toyoty wprowadzaja auto w podsterownosc. Przy skrecie, ucieka auto na zewnatrz. Mowa oczywiscie o jezdzie na sniegu.
Poza tym, probowal ktos z Was, krecic oczywiscie na sniegu- bączki/donaty? ;) Ciezko wprowadzic naped AWD-i w narzucanie tyłu. Ciagle jednak ucieka przod.
-
Ja mam obecnie Vredestein. Drugi raz nie kupię. Głośne na asfalcie i średnio przyczepne na ubitym śniegu. Myślę, że teraz pójdę w Michelin albo Continental.
-
Ja mam obecnie Vredestein. Drugi raz nie kupię. Głośne na asfalcie i średnio przyczepne na ubitym śniegu. Myślę, że teraz pójdę w Michelin albo Continental.
Głośność zimówek w Ravce to efekt kiepskiego wygłuszenia wnętrza, a nie jakości gum .Ja mam Nokiany Tyres i też są głośne na asfalcie, ale w śniegu i na śliskim dają radę.
-
Mam michelin pilot alpin i wydaje mi się że są cichsze niż fabryczne letnie.
-
Głośność zimówek w Ravce to efekt kiepskiego wygłuszenia wnętrza, a nie jakości gum .Ja mam Nokiany Tyres i też są głośne na asfalcie, ale w śniegu i na śliskim dają radę.
To efekt jednego i drugiego... Sam piszesz o "głośności zimówek", więc jak? Na letnich auto jest lepiej wygłuszone?
-
Głośność zimówek w Ravce to efekt kiepskiego wygłuszenia wnętrza, a nie jakości gum .Ja mam Nokiany Tyres i też są głośne na asfalcie, ale w śniegu i na śliskim dają radę.
Na letnich Michelin nie przeszkadza mi głośność, nie jest natarczywa jak na zimowych Vredesteinach. Rzeźba bieżnika ma wpływ na głośność. Jakość mieszanki gumowej też.
-
.Ja mam Nokiany Tyres i też są głośne na asfalcie, ale w śniegu i na śliskim dają radę.
Też mam Nokiany zimowe i w ujemnych temperaturach wydają się cichsze od letnich Dunlop, na asfalcie. Gdy tylko temperatura otoczenia rośnie, to i wzrasta ich hałas (co jest raczej normą wśród zimowych). Dodatkowo generują taki specyficzny dźwięk przy szybszej jeździe, ale nie jest on uciążliwy.
-
Ja od 5 lat mam Nokiany WR 3 SUV , po przekładce z letnich czuje się jakby mi mosty wyły(mam zwykłe RAV) a i na śniegu żadna rewelacja. Gdyby nie to że dostałem w gratisie przy zakupie , to pewnie wziąłbym coś innego, już wtedy chodziły opinie , że po wykupieniu Nokiana przez ruskich jakość dramatycznie spadła .
-
Miałem ten model i jeśli chodzi o WR SUV 4, to jest progres. Te są lepsze.
Ale Micheliny które mamy w KIA(też 18"), to nie są
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mam michelin pilot alpin i wydaje mi się że są cichsze niż fabryczne letnie.
Mam dokładnie te same odczucia, a co Nokianów to zraziła mnie do nich ilość wymaganych ciężarków do wyważenia (pisałem o tym kilka lat temu). Oglądałem chyba dziesięć kompletów kół i wszędzie było to samo - może obecnie ta sprawa poprawiła się ale raczej wątpię widząc gdzie je produkują.