Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: foxis w 30 Maja 2022, 20:32:54
-
Witajcie,
dzisiaj odebrałem Rav4 exe 2,5 hybryda no i zdziwiłem się bo nie ma przycisku auto off (start stop).
Chciałem to dziadostwo wyłączyć na stałe. Kupiłem wcześniej interfejs do tego a tu nie ma przycisku.
Też tak macie?
-
W hybrydzie nie ma auto start off.
Komputer sam decyduje co kiedy. 
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
dzisiaj odebrałem Rav4 exe 2,5 hybryda no i zdziwiłem się bo nie ma przycisku auto off (start stop).
Chciałem to dziadostwo wyłączyć na stałe.
Kupiłeś hybrydę, której cała magia oszczędzania, opiera się na wyłączaniu silnika spalinowego i chciałbyś wyłączyć start/stop? Ktoś tu się za dużo na oglądał miłośników 4 kółek czy innych antyfanów nowych technologii w samochodach...
-
dzisiaj odebrałem Rav4 exe 2,5 hybryda no i zdziwiłem się bo nie ma przycisku auto off (start stop).
Chciałem to dziadostwo wyłączyć na stałe.
Kupiłeś hybrydę, której cała magia oszczędzania, opiera się na wyłączaniu silnika spalinowego i chciałbyś wyłączyć start/stop? Ktoś tu się za dużo na oglądał miłośników 4 kółek czy innych antyfanów nowych technologii w samochodach...
Nic nie oglądałem. Mam inny samochód i ten start stop wyłączyłem na stałe bo mnie wkurzał.
Oszczędność żadna a wkurza bardzo.
Czyli rozumem, że tutaj musi zostać i tyle?
-
Czyli rozumem, że tutaj musi zostać i tyle?
No musi, bo jakby ten silnik się nigdy nie wyłączał (a tu wyłącza się nawet podczas jazdy), to by palił tyle co bardzo oszczędne, ale nadal wolnossące 2,5l - paliłby w mieście grubo ponad 10l.
-
Ale co chcesz odłączyć? Silnik elektryczny od gniazdka?
-
Kiełek, od jakiego gniazdka? :|
foxis chce wyłączyć start-stop aby silnik pb mu się nie wyłączał np. przed przejazdem czy pasami. Nie wie jeszcze o tym, że silnik ten sam się wyłącza i to o wiele wcześniej niż sam by chciał i w momentach w których sam by się nie spodziewał.
-
Mam inny samochód i ten start stop wyłączyłem na stałe bo mnie wkurzał.
W "innym samochodzie" czyli klasycznym benzyniaku/dieslu może to być faktycznie irytujące. Miałem w Tucsonie CRDI i był taki efekt że po wciśnięciu sprzęgła gdy silnik odpalał nie chciał od razu wejść na obroty. Nauczyłem się tego używać ale z całą pewnością nie było to "przezroczyste" dla kierowcy i raczej wkurzało.
W hybrydzie masz inną bajkę. Tu się dzieje wszystko "samo". Ruszasz silnikiem elektrycznym (jak masz AWD to czasami obydwoma) silnik spalinowy w którymś tam momencie dołącza. Gaśnie z reguły jak tylko dasz nogę z gazu, albo ulica jest lekko w dół, albo w innych sytuacjach. Nie będziesz tego czuł w żaden sposób. W aplikacji MyT będziesz miał mapkę na której mniej więcej widać kiedy jechałeś na samych elektrykach.
Jeśli chciałes wyłączyć start/stop to trzeba było brać 2.0 z automatem - hybryda to inna liga, zupełnie inna.
-
W "innym samochodzie" czyli klasycznym benzyniaku
...i tu się mylisz, ponieważ Toyota w silniku benzynowym ze skrzynią automatyczną w rav4 ogarnęła to po mistrzowsku. Hamujesz i nic Ci się nie wyłącza, naciskasz na pedał hamulca mocniej i S/S się włącza ( pod warunkiem, że akumulator ma swój poziom naładowania i klima działa w trybie "low") Generalnie podsumowując, obok mega oszczędnego silnika 2.0, to rozwiązanie jest mistrzostwem świata! To moje 4 auto z S/S, ale w żadnym dotychczas tak genialnie prosto rozwiązanego problemu wyłączania silnika w "durnych" momentach, nie uświadczyłem.
P.S. Też miałem Tucsona tle i też wqrwiał mnie ten S/S i musiałem zawsze wciskać przycisk by nie działał.
-
Toyota w silniku benzynowym ze skrzynią automatyczną w rav4 ogarnęła to po mistrzowsku
Nie polemizuję. Nie miałem okazji jeździć w sumie żadnym automatem ze S/S. Bardziej próbowałem wyjaśnić koledze foxis w czym różnica między zwykłym napędem, a hybrydą.
-
Witajcie,
dzisiaj odebrałem Rav4 exe 2,5 hybryda no i zdziwiłem się bo nie ma przycisku� auto off (start stop).
Chciałem to dziadostwo wyłączyć na stałe. Kupiłem wcześniej interfejs do tego a tu nie ma przycisku.
Też tak macie?
W hybrydzie masz zawsze gotowy silnik elektryczny. Nie poczujesz laga przy ruszaniu nawet jak zgaśnie spaliniak.
-
W sumie to dziwne, że kolega Foksiu kupił auto nie wnikając w to jak działa.
A może tak właśnie powinno być ? ;)
-
not my style ;), inżynier musi znać każdy detal sprzętu, który używa ;)