Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: jajen w 27 Stycznia 2022, 19:09:02
-
Mam dziwny objaw w nowej rav4. Po jakiś 5 tyś przebiegu pojawił się delikatny pisk podczas naciskania hamulca. Nie jest to na pewno z ukłądu hamulcowego bo piszczy także po zatrzymaniu się. Pisk przypomina piszczenie cewki zasilacza, jest stosunkowo nieduży, ale dla wrażliwego ucha słyszalny. Dobiega zza fotela kierowcy. Spotkał się ktoś z podobnym objawem?
-
Zgłoś problem do ASO a potem powiadom nas na forum jak sprawa została rozwiązana i co było powodem.
-
W czasie hamowania falownik działa również, więc dla wprawnego ucha będzie go słychać. Natężenie nie może być męczące, ale słyszalne dla praktycznie każdego. Pewnie jakieś 8-10 kHz będzie na ucho.
Dodam, że najpierw jest odgłos stycznika/przekaźnika po dotknięciu pedału hamulca, potem dźwięk (ułamek sekundy). Kwestia, czy wcześniej na to nie zwracałeś uwagi, czy rzeczywiści się pojawiło dopiero po 5kkm. Jak tak, może być kwestia montażu, coś się poluzowało.
-
Ten dzwięk to nie ułamek sekundy. To jest piszczenie przez cały czas od naciśnięcia aż do zwolnienia pedału hamulca. Pewnie skończy wizytą w ASO.
-
Ja mam wrażenie, że u mnie te dźwięki piskania słychać z pod maski a nie z tyłu od akumulatora trakcyjnego. Bo pod maską znajduje się inwerter. I u mnie w przypadku zatrzymania się żadnego piszczenia już nie słyszę, nawet gdy trzymam wciśnięty pedał hamulca.
-
U mnie pisk jest ciągły, nie jest to ułamek sekundy, a co do hamowania inwerterem na postoju, jest to trudniejsze (wsteczny moment itd.), jak się silnik kręci to im wolniej jedziesz tym trudniej klasycznym hamowaniem odzyskowym zahamować. Dlatego ostatnie hamowanie lub przy powolnej jeździe - słyszalne bywają hamulce, szczególnie jak trochę zardzewiałe ;p. Taka moja teoria z wiedzy z falowników - nie wiem jak T to rozwiązała, może dają wsteczny moment - ciężko ocenić.