Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: marmal321 w 12 Kwietnia 2022, 12:14:10
-
Czołem,
Posiadam Yarisa III (1.33) z 2014r. Od pewnego czasu pojawiły się problemy z uruchomieniem samochodu.
Otwieram centralny zamek z kluczyka, wsiadam, przekręcam kluczyk (podświetlają się kontrolki), przekręcam dalej ale rozrusznik nie kręci.
Siedząc w samochodzie zamykam z kluczyka, ponownie otwieram i często uruchamiam samochód bez problemu.
Czasami trzeba kilkukrotnie z przycisku na kluczyku - zamknąć, otworzyć i dopiero wtedy odpala.
Często też w międzyczasie uruchamia się alarm (wyje syrena)
Alarm Q safe (z okrągłym przyciskiem umieszczonym przy regulacji poziomu świateł)
Spotkał się ktoś z podobną sytuacją? Co może być problemem? Jestem w stanie go sam zdiagnozować czy trzeba do elektryka samochodowego?
Nie wiem czy problem leży po stronie alarmu/immobilizera. Może bateria słaba? Może reset pomoże? Jak go zrobić?
Może kuna coś nadgryzła? bo widzę że buszują po okolicy
-
Cześć,
jak udało Ci się rozwiązać problem? znalazłeś przyczynę? Często jest też tak, że jak oddalę się od samochodu na większą odległość a go nie zamknę to potem mogę sobie kręcić kluczykiem a samochód nawet nie próbuje odpalać. U mnie występuje jeszcze problem z kierunkowskazami tzn. nie odbijają po lekkim ruchu kierownicą, trzeba solidnie skręcić żeby zapadka załapała. Mega dziwna sprawa auto jest z 2020r. 3gen z ostatniego wypustu żadnego wypadku ani nic.
Z góry dzięki za odpowiedź.
-
Witam. Czy udało Ci się rozwiązać problem? Dwa razy zdarzyło mi się to samo (Yaris III, 2016). Jeśli tak, to proszę o info. Pozdrawiam.
-
Kolega tu był ostatni raz 15 Kwietnia 2022, raczej bym nie liczył na odpowiedź.
Otwieram centralny zamek z kluczyka, wsiadam, przekręcam kluczyk (podświetlają się kontrolki), przekręcam dalej ale rozrusznik nie kręci.
Siedząc w samochodzie zamykam z kluczyka, ponownie otwieram i często uruchamiam samochód bez problemu.
Czasami trzeba kilkukrotnie z przycisku na kluczyku - zamknąć, otworzyć i dopiero wtedy odpala.
Też tak miałem w Yaris, winny był imobilaiser
-
Witam. I co, trzeba było wymienić immobiliser, sterownik silnika i kluczyki, czy dało się jakoś prościej?
-
trzeba było wymienić immobiliser, sterownik silnika i kluczyki, czy
W Toyocie takich rzeczy robić nie potrzeba
-
I co, trzeba było wymienić immobiliser, sterownik silnika i kluczyki, czy dało się jakoś prościej?
Nie, kazałem wyrzucić tego śmiecia, którego zamontowali w ASO.
-
W Toyocie takich rzeczy robić nie potrzeba
Czyli co, ewentualna wymiana immobilizera i transpondera w kluczyku, czy ponowne zaprogramowanie transpondera?
-
jeżeli masz domontowany akcesoryjny alarm, odcięcie, blokadę itp to:
wyrzucić tego śmiecia, którego zamontowali w ASO.
no chyba, że sprzęgła nie wciskasz do końca...