Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: jajen w 21 Maja 2022, 11:19:39
-
Od nowości w mojej rav4 słychać czasami stukot w przednim zawieszeniu (np przy najeżdżaniu na próg zwalniający) . Podobno, że ten typ tak ma. Czy to prawda? Upierać się żeby robili na pierwszym przeglądzie?
-
Ja w poprzedniej Ravce miałem coś podobnego z tyłu. Aso chyba ze 3 razy wszystko sprawdzało i niczego nie znaleźli. Oczywiście zacząłem w domu sam dochodzenie i znalazłem w tylnym nadkolu, w miejscu, gdzie schowany był podnośnik, dodatkowy wkręcany w zderzak hak holowniczy. Widocznie panu w fabryce wpadł, nie chciało mu się wyciągać, włożył z kluczem do kół inny a tamten po prostu zostawił. Żeby go wyjąć, pokaleczyłem rękę, ale wyjąłem i problem się skończył. Może Ty masz coś na osłonie silnika i stuka przy najeżdżaniu hopka?
-
U mnie nie ma stuków. Ravka ma 1.5 roku i 21 tys km.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Potwierdzam, też mam te stuki. Co ciekawe gdy są po sobie 2 lub więcej progów, to z reguły stuknie na pierwszym a na kolejnych już nie. Były gdzieś posty o tym problemie z sugestią, że dotyczy to jakiś źle zgrzanych elementów nadwozia. Podobno był taki wątek na jakimś zagranicznym forum, poprosiłem o linka ale bez odpowiedzi.
-
U mnie również nic nie stuka, więc to nie prawda, że ten typ tak ma
-
Nie wiem czy się to liczy bo mam benzynę, ale też nic nie stuka.
-
Trzeba coś zgrzać/skleić w słupku. ASO powinno o tym wiedzieć, jest na to oficjalny biuletyn Toyoty.
Było na forum - nie pytaj gdzie...
-
U mnie również nic nie stuka, więc to nie prawda, że ten typ tak ma
Od nowości nie stukało ale od jakiś 3 miesięcy już tak. Auto mam od pół roku. Tam gdzie mieszkam sporo wysokich progów zwalniajacych, więc efekt obserwuję każdego dnia.
-
Ja użytkuje dopiero 4 miesiące, przejechane niecałe 6k km. Mam nadzieję, że nie wyjdzie...
-
Nie neguję, że to u Ciebie w zawieszeniu nie stuka, ale u mnie zaczęło coś w kabinie hałasować i okazało się, że chiński panel LED w podsufitce odkleił się i stuka o mleczną szybkę panelu podświetlenia :). Będzie cieplej trzeba będzie rozebrać i lepiej podkleić ;).
U mnie w zawieszeniu nic nie stuka 30kkm 2 lata niecałe.
Jedynie hamulce giga mocno skrzypią...
-
Od nowości miałem tylko 2 rodzaje stukania w RAVce:
- pierwszym winnym okazała się gaśnica we wnęce koła zapasowego - pomogło owinięcie miękką ściereczką i obstawienie innymi drobiazgami by się nie poruszała ;)
- drugi winny to klamra od pasów bezpieczeństwa pasażera - co jakiś czas stuka w słupek B gdy się źle ułoży po zwolnieniu przez pasażera - pomaga zmiana położenia klamry ;)
Edit: sorry za off-top - miało być o stukach w zawieszeniu.
-
Dźwięki dochodzące z zawieszenia to zmora mechaników ale także przecież właścicieli aut.
Niezależnie czy to nowe auto czy leciwe.
Często to się kończy wielorazowymi wizytami w serwisie, wymiana wielu podzespołów a problem pozostaje.
Współczuję i martwiace są takie sygnały.
-
U mnie od nowości stuka z przodu przy przejeżdżaniu przez większy próg zwalniający, na zwykłych dziurach nic nie stuka. Jak będę w serwisie to zapytam fachowca czy da się coś z tym zrobić. Dramatu nie ma ale drażni.
-
Ciekawe, że jak są 2 progi po sobie to na pierwszym stuknie a na drugim już nie.
-
Ktoś pisał, że miał wymieniane odboje przednich amortyzatorów na gwarancji i pomogło.
-
Ciekawe, że jak są 2 progi po sobie to na pierwszym stuknie a na drugim już nie.
A nic tam Ci nie chrobocze przy głębokich skrętach kierownicą na postoju? Szczególnie rano po nocnym bezruchu...
-
Nic nie chrobocze, stuka od nowości.
-
Zauważyłem, że te dolegliwości z dziwnymi dźwiękami z zawieszenia u mnie dotyczyły najczęściej samochodów japońskich. W dwóch poprzednich Mitsubishi zmagałem się z tym z miernym skutkiem.
-
Poprzednio jeździłem Mondkiem. Czasem przy ostrych skrętach z niewielka prędkością i na nierównej nawierzchni coś stukało w zawieszeniu ale tylko gdy skręcałem w prawo.
Na przeglądach nic goście nie stwierdzali. Po 4 latach od nowości przy okazji zmiany opon w dobrym serwisie - poprosiłem tak bardziej z ciekawości aby sprawdzili czy coś jest nie tak z zawieszeniem - okazało się że przyczyną stuków był źle zamontowany (raczej fabrycznie, bo od nowości nic tam nie było robione) jeden z uchwytów drążka stabilizatora. Po wymianie stuki ustąpiły.
Załamka, że ASO nic tam nie widziało.
-
U mnie od nowości losowo stuka na progach, ale zdarza się to rzadko i nie ma opcji tego zreprodukować. Na przeglądach mówią, że wszystko w porządku.
-
To masz to samo co u mnie. Dlatego napisałem, że stuknie na pierwszym progu a na kolejnym za 100m już nie. Tam się chyba coś przesuwa/przestawia więc najpierw stuknie i się przestawi i potem już jest cicho. Co powoduje, że po czasie znowu się odsunie i stuka - nie wiem. Może mocny skręt kierownicą, może drgania po dłuższym czasie, może mocne przyspieszenie albo hamowanie ...?
-
Tak jak pisali koledzy w innym wątku. Albo jakiś klej między elementy karoserii (brak zgrzewu) albo odboje przednich amortyzatorów.
-
Nic nie chrobocze, stuka od nowości.
Myślałem o łożysku mcphersona. Ale jeśli nie to, to stukać może amortyzator. U mnie w Camry jeden z przodu się uszkodził po kilku tys przebiegu. Na początek należy zsunąć gumowy kołnierz i obejrzeć czy nie ma zapoceń. Brak zawilgoceń nie gwarantuje że nie stuka, ale dalsza diagnostyka będzie bardzo trudna. Jeśli chodzi o ewentualne wady montażu karoserii, to raczej wprawne ucho nie powinno mieć problemu z odróżnieniem czy stuki pochodzą z zawieszenia.
Zauważyłem, że te dolegliwości z dziwnymi dźwiękami z zawieszenia u mnie dotyczyły najczęściej samochodów japońskich.
Miałem kilka francuskich samochodów łącznie z hydro i w nich zawsze coś stukało. W Lancerze 2010 i Kaszkaju 1 gen była cisza, mam trzeciego Yarisa i również jest cisza, a w Camry w zawieszeniu jest błoga cisza.
-
Takie okazjonalne dźwięki może również produkować maglownica. Nie ocenię czy to wada czy TTTM, jednak wadliwe maglownice się zdarzają i kiedyś już wymieniałem w nowiutkim aucie.
-
Tylko, że RAV4 nie posiada maglownicy. Wspomaganie kierownicy jest elektryczne.
-
Tylko, że RAV4 nie posiada maglownicy. Wspomaganie kierownicy jest elektryczne.
Możesz to rozjaśnić... czym skręcasz?
-
Ok. Przyjąłem typową warsztatową nomenklaturę: maglownica = przekładnia kierownicza ze wspomaganiem hydraulicznym. Wszak maglownica to potoczne a nie poprawne techniczne określenie.
Więc, czy wymieniałeś w nowym aucie przekładnię/mglownicę "elektryczną" ? Bo układów ze wspomaganiem elektrycznym awaryjność jest rząd wielkości niższa, gdyż konstrukcja prostsza.
-
Element wykonujący skręt, czyli przekładnia (maglownica) co do zasady ma taka samą budowę i to tu pojawia się zużycie i ewentualne stuki. Elektryczna czy hydrauliczna to tylko rodzaj napędu wspomagającego pracę kierowcy.
https://motorema.pl/blog/blog-motorema/kilka-faktow-o-maglownicach
-
Popularnie - maglownica - to przekładnia zębatkowa. Może być bez wspomagania lub ze wspomaganiem hydraulicznym lub elektrycznym.
-
Wygląda na to, że mam to samo. Stuka od nowości, przy przejazdach przez progi raz po lewej raz po prawej stronie. Mam już ok 9tys. Ktoś wie jak gadać o tym z dealerem? Nagrać jakieś filmiki, czy coś?
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Zaprezentuj stuki któremuś doradcy z ASO w poniedziałek rano, zróbcie organoleptyczną próbę drogową
-
Posiadam RAV4, rocznik 2022, przebieg niecałe 40 tysięcy.
Od jakiegoś czasu słyszę od czasu do czasu stuknięcia w przednim zawieszeniu - na nierównościach, na progach - ale nie zawsze.
Ponadto chrobotanie, skrzypienie (?) przy głębokich skrętach kierownicą - choć też nie zawsze, a najczęściej rano...
Nie jest to jakieś nagminne, ale jednak irytujące i niepokojące.
Czy ktoś się z tym spotkał? Czy udało się ostatecznie ustalić co było tego przyczyną?
-
Witam....
wróżę gumy stabilizatora co się zdarza i pewnie coś jeszcze
-
Ok... a czy wymiana takich gum stabilizatora to jeszcze w ramach gwarancji, czy już jest to traktowane jako część eksploatacyjna? Auto nie ma nawet 40 tysięcy przebiegu...
-
Od jakiegoś czasu słyszę od czasu do czasu stuknięcia w przednim zawieszeniu - na nierównościach, na progach - ale nie zawsze.
Ponadto chrobotanie, skrzypienie (?) przy głębokich skrętach kierownicą - choć też nie zawsze, a najczęściej rano...
Górne mocowanie amora i łożysko do sprawdzenia
-
gwarant ma usunąć usterkę - niekoniecznie przez wymianę elementu, ogólne warunki tutaj
https://pdf.sites.toyota.pl/toyota_standardowy_interwal_przegladowy.pdf
reszta to sobie weryfikują i stwierdzą
-
dziękuję za pomoc
-
Górne mocowanie amora i łożysko do sprawdzenia
Dokładnie. Ja czekam na wymianę łożyska kolumny McPhersona w ramach rozszerzonej gwarancji BIS. Nie stuka, ale skrzypi jak guma o metal.