Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Arogol w 10 Lipca 2005, 21:54:07
-
Witam i od razu proszęo radę. Otóż mam pewien kłopot przy tankowaniu benzyny do zbiornika. Coś sięchyba dzieje z odpowietrzeniem. Wyobraźcie sobie, że tankuje za 30 zł przez 10 minut !!! W dodatku muszędeliktanie naciskać, żeby z dystrybutora w ogóle zaczęło coś lecieć. Każde mocniejsze naciśnięcie powoduje zatrzymanie tankowania. "Pistolet" po prostu "przeskauje". Wie ktoś sięjak siępozbyć problemu ? Z góry dzięki. pozdrawiam.
-
Dokładnie tak samo miałem kiedy pierwszy raz swoją Cari tankowałem. Już z mechanikiem nawet sięumówiłem żeby sprawdził odpowietrzenie, ale w międzyczasie zatankowałem na innej stacji i problemu sięnie pojawił. Dla pewności potem jeszcze raz zatankowałem na pierwszej stacji i znów siępistolet zacinał.
Tankujesz zawsze na tej samej stacji?
-
zależne od stacji, czasami miałem czasami nie, w Yarku tez podobnie
-
Miałem tak w Yarisie. W aso myśleli, że to problem z odpowietrzaniem, ale kanalik okazał siędrożny. Okazało się, że klapka zabezpieczająca paliwo przed cofaniem sie do wlewu (taki zaworek zwrotny przy wlocie do baku) jest uszkodzona i sięnie otwiera. Po wymianie baku problem zniknął.
Najlepsza byla mina faceta z obsługi stacji, kiedy podszedł do mojej żony z głupim uśmiechem, myśląc, że baba to nawet se paliwa nalać nie umie i nagle mina mu zrzedła :)
Cześć Carina! Fajnie, że jesteś!
-
Witam mam ten sam problem i nie jest to wina stacji paliw tylko problem z przelotem w wężu. Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł. Ja to stosujęi pomaga, proponujęspróbować. Nara i pozdro :aclap
-
Też miałam ten problem, póki nie nauczyłam sięodpowiednio trzymać pistolet. Przy pierwszym tankowaniu, gdzie właśnie tak walczyłam z nalaniem paliwa, poszłam z pretensjami do obsługi, że w dystrybutorze chyba brakuje paliwa, bo mi nie chce lecieć. :adiabelek :D Facet popatrzył na mnie jak na kretynkę. :aduh
-
Arogol, to zależy bardzo czesto od dystrybutorów
-
Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł.
Moja rada jest identyczna. Tzw. rękojeścią w strone świateł tylnich i lekko do góry względem tylniego koła unieść.Jak trzmam wąż standardowo ,to leci bardzo powoli i tak jest w naszej cari od nowości.Zawsze trzeba było trzymać pistolet inaczej
-
Tak jest.
Pistolet poziomo, czy po skosie, ale nie pionowo.
Pozdro.
-
Tak jest.
Pistolet poziomo, czy po skosie, ale nie pionowo.
Pozdro.
Potwierdzam. Tak trzymać.
-
Tankowałem na kilku stacjach i zawsze to samo. Spróbujętak jak piszecie - z pistoeletem w poziomie w kierunku tylnych świateł. dzienx i pozdro.
-
tez mialem ten sam problem, trzeba wsadzic pistolet do oporu i lekko go przekszywic w polozenie poziome w takim polozeniu mozna lac z dzyndzlem wcisnietym na full, cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)
-
cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)
Tiaaa, właśnie - przy kasie śmiga kasa z portfela. :evil:
-
cyferki smigaja na dystrybutorze az milo, gorzej przy kasie ...:-)
Tiaaa, właśnie - przy kasie śmiga kasa z portfela. :evil:
Tiaaaa, c'est la vie.....
-
A ja wogole nie wiem o czym mowicie.
Ja podjerzdzam na stacje, gosc mi podlacza i gaz leci ;))))))))))))))))))))))))
-
Czasami zalezy to rzeczywiscie od dystrybutora, ale w mojej Cari przy 250kkm zatkalo sie odpowietrzenie i trzeba bylo zdjąc bak i czyscic, problem po przeczyszczeniu ustapil od razu.
-
A ja wogole nie wiem o czym mowicie.
Ja podjerzdzam na stacje, gosc mi podlacza i gaz leci ;))))))))))))))))))))))))
:-DD Dokładnie tak z gazem mam.Ale benzynka ... wajcha w bok :-DD .
Pozdrawiam.
-
Toyoty sie nie psują to my je psujemy na naszych drogach ! - a jak Twoje sprzęcicho McGiwer ?
Też tak uważam, moje sprzęcicho jeździ dobrze, tyko po zamontowaniu gazu u pajaców straciła troche na mocy ale jest ok, staram sie dbać o moją MECIE pozdro nara :roll
-
Witam mam ten sam problem i nie jest to wina stacji paliw tylko problem z przelotem w wężu. Moja rada jest tak abyś trzymał pistolet nie pionowo w dół tylko poziomo, rękojeścią w strone tylnich świateł. Ja to stosujęi pomaga, proponujęspróbować. Nara i pozdro :aclap
Dokładnie tak samo wybadałem i tylko tak zawsze tankuje. Widać z tego ze to jakiś błąd konstrukcyjny kształtu rury do zbiornika.
krzysiek
-
Dziękujęwszystkim za rady. Wczoraj tankowałem w pozycji poziomej i obyło siębez problemu :) Jeszcze raz wielkie dzięki. Narqa
-
Witam Miałem taki sam problem / jestem właścicielem Cariny od kilku dni. Tankowanie z pistoletem w poziomie rozwiązuje problem na 100 %. Oczywiście "kolba" pitoletu skierowana do tyłu auta
-
No tak WaPa ,ale o tym już piszą wszyscy w ostatnich 20 postach. Proponuje zamknąć temat,chyba ,zęktoś wynajdzie jakąś nową z kosmosu forme tankowania :-DD
-
Nie inaczej, temat zamykam i do FAQ o carinie z nim.