Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: 130rapid w 27 Marca 2022, 18:19:26
-
(Dotyczy Yarisa HSD, ale to krewniaczka starszych Priusów, więc się tu nada)
* * *
Po 4 dniach postoju Yarisa okazało się, że niespodziewanie zmarł akumulator 12V. Cóż, taka była konsekwencja pozostawienia niedomkniętej klapy bagażnika. :X Nie zostało ani grama prądu. Null. Po podpięciu klem ładowarka nawet nie zapaliła diody potwierdzającej, że plus i minus nie są pomylone. Zupełnie jakbym przypiął klemy do doniczki z paprotką. :D
Po kilkudziesięciu sekundach martwej ciszy – Alleluja! - resuscytacja przyniosła nieśmiałe oznaki życia. Ładowanie ruszyło. Po kilkunastu godzinach miziania delikatnym prądem 2-2,5 A Yaris obudził się do życia normalnie. Błędów brak. Radio nie zgubiło zapamiętanych stacji. Tylko intensywność podświetlenia wskaźników wróciła do domyślnego poziomu średniego. 9-letni akumulator 12V żyje i nawet trzyma prąd.
O dziwo, po pierwszych jazdach zorientowałem się, że... Yaris zużywa teraz 0,3 litra mniej benzyny. Niby niewiele, ale to całe 8-10% mniej. Te same trasy, opony i ciśnienie powietrza, źródło paliwa, ten sam kierowca, styl jazdy, zbliżone temperatury zewnętrzne.
Wygląda, że wielogodzinne odcięcie od 12V pozytywnie zresetowało mapę wtrysku-zapłonu. Przypuszczam, że wyczyściła się z drobnych błędów i miażdżycowych złogów, które mogły się uzbierać przez ponad 100 tys. km tylko u mnie. Znamienne, że pierwszy idle-check po black-oucie zrobiła w innym stylu niż zwykle, operując na poziomie 930-960 obr/min, zamiast 980-1030 obr/min. Będę obserwować dalej!
-
Na forum anglojezycznym jest wątek w którym są przypuszczenia ze auto przechodzi w tryb Low EV i wtedy pali więcej itp. Odłączenie 12V coś resetuje ale z tego co widziałem nie doszli do tego co zrobić aby wejść w tryb High EV. Dokładnie nie wnikałem ale coś w tym jest. Na tym forum jest pokazane jak sprawdzić Hybrid Assistantem w którym trybie jest auto.
-
Ewentualny efekt resetu zapewne będzie stopniowo znikał.
Z tankowania wyszło 3,47 l/100 km. Zdarzało się nam schodzić tak nisko, ale raczej od czerwca do września.
Byłby rekord, ale ostatnie 80-90 km przed tankowaniem zepsułem średnią przelotem szosą przy silnym wietrze.
Leciutko zgłupiał komputer pokładowy. Zaprognozował mi zasięg 770 km (zwykle +850 km).
HA zobaczył tylko 32 litry benzyny w baku. Wygląda jakby zgubił 3-4 litry.
P.S. Na pewno zatankowałem do pełna. Pistolet odbił jak zwykle, po zagulgotaniu benzyny w rurze wlewowej.
-
U mnie też dziwnie wskazuje komputer spalania paliwa. Mam średnią z komputera 5,3, 620 km przejechanych, na wskaźniku jeszcze dwie kreski.
A kilometry pozostałe do pustego baku wskazuje 66. Po zatankowaniu, zawsze w ten sam sposób, wchodzi 34 litry. Wychodzi na to, że w baku zostało około 10 litrów, co by pasowało do wskaźnika, i do realnego tankowania, ale nie od pozostałych kilometrów do przejechania.
-
Ostatnie około 5 litrów w baku to rezerwa paliwa. U mnie jest tak, że jak zapala się kontrolka paliwa-miga i do przejechania pokazuje kilka kilometrów, to w baku jest ok. 5 litrów, czyli do przejechania ok. 100km. Przy tankowaniu wchodzi ok. 40 litrów.