Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: AJB w 07 Kwietnia 2022, 00:34:01
-
Witam.
Sporo wątków na forum porusza kwestię cienkiej blachy. Dzisiaj sprawdziłem: faktycznie blacha maski ugina się pod lekkim naciskiem. Porównałem z innymi moimi samochodami: Mitsubishi Colt (2009) i Chevrolet Lacetti (2006). Różnica ogromna. Ani dach ani maska nie ugina się tak bardzo, a mimo to samochody te mają liczne niezbyt głębokie wgnioty po uderzeniach gradu, szyszek i nie wiem czego tam jeszcze. Jakie będą wgnioty na masce Corolli (2022) ? Podobno karoserie popularnych samochodów robi się teraz z blach 0,6 mm (maska i dach), 0,65 mm reszta karoserii i 0,5 mm wzmocnienia wewnętrzne (których w Corolli chyba nie ma zbyt wiele). Znalazłem też możliwe rozwiązanie tego problemu:
https://polcover.sklep.pl/xii-2019-c-3416_18481_19150_19161.html
na wypadek gradu (trzeba będzie śledzić prognozy pogody). W moim przypadku tylko na wyjeździe, bo samochód jest garażowany. Czy dopadła mnie już paranoja, czy może ma to sens. Może ktoś używa takiego pokrowca. Mam wątpliwości, bo ile miejsce zajmuje taki pokrowiec skoro jest dość gruby, bo musiałbym zabierać go na moje dłuższe wyjazdy za granicę. Napiszcie co o tym sądzicie.
Co do parkowania pod drzewami (kasztanowce we wrześniu, orzechy i te z dużymi szyszkami) jedyne rozwiązanie to: nie parkować !
Pozdrawiam.
-
Nawet rozważałem :roll:. Ale nie mogę sobie wyobrazić lakieru na przybrudzonym samochodzie po kilkukrotnym nakładaniu i zdejmowaniu. Samodzielny montaż szczególnie podczas wzmagającego się wiatru to ogólnie może być niezła zabawa. I najważniejsze... czy produkt ma jakieś świadectwa czy atesty, dotyczące rzeczywistej ochrony przed gradem i wytrzymałości na porywy wiatru? Pomijając skuteczność zabezpieczenia, jeżeli podczas wichury zostanie zdarty i uszkodzi sąsiedni samochód lub przechodnia, to też może być problem.
I kwestia eksploatacji. To 5-metrowy namiot... jak to dokładnie wytrzepać z drobin piasku od wewnątrz, suszyć, samodzielnie składać itp. Także sobie odpuściłem, szczególnie że osobiście nigdy nie widziałem tak zabezpieczonego :-P samochodu.
-
Cienkie blachy miałem już w civicu z 2008 roku.
Auta dzisiaj sa robione po to, aby ładnie wyglądały i były mało trwałe. Nadal nie dam sie przekonać tym, którzu wazają ze za bezpieczeństwo nie odpowiada grubość blachy ale strafy zgniotu. Na chłopski rozum oczywiscie strafy zgniotu są ważne ale twardość tej blachy również. Sprawdzcie dzwiek jaki wydobywa sie ze stuku w słupku B pomiedzy drzwiami kierowny a pasazera (otworzcie drzwi kierowcy i popukajcie e blache pomiedzy drzwiami. Szok. Coś jak pustka :)
Wracając do civika, to ptak mi zrzucił orzecha na maske i został w niej znak, wgięcie. A blacha na masce przeciez powinna byc solidna....
-
Napiszcie co o tym sądzicie.
To niezły pomysł, ale nie namiot na całe auto, tylko taka półplandeka antygradowa na samą maskę i dach w dwóch kawałkach, albo też w jednym kawałku, mocowana jakimiś pomysłowymi, solidnymi zaczepami odpornymi na wichurę. Niewiele by to miejsca zajmowało, montaż były o wiele szybszy i łatwiejszy, niż całego namiotu i można wozić to ze sobą w kuferku auta. Nie wiem tylko, czy takie coś gdzieś istnieje w sprzedaży. Może dałoby się samemu coś takiego wykonać z jakiegoś grubego i ciężkiego materiału, żeby nie poddawało się wichurze + oczywiście zaczepy.
Choćby coś takiego na dach i w oddzielnym albo w jednym kawałku na dach i maskę. To nie jest raczej antygradowe, no ale żaden problem, jakby jakaś firma produkowała taką plandeczkę z przedłużeniem na samą maskę i z wkładem antygradowym od spodu.
https://allegro.pl/oferta/pokrowiec-na-samochod-auto-dach-szyby-mata-m-xl-ko-7027663992?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_ss&ev_adgr=Chemia_i_akcesoria&ev_campaign_id=14493242333&gclid=EAIaIQobChMIst69qKqF9wIVDMgYCh2z8ASfEAQYAyABEgIfTvD_BwE
Albo
https://allegro.pl/oferta/pokrowiec-plandeka-na-samochod-auto-polpokrowiec-m-11480553943?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=supercena&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_ss_sc&ev_adgr=Chemia_i_akcesoria_super_cena&ev_campaign_id=14493300398&gclid=EAIaIQobChMIst69qKqF9wIVDMgYCh2z8ASfEAQYBCABEgJerPD_BwE
-
Ja kupiłem cos takiego , grad nie ma szans uszkodzić auta
https://www.amazon.pl/samochod%C3%B3w-Kompatybilny-Mercedes-Benz-zag%C4%99szczony-zewn%C4%99trzne/dp/B09PBC7GBH/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&crid=APIIS9WMIYMB&keywords=pokrowiec%2Bantygradowy&qid=1649081240&sprefix=pokrowiec%2Bantygradowy%2Caps%2C74&sr=8-3&th=1
-
W czerwcu zeszłego roku corolle trafił grad ( w trakcie wpadłem do auta i wjechałem pod wiate ) kilkadziesiąt wgniotek pan od pdr ogarnął w kilka godzin. Cokolwiek na auto w życiu nie założę bo lakier rysuje się od patrzenia . Jakie jest prawdopodobieństwo gradu, a jakie porysowania ... Pozatym wydaje mi się , że każdy z nas ma AC.
Wysłane z mojego S20 FE 5G przy użyciu Tapatalka
-
Ja kupiłem cos takiego , grad nie ma szans uszkodzić auta
https://www.amazon.pl/samochod%C3%B3w-Kompatybilny-Mercedes-Benz-zag%C4%99szczony-zewn%C4%99trzne/dp/B09PBC7GBH/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&crid=APIIS9WMIYMB&keywords=pokrowiec%2Bantygradowy&qid=1649081240&sprefix=pokrowiec%2Bantygradowy%2Caps%2C74&sr=8-3&th=1
Świetne, pod warunkiem, że przed każdym założeniem umyjesz i wysuszysz autko, no i przydałoby się wozić ze sobą pomocnika, bo samemu to zakładać, np przy silnym wietrze to powodzenia.
Jedyny przypadek kiedy to według mnie ma sens, to wtedy gdy musisz zostawić auto pod chmurą na dłużej, jakieś tygodnie czy miesiące. Do codziennego użytku tak średnio, szkoda lakieru.
-
Ja kupiłem cos takiego , grad nie ma szans uszkodzić auta
https://www.amazon.pl/samochod%C3%B3w-Kompatybilny-Mercedes-Benz-zag%C4%99szczony-zewn%C4%99trzne/dp/B09PBC7GBH/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&crid=APIIS9WMIYMB&keywords=pokrowiec%2Bantygradowy&qid=1649081240&sprefix=pokrowiec%2Bantygradowy%2Caps%2C74&sr=8-3&th=1
Świetne, pod warunkiem, że przed każdym założeniem umyjesz i wysuszysz autko, no i przydałoby się wozić ze sobą pomocnika, bo samemu to zakładać, np przy silnym wietrze to powodzenia.
Jedyny przypadek kiedy to według mnie ma sens, to wtedy gdy musisz zostawić auto pod chmurą na dłużej, jakieś tygodnie czy miesiące. Do codziennego użytku tak średnio, szkoda lakieru.
,,do codziennego użytku,,????? a codziennie pada grad??????
-
Ja kupiłem cos takiego , grad nie ma szans uszkodzić auta
https://www.amazon.pl/samochod%C3%B3w-Kompatybilny-Mercedes-Benz-zag%C4%99szczony-zewn%C4%99trzne/dp/B09PBC7GBH/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&crid=APIIS9WMIYMB&keywords=pokrowiec%2Bantygradowy&qid=1649081240&sprefix=pokrowiec%2Bantygradowy%2Caps%2C74&sr=8-3&th=1
Świetne, pod warunkiem, że przed każdym założeniem umyjesz i wysuszysz autko, no i przydałoby się wozić ze sobą pomocnika, bo samemu to zakładać, np przy silnym wietrze to powodzenia.
Jedyny przypadek kiedy to według mnie ma sens, to wtedy gdy musisz zostawić auto pod chmurą na dłużej, jakieś tygodnie czy miesiące. Do codziennego użytku tak średnio, szkoda lakieru.
,,do codziennego użytku,,????? a codziennie pada grad??????
Nie pada codziennie , zresztą o czym w ogóle piszemy? Sam kilka razy uciekałem na stację przed gradem . Czy musi byc wgniotka ? A jeśli lakier odprysnie ? Korzystałem z PDR - wgniotą na drzwiach od kogoś. Korzystałem z korekty lakieru po nie udolnej naprawie z Aso . Widziałem dachy i maski po gradobiciu . Nic miłego dla petadanta . Każdy dba i tak ma . Każda Metoda jest dobra dla ochrony . Może zobaczcie na wasza aktywność o zabezpieczeniach antykorozyjnych ? Bądź antykradzieżowych.
-
Antykradzieżowa =autocasco na faktyczną wartość auta
Antykorozyjna = zmiana auta co 3 lata i masz to w d .....co później sie stanie
-
Ja kupiłem cos takiego , grad nie ma szans uszkodzić auta
https://www.amazon.pl/samochod%C3%B3w-Kompatybilny-Mercedes-Benz-zag%C4%99szczony-zewn%C4%99trzne/dp/B09PBC7GBH/ref=sr_1_3?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&crid=APIIS9WMIYMB&keywords=pokrowiec%2Bantygradowy&qid=1649081240&sprefix=pokrowiec%2Bantygradowy%2Caps%2C74&sr=8-3&th=1
Świetne, pod warunkiem, że przed każdym założeniem umyjesz i wysuszysz autko, no i przydałoby się wozić ze sobą pomocnika, bo samemu to zakładać, np przy silnym wietrze to powodzenia.
Jedyny przypadek kiedy to według mnie ma sens, to wtedy gdy musisz zostawić auto pod chmurą na dłużej, jakieś tygodnie czy miesiące. Do codziennego użytku tak średnio, szkoda lakieru.
,,do codziennego użytku,,????? a codziennie pada grad??????
Acha, czyli nie zakładasz codziennie i zawsze wiesz dokładnie kiedy spadnie grad, i tym momencie masz czas i dogodne warunki żeby to założyć. Jak tak to ok.
-
Mam jeden samochód który nie mieści się w moich garażach , jeździ nim żona na co dzień .Samochód zaparkowany pod domem , więc łatwo w razie czego założyć plandekę, jak zapowiadają burze , grad lub silny wiatr , który nie wiadomo co przyniesie.
-
,,do codziennego użytku,,????? a codziennie pada grad??????
Tak, ten namiot powinien być do codziennego użytku, bo gradu nigdy nie przewidzisz. Za wielki on jest. To jest mini garaż podręczny, a nie ochrona przed gradem. Kupę miejsca zajmuje, montaż problematyczny, auto musi być czyste przed założeniem, słowem - same komplikacje. To się zakłada na dłuższy czas postoju, a nie jako ochrona przed gradem. Przed gradem to powinna być mała, kompaktowa plandeka na sam dach i maskę.
-
dlaczego piszesz ze montaż problematyczny , że dużo miejsca zajmuje ,???masz taki sam , czy na Youtube zobaczyłeś . Zakłada sie w 3 minuty samemu lub w minutę we dwoje .
A co jak samochód sedan , ochronisz maskę dach ,a tył będzie pokiereszowany??
Po co to narzekanie , chcesz mieć to kupujesz , nie chcesz to twoja sprawa.
-
Coś takiego może być bardzo ciekawa alternatywą :)
https://www.youtube.com/watch?v=M9_H822n6Ak
-
Coś takiego może być bardzo ciekawa alternatywą
To ma chyba chronić przed komarami :roll:
Bywa, że fruwają trochę stabilniejsze konstrukcje
https://www.youtube.com/watch?v=144Cab2r6bI
-
Grad jest tak nagłym zjawiskiem, że może zaskoczyć kogoś w drodze , na parkingu pod hipermarketem czy na grillu u znajomych . Wszelkiego rodzaju nakładki , narzuty w codziennym użytkowaniu narobią więcej problemu niż niż ochronią samochód . Lakier na Toyotach rysuje się od samego patrzenia a co dopiero przesuwanie po brudnym lakierze jakąś narzutą .
Wysłane z mojego S20 FE 5G przy użyciu Tapatalka
-
Bywa, że fruwają trochę stabilniejsze konstrukcje
https://www.youtube.com/watch?v=144Cab2r6bI
Mam taki blaszak, a wiatry u mnie silniejsze wieją. Taki garaż prawidłowo powinien być zamocowany na kotwy do podłoża (jak u mnie) i wtedy jest nie do ruszenia przez wiatr. Podobnie miałem wiatę (konstrukcja metalowa z rurek i plandeka), zamocowana do podłoża na kotwy i silny wiatr oczywiscie podarł plandekę ale nie podniósł całej konstrukcji.
-
Przez pół roku parkowałem pod chmurką i wpadłem na pomysł aby zabezpieczyć auto dedykowanym pokrowcem. To był błąd. Nakładanie i zdejmowanie to proszenie się o problemy z lakierem, zwłaszcza w przypadku gradu, gdzie trzeba będzie szybko zakładać tego kondoma na samochód.
-
Moja praca niestety wymaga zabezpieczenia auta pokrowcem, w przeciwnym razie można mieć pięknie pomalowany samochód "lotną farbą " (Stocznie) Raz przerobiłem temat na nowiutkim Tucsonie I nigdy więcej nie chcę. Mi udało się w dwa dni doczyścić lakier m/I glinką soft99 (niebieska) za grosze, a koledze mondeo "ratowało" ASO (26tyś zł z AC)
Kupiłem dedykowany pokrowiec 4 warstwowy z paskiem spinsjącym, oczywiście on nie chroni przed gradem. Zakłada się go w kilka minut a mam rav4.
Lakier ma się całkiem dobrze.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Raz też miałem podobnie - pomalowali mi nowe Mondeo przy okazji malowania elewacji budynku biurowego.
Całe auto w małych, jasnych kropkach.
Na szczęście farba elewacyjna jeszcze dobrze nie przyschła - szybko podjechałem na ręczną myjkę po sąsiedzku.
-
Farba "okrętowa" na myjni nie zajdzie, nie ruszy jej prawie nic, a schnie szybko. No chyba, że z lakierem ;)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Kupiłem dedykowany pokrowiec 4 warstwowy z paskiem spinsjącym, oczywiście on nie chroni przed gradem. Zakłada się go w kilka minut a mam rav4.
... i tak codziennie musisz go zakładać pod firmą ?
... masakra jakaś, ale jak człek przywyknie to już pewnie nie robi różnicy.
-
az też miałem podobnie - pomalowali mi nowe Mondeo przy okazji malowania elewacji budynku biurowego.
Całe auto w małych, jasnych kropkach.
Miałem to samo, malowali anteny na wieżowcu. Ja zrobiłem tak jak Ty, pozostali z parkingu usuwali z pomocą firmy detailingowej na koszt malujących
-
pozostali z parkingu usuwali z pomocą firmy detailingowej na koszt malujących
Może i słusznie - wtedy wykonawcy się czegoś uczą, a konkretnie, że warto zabezpieczyć otoczenie wykonywanych robót bo inaczej to bije po kieszeni.
-
W przypadku stoczni, wjeżdżając podpisujesz oświadczenie, że zgadzasz się na brak odpowiedzialności z ich strony za jakiekolwiek uszkodzenia. Robisz to na własne ryzyko, inaczej Cię nie wpuszczą.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Moja praca niestety wymaga zabezpieczenia auta pokrowcem, w przeciwnym razie można mieć pięknie pomalowany samochód "lotną farbą " (Stocznie) Raz przerobiłem temat na nowiutkim Tucsonie I nigdy więcej nie chcę. Mi udało się w dwa dni doczyścić lakier m/I glinką soft99 (niebieska) za grosze, a koledze mondeo "ratowało" ASO (26tyś zł z AC)
Kupiłem dedykowany pokrowiec 4 warstwowy z paskiem spinsjącym, oczywiście on nie chroni przed gradem. Zakłada się go w kilka minut a mam rav4.
Lakier ma się całkiem dobrze.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
26 tys za lakierowane całego auta? No to ładnie zarobili.
Ja kiedyś (z 10 lat temu co prawda ) oddałem auto do lakierowania z AC - wszystko poza dachem, rysy i takie tam, to niezależny warsztat policzył chyba ze 6 tys.
-
Słowo klucz..."niezależny" no i 10 lat to szmat czasu

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Chodzi mi głównie o to, że auto i tak chyba wyląduje w "niezależnym", a diler tylko fakturę wydrukuje
Złoty interes, nawet jeśli teraz koszt takiej usługi to 10 tys.
-
Zapewne, ale to lease decydował no i gwarancja, AC itp
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Na grad nie pomoże , ale na rysy już tak ;)
Ja polecam śledzić alerty pogodowe - co do gradu naszczescie się to w miarę sprawdza , a wtedy chociażby 2 pościele z Ikea rzucić .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220420/cac4fe856c4a8c06c98d62772c26f382.jpg)
Wysłane z mojego S20 FE 5G przy użyciu Tapatalka