Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: lysaglaca w 28 Grudnia 2021, 21:37:19
-
Panowie dziś padł mi aku mały ten w bagażniku musiałem wezwać assistance ale żeby nie tracić czasu postanowiłem że zaopatrze się w swój booster i tu masowa się moje pytanie jaki musi mieć prąd rozruchowy ten booster żeby mów w ogóle ruszyć system w hybrydzie bo silnika się nie odpala a system a potem silnik elektryczny uruchamia silnik spalinowy. Próbowałem powerbankiem Yato o mocy 400A ale niestety poległ. Czy ktoś z serwisu będący tutaj jest mi w stanie odpowiedzieć jakiego boostera muszę sobie zakupić na wszelką ewentualność. Od razu wyprzedzę pytania "tak podejrzewam co mi rozładowało Aku i tym się zajmę po nowym roku".
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Pewnie ten się nada https://youtu.be/SJo3-PrkNSY
Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
-
Pewnie tak leć chciałbym dowiedzieć się jaki jest dokładnie potrzebny prąd jakie wartości .
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Pewnie tak leć chciałbym dowiedzieć się jaki jest dokładnie potrzebny prąd jakie wartości .
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Który rok produkcji samochodu i przebieg ?
-
Pisałem wyżej 2021 a przebieg? Do czego? 12tys
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
A co Ci rozładowało aku? Można wiedzieć? Jakaś kamerka działająca non-stop? Czy może coś innego? Mam auto z 2019 roku. Przebieg 33k i wsio gra, ale znajomego żona CRV i po kilkudniowym postoju również nie mógł jej odpalić. Padł aku w bagażniku...
Wniosek... Trzeba jeździć, zwłaszcza w bardzo chłodne dni.
-
12V jest potrzebne tylko do włączenia komputera pokładowego, nie wymaga to jakichś ekstremalnych prądów rozruchu, wystarczy max parę amper dostępne przez kilka sekund, potem już sam dostaje ładowanie przetwornicą z aku trakcyjnego (o ile ten też nie jest padnięty). Przy mocno rozładowanym aku 12V wystarczy go na chwilę podłączyć do jakiegoś źródła ładowania, ale najlepiej regulowanego i/lub z ogranicznikiem prądu, podładować go kilka minut, prądem do 5A i powinien po krótkim czasie normalnie odpalić. Jak aku padnie całkiem, rozładujesz go prawie do zera, dostanie jakieś zwarcie czy coś to faktycznie nawet mocny powerbank może nie odpalić ale w takim przypadku musisz się liczyć i tak z koniecznością wymiany takiego aku bo długo nie pociągnie, nawet jak go jakoś tam uruchomisz i zreanimujesz, takie aku zwykle doznają trwałego uszkodzenia.
Co do tego Yato to możliwe, że zbyt mocno rozładowany akumulator miał dla niego za niskie napięcie, zadziałało zabezpieczenie przewzwarciowe i dlatego się nie włączył. Z drugiej strony, gdyby się włączył i podał bez ograniczeń te 400A na ten rozładowany aku, to by się prawdopodobnie dobrze nie skończyło.
-
A co Ci rozładowało aku? Można wiedzieć? Jakaś kamerka działająca non-stop? Czy może coś innego? Mam auto z 2019 roku. Przebieg 33k i wsio gra, ale znajomego żona CRV i po kilkudniowym postoju również nie mógł jej odpalić. Padł aku w bagażniku...
Wniosek... Trzeba jeździć, zwłaszcza w bardzo chłodne dni.
Mam kamerkę 3 kanałową która jest podpięta pod powerbanka noe9 i wydaje mi się ale to serwis będzie mi sprawdzał na dniach że to ten powerbank od kamerki mi rozładowuje Aku bo coś się z nim musiało podziać w ostatnich dniach jak były mrozy bo gdy było ciepło nie było takiego problemu.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
12V jest potrzebne tylko do włączenia komputera pokładowego, nie wymaga to jakichś ekstremalnych prądów rozruchu, wystarczy max parę amper dostępne przez kilka sekund, potem już sam dostaje ładowanie przetwornicą z aku trakcyjnego (o ile ten też nie jest padnięty). Przy mocno rozładowanym aku 12V wystarczy go na chwilę podłączyć do jakiegoś źródła ładowania, ale najlepiej regulowanego i/lub z ogranicznikiem prądu, podładować go kilka minut, prądem do 5A i powinien po krótkim czasie normalnie odpalić. Jak aku padnie całkiem, rozładujesz go prawie do zera, dostanie jakieś zwarcie czy coś to faktycznie nawet mocny powerbank może nie odpalić ale w takim przypadku musisz się liczyć i tak z koniecznością wymiany takiego aku bo długo nie pociągnie, nawet jak go jakoś tam uruchomisz i zreanimujesz, takie aku zwykle doznają trwałego uszkodzenia.
Co do tego Yato to możliwe, że zbyt mocno rozładowany akumulator miał dla niego za niskie napięcie, zadziałało zabezpieczenie przewzwarciowe i dlatego się nie włączył. Z drugiej strony, gdyby się włączył i podał bez ograniczeń te 400A na ten rozładowany aku, to by się prawdopodobnie dobrze nie skończyło.
Aku miał jeszcze na tyle prądu że stacyjka tzn kontrolki się zapaliły lecz niestety system nie mógł wystartować bo musi rozpędzić silnik elektryczny dla tego pytam jaki prąd musi być żeby wszystko ruszyło.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
12V jest potrzebne tylko do włączenia komputera pokładowego, nie wymaga to jakichś ekstremalnych prądów rozruchu, wystarczy max parę amper dostępne przez kilka sekund, potem już sam dostaje ładowanie przetwornicą z aku trakcyjnego (o ile ten też nie jest padnięty). Przy mocno rozładowanym aku 12V wystarczy go na chwilę podłączyć do jakiegoś źródła ładowania, ale najlepiej regulowanego i/lub z ogranicznikiem prądu, podładować go kilka minut, prądem do 5A i powinien po krótkim czasie normalnie odpalić. Jak aku padnie całkiem, rozładujesz go prawie do zera, dostanie jakieś zwarcie czy coś to faktycznie nawet mocny powerbank może nie odpalić ale w takim przypadku musisz się liczyć i tak z koniecznością wymiany takiego aku bo długo nie pociągnie, nawet jak go jakoś tam uruchomisz i zreanimujesz, takie aku zwykle doznają trwałego uszkodzenia.
Co do tego Yato to możliwe, że zbyt mocno rozładowany akumulator miał dla niego za niskie napięcie, zadziałało zabezpieczenie przewzwarciowe i dlatego się nie włączył. Z drugiej strony, gdyby się włączył i podał bez ograniczeń te 400A na ten rozładowany aku, to by się prawdopodobnie dobrze nie skończyło.
Aku miał jeszcze na tyle prądu że stacyjka tzn kontrolki się zapaliły lecz niestety system nie mógł wystartować bo musi rozpędzić silnik elektryczny dla tego pytam jaki prąd musi być żeby wszystko ruszyło.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
O jakim silniku elektrycznym mówisz, chyba nie od wycieraczek? :-) Motogeneratory (obydwa) w zespole napędowym chodzą z aku trakcyjnego, może ten aku też padł? Jeżeli tak to raczej nie od kamerki, no chyba że ktoś genialny podłączył na stałe jakiś zasilacz do baterii trakcyjnej...
12V zasila tylko osprzęt pokładowy jak szyby, wycieraczki, audio, komputer, oświetlenie itp. Jeżeli Ci się wszystko normalnie zaświeciło to ten aku był raczej sprawny. Nie mierzyłeś napięcia?
Jest jeszcze jedna możliwość rozładowania aku trakcyjnego, jeżeli zostawiłeś auto na dłuższy czas z włączonym zapłonem i małą ilością paliwa, wtedy system dbając o baterię, co jakiś czas odpala silnik na kilka minut, jak paliwa zabrakło to już nie miał z czego odpalić i bateria trakcyjna padła. Wtedy żaden booster czy kable rozruchowe już nie pomogą.
W jaki sposób pomógł assistance, uruchomili na miejscu czy zabrali na lawecie do ASO?
-
Ja kupiłem taki i daje radę. Już dwa razy się przydał.
https://pl.aliexpress.com/item/32859670141.html?spm=a2g0o.9042311.0.0.27425c0ffmo1B9 (https://pl.aliexpress.com/item/32859670141.html?spm=a2g0o.9042311.0.0.27425c0ffmo1B9)
-
Ja mam baseusa Narazie jeździ w bagażniku
-
A co Ci rozładowało aku? Można wiedzieć? Jakaś kamerka działająca non-stop? Czy może coś innego? Mam auto z 2019 roku. Przebieg 33k i wsio gra, ale znajomego żona CRV i po kilkudniowym postoju również nie mógł jej odpalić. Padł aku w bagażniku...
Wniosek... Trzeba jeździć, zwłaszcza w bardzo chłodne dni.
Mam kamerkę 3 kanałową która jest podpięta pod powerbanka noe9 i wydaje mi się ale to serwis będzie mi sprawdzał na dniach że to ten powerbank od kamerki mi rozładowuje Aku bo coś się z nim musiało podziać w ostatnich dniach jak były mrozy bo gdy było ciepło nie było takiego problemu.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Miałem podobnie. Nie sprawdziłem podłączenia pod bezpiecznik i póki było ciepło to nic się nie działo, ale przy pierwszym spadku temperatury padł mi aku.
W ASO sprawdzili i stwierdzili, że pewnie mój powerbank jest zepsuty, bo ciągnie stale prąd z aku.
Podładowałem aku, zmieniłem slot i wszystko bangla do dziś. Okazało się, że plus włożyłem pod stałe napięcie aku.
-
A co Ci rozładowało aku? Można wiedzieć? Jakaś kamerka działająca non-stop? Czy może coś innego? Mam auto z 2019 roku. Przebieg 33k i wsio gra, ale znajomego żona CRV i po kilkudniowym postoju również nie mógł jej odpalić. Padł aku w bagażniku...
Wniosek... Trzeba jeździć, zwłaszcza w bardzo chłodne dni.
Mam kamerkę 3 kanałową która jest podpięta pod powerbanka noe9 i wydaje mi się ale to serwis będzie mi sprawdzał na dniach że to ten powerbank od kamerki mi rozładowuje Aku bo coś się z nim musiało podziać w ostatnich dniach jak były mrozy bo gdy było ciepło nie było takiego problemu.
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Miałem podobnie. Nie sprawdziłem podłączenia pod bezpiecznik i póki było ciepło to nic się nie działo, ale przy pierwszym spadku temperatury padł mi aku.
W ASO sprawdzili i stwierdzili, że pewnie mój powerbank jest zepsuty, bo ciągnie stale prąd z aku.
Podładowałem aku, zmieniłem slot i wszystko bangla do dziś. Okazało się, że plus włożyłem pod stałe napięcie aku.
Masz neo9? Plus podpięty do Aku przez bezpiecznik na przewodzie 6mm2, minus do masy auta a kabel sterujący zasilaniem do bezpiecznika pod kierownicą gdzie jest zasilanie po zapłonie chyba że tam się coś w zimie pozmieniało i jest stały plus. Po nowym roku jadę na serwis będą szukać przyczyny a póki co zakupiłem powerbanka Yato z funkcją rozruchu i o dziwo działa bo kiedyś miałem większy model Yato i nie chciał ruszyć Aku ani odpalenie z kabli od Leona diesla którego miałem też nie pomogło. Dopiero gość z assistance odpalił z boostera dla tego myślałem że jest potrzebny jakiś duży prąd lecz poprostu mój mały Aku był tak wyssany z prądu że booster był potrzebny. 
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Jezeli masz Neo9 to mozesz sam sprawdzic czy powerbank laduje sie po wylaczeniu zaplonu drenujac akumulator 12V auta. Wystarczy podlaczyc sie aplikacja z telefonu po Bluetooth - jest tam informacja o ladowaniu.
-
I po prawie półtorej tygodnia wszystko już wiadomo. Aku wymienione na nowe na gwarancji. Dodatkowo uwalony bezpiecznik 120A też wymieniony na gwarancji. Toyocie znany jest problem z wadliwymi Aku ale nic za bardzo z tym nie robią tylko jak komuś padnie to wymieniają na gwarancji. Co do poboru prądu to powerbank jest sprawny nic nie pobiera na postoju lecz dodatkowy moduł GPS nie ten toyotowski a montowany dodatkowy przez serwis na moją prośbę przed wydaniem auta ton ciągnie mi prąd o dlatego tak mocno rozładował mi Aku. Dopuszczalna wartość poboru prądu na postoju w spoczynku to 60mAh natomiast ten mój GPS żre aż 140mAh co za żarłok








Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Akumulator w hybrydzie musi być dobry aby uruchomić pojazd . Kolega który pisze , że byle czym odpali system jest w błędzie . Pompa hamulcowa potrzebuje sporo prądu przy rozruchu. Jak ktoś chce oszczędzać akumulator przy rozruchu to pierw wsiadamy i czekamy aż pompa hamulcowa nabije ciśnienie dopiero po tym odpalamy samochód . Druga kwestia w instrukcji serwisowej jest nawet nie tej dla użytkownika , że należy 2x do roku doładować akumulator 12v . Zakupiłem taki z trybem zima / lato i mam spokój . Po naładowaniu przechodzi w tryb spoczynkowy i mogę bez problemu go ładować przy podpiętym akumulatorze w samochodzie .
Wysłane z mojego S20 FE 5G przy użyciu Tapatalka