Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: TomekWawa w 13 Czerwca 2022, 17:58:48
-
Witam czy to normalne,że załącza się częste wypalanie dpf na odcinku 6-8 km. Średnio sytuacja ma miejsce co 300km. Dodam iż auto robi dziennie 60 km z tego też stoje w korkach sporo. Pacjent corolla 2017rok 1,4 d4d przelot 125kkm. Ostatnie wymuszone robilem w Toyocie przy 115 tys pod kompem. Wcześniej procedura aktywowała się różnie co 300-400-700km. Trasy głównie biegi do 4 . Błędów brak, poziom oleju ok. Nic nie ubywa nic nie przybywa..
Z góry dziękuję za odpowiedź. Czy olać czy jeździć. Spalanie w granicach 4,5-5 l jazda mieszana. Przy dopalaniu średnio 5,8-6,7
-
Nikt nie jeździ dieslem??????
-
Warunki dla DPF kiepskie, km nie mało, ale korki robią swoje, tym bardziej jak mało tras. Miałem inne auto i suchy DPF ori, przy ponad 300kkm, też standardowo wymuszana akcja była co 300 parę km. Nigdy sam nie wymuszałem akcji, ani nie był DPF nigdy myty/czyszczony. Ale ja nie miałem korków i mniej km dziennie. No nie są to dobre rozwiązania na takie warunki.
Wymuszone jak wyszło ?
Czy wiesz kiedy samo się to aktywuje i kończy ?
Jak sterownik zacznie sam akcję i wiesz o tym, to nie przerywaj, nie gaś silnika. Najlepiej wtedy przejechać jednostajnie z 8-10km, obroty wyżej niż zwykle na danych biegach. Jeśli tak często się załącza, to raczej oznacza, że nie odbyło się poprzednio do końca, lub warunki były niekorzystne. Możesz sprawić autu jakiś przelot szybszy i buta mu dać. To moje domysły, bo Toyoty ON nie mam. Co do oleju stan może się zgadzać, ale tak naprawdę nie wiesz, czy czasem coś za coś się nie uzupełnia/wymienia.
-
Podwyższone automatycznie obroty biegu jałowego do 1000 Podwyższone spalanie. Gasić nie gaszę, bagnet ropą nie śmierdzi. Kontrolka check nie zapala bo już by było słabo. Dodam tylko że znów poszło po 300km ale fakt parę godz w korkach nastałem. Ruch w wawie jest masakryczny korki co kilka metrów światła dramat. Gadałem z typem z toyoty mowi ze toyota nie przewiduje minimalnej procedury wypalania i nie ma reguły co ile km. Jak nie ma błędu z czujników temp spalin to wszystko jest w normie.
-
Jeśli wiesz co ile i kiedy się zaczyna, kończy (wymuszone przez sterownik silnika), to skocz wtedy na trasę, lub może zrób jak ja robiłem. Czyli 3 i 1800-2000RPM stałe, u mnie było to 60km/h, aż się wypali 10 do 20km. Taki miałem sposób w warunkach miasta i przez 10 lat zero check, raz wymieniony czujnik różnicy ciśnień. Tylko droga luźna i odpowiednio długa, bez jakichś co chwila świateł, tak by nie stopować jazdy. Wiem to może przesada, ale sprawdź po czymś takim, za ile znowu będzie akcja. Tak jak pamiętam, pierwsze wywalają świece, dalej check i jeśli masz tryb serwisowy z ograniczeniem do 80km/h. Check jak się zapala to już grubo.
Nie odpisałeś, jak po wymuszonym wyglądało zapełnienie, jeśli po sprawdzałeś kompem.
Wiesz na nosa i oko to ..... Nie wyczujesz 100-200ml ON w oleju, ani nie ocenisz ilości. Pozytywne jest to, że ilość oleju nie przyrasta, ale jednak niejednoznacze w kierunku OK.
Tak producenci te ustrojstwa przewidzieli dla krajów jak DE, gdzie tyci miasta a reszta autostrady jest. Wtedy ludki nawet nie wiedzą, że to mają. No niestety diesel jest raczej na trasy, tak je kalkulują producenci, jak nie do flot. No a co ASO ma powiedzieć, pewnie zdziwili się, że ktoś wie co ile to się dzieje. U nich nie ma problemu, puki kaplicy nie ma, a tu DPF powoli się zawalić może na amen.
Wiesz jeszcze są jakieś mycia czyszczenia, ale ja nie stosowałem przez 10 lat, DPF miałem ori i przy 13 latach auta taki był nadal. Też mi się wypalał notorycznie przy jakichś 324km i nie był zawalony. A najdziwniejsze, że latem odległość km malała, lub była nieprzewidywalna, tymczasem zimą stała jak wryta na tych 324km. On powinno się lepiej dopalać latem, a nie zimą, a ja miałem odwrotnie jakoś.
No i nieliczni, zwalają DPF, dziurawią sitka, oszukują w ten sposób elektronikę niezmienianą. Ale rezultatów ostatecznych nie znam.
Poczytaj.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/co-zrobiles-as-przy-swoim-aucie.1400/post-105655
A tu jakiś rezultat po, dalej nie śledziłem a są jeszcze 34 strony.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/co-zrobiles-as-przy-swoim-aucie.1400/post-110329
Co do Wawy miasta Rahau, mam rodzinę i słyszałem tą masakrę. Gość 10km do roboty pokonuje w 1h i to jeszcze z navi tak by omijać korki. Paranoja totalna, chyba bym się przesiadł na rower. A u siebie w 1h z przepisami to ja 60km robię.
-
Mam to samo 1,4 d4d jazda po mieście,podnosi obroty i wypala co 3-4 dni tak po 200km.Normalna procedura jak czytałem.
-
Jak większość się posiadaczy wypowie, to standard będzie. Ja mając akcję co jakieś 300km, zawsze uważałem że to mało. Bo w innych autach po 2 x tyle latali. Zawsze można też sprawdzić, czy nasze zmiany nie wpłyną na poprawę tego stanu.
-
Częstotliwość wypalania DPF-a zależy od wielu czynników: pojemności DPF-a, sposobu jazdy (gwałtowne wciskanie pedału gazu do podłogi zawsze powoduje powstawanie dużych ilości niespalonych węglowodorów), rodzaju paliwa, sprawności spalania mieszanki w cylindrach, dokładności wytwarzania przez silnik składu mieszanki paliwowo - powietrznej, temperatury zewnętrznej powietrza, temperatury silnika, ustawień sterownika silnika i może czegoś więcej. Najważniejszym elementem jest - w/g mnie - pojemność DPF-a.
-
Jeśli dane auta mają ten sam DPF, silnik i ustawienia. A jednak temu wypala się częściej, a tamtemu rzadziej, to indywidualne warunki ludka to powodują. Reszta jest marginalna, choć stan silnika może mieć większy wpływ. Dlatego przy porównaniach powinno się opisać warunki.
-
O kurcze trochę mnie tu nie było praca. Zastosowałem lm 2560 bodajże do rozbijania sadzy. Puki co magiczne 300 przekroczone. Wakacje mniejszy ruch mniej stania w korkach zobaczymy co się zadzieje. Plus w tym że auto nie traci na mocy wszystko gra. Odnośnie zapełnienia, muszę gdzieś podjechać podpiąć bo zero info na standardowym kompie brak tej przydatnej opcji. Drążyłem temat na Toyocie w 5 serwisach kontaktowałem. Odpowiedź jednoznaczma wszystko ok nie ma na to reguły. Dzięki za lekturę z chęcią zajrzę. Będę obserwował co dalej. Na szczęście z rury nie dymi nic. Tyle że przy wypalaniu podwyższona temp spalin, jak przewiduje instrukcja. Wygląda na to, że jakiś mądry Japończyk tak to wymyślił żeby przy skrajnych warunkach zapobiec zbyt dużemu zapychaniu się filtra.
-
Odpowiedni olej i co interwał bomba do baku będą pomocne, tylko bomba przed wymianą oleju. Popatrz na inne specyfiki, myślę że bardziej zaawansowane. Przynajmniej ja mam zaufanie.
https://sklep.archoil.pl
Technicznie u innych to samo, ale to nie znaczy, że Japończyk tak zrobił, by bez względu na warunki było tak samo. Już dwa tryby (naturalny, wymuszony), biorą pod uwagę różnicę w warunkach. Raczej zadbali aby za wiele nie pisać w temacie DPF, bo wielu by strach obleciał i ze względu na swe warunki zmienili by zapatrywania. Technicznie jest tak, że dane warunki są lepsze, a dane gorsze. Co skutkuje w częstotliwości. Jak zmienisz na jakiś czas warunki, sam się upewnisz, czy to coś zmieni. Nikt zdalnie tego nie wykona. Dopiero wtedy można zaobserwować, czy zwykłe warunki są powodem - 300.
-
Olej toyotowski c2 5w30 robię w częściach tanio kupuje. I
Wszystko zmierza ku dobrej drodze. Wakacje maly ruch mało stania w korkach i na światłach I zaczął się wypalać po 400km od poprzedniego. Chyba czas polecieć dłuższą trasę na podwyższonych obrotach i dać mu złapać temperaturki. Jakby jakieś graty was trochę taniej interesowały śmiało pisać:)
-
O momencie wypalania DPF-a decyduje wyłącznie sterownik silnika. Żadne specjalne "przeloty" w trasie na podwyższonych obrotach nie wymuszą procedury wypalania DPF-a, jeśli sterownik uzna, że nie ma takiej potrzeby. Takie "przeloty" tylko szkodzą silnikowi i niepotrzebnie zwiększają spalanie oleju silnikowego. Wiem, gdyż wynika to z moich doświadczeń.
W przeszłości, gdy byłem pewien, że DPF mam w miarę czysty, specjalnie poprosiłem serwisanta ASO Toyoty, aby w upalny dzień (33 st. C) jeździł ze mną po Kaliszu i w okolicznym terenie (tereny lekko pofałdowane) z włączonym ich toyotowskim testerem i obserwował, czy rozpocznie się procedura wypalania DPF-a mocno wciskając pedał gazu. W ciągu ok. 20 km temperatura DPF- nie przekraczała 250 st.C. Dla wypalania DPF-a potrzebna jest temperatura ponad 600 st. C, z tego 500 st. C jest wymuszane przez dotryski w cylindrach, a 600 st. C jest wymuszone przez wtryski 5-tego wtryskiwacza. Za ten test oczywiście musiałem zapłacić. Wiedza kosztuje. Przy okazji tego testu dowiedziałem się, jakie miałem istotne inne parametry pracy silnika. Wszystko było OK.
Moja rada: ja jeżdżę z ustawioną na wyświetlaczu chwilową wielkością spalania i widzę, kiedy wypala się DPF - wielkość spalania gwałtownie wzrasta. Gdy kończy się wypalanie, wielkość chwilowego spalania wraca do normy.
Opinia o "przelotach" jest wymysłem niedouczonych kierowców i mechaników.
Warto także postarać się zdobyć książkę niemieckiego autora Uwe Rokosch-a "Układy oczyszczania spalin i pokładowe systemy diagnostyczne samochodów OBD" lub o podobnej tematyce. Wiele można się dowiedzieć.
-
@josef dopytaj w ASO, są trzy wersje wypalania DPF.
1. Następuje samoczynnie. Czyli jak ktoś lata trasy, to wtedy powoli sadza się redukuje mimo wszystko.
2. Kiedy warunki są niesprzyjające, zazwyczaj miasto, to sterownik widząc różnicę ciśnień, wywołuje akcję.
3. Wymuszona za pośrednictwem kompa.
Taka ekologia była pomyślana na warunki jak w DE, gdzie mało lata się po mieście, a dalej tylko autostrada. Co by nie pisał, no taka jest odwrotna tendencja, niż u nas. Cel tego był taki, by w mieście nie smrodzić, a wywalać to za miastem w powietrze. Wtedy nawet się nie zauważa DPF, ani problemów z nim. Sytuacja się zmienia, jak warunki się zmienią, gdzie trasy są z nazwy, a miasto przewagą. Temp. 600 jest konieczna przy akcji wymuszonej, gdzie jest dotrysk ON. To jest warunek dotyczący tego trybu. Ale jak polecisz w DE kawał 160km/h to i w temp. podczas tego sadza się redukuje, oczywiście wolniej, ale w mniej ekstremalnych warunkach. Szkoda że w tym teście, nie sprawdziliście ile jest temp. w DPF przy dużej prędkości. Więc jeśli ktoś pyrka po mieście, to czasem przegonienie auta może i wielu pomaga.
Jakby jakieś graty was trochę taniej interesowały śmiało pisać:)
To się chwali Panie.
Oleje TGMO są standardowe jak inne na rynku, jedynie cena wybitna, ale to masz z głowy raczej. :-)
Teraz jest inaczej na drogach, pozmieniasz warunki i sam zobaczysz kiedy DPF-owi będzie lepiej. Jakie czynniki mają na to wpływ. Ale trzeba też opracować własną metodę na warunki zwyczajne, bo te występują w większości roku.
-
Dzięki za bardzo wybitnie rozwinięty temat. Z tym wypalaniem na trasie, myślałem że wprowadzenie auta na 2500obr i dłuższą jazda wymusi to na samochodzie tj pozwoli odblokować się trochę sadzy poprzez osiągnięcie wyższych temp.. W instrukcji z kolei jest że gdy zapali się już check to taką procedurę należy zasotosować. Na kompie jeżdżę z włączonym chwilowym także pieknie widać kiedy zaczyna wypalanie. Myślę że istotną kwestią jest również styl jazdy procedura automatycznego wypalania ma miejsce jak auto po dłuższym przebiegu rzędu 300-400 km dostanie większe obroty tj dzędu 2300-2500 poprzez gwałtowne przyspiesznanie. Co do piątego wtrysku w 1,4 d4d podobno go nie ma w robocie rozebrałem na schematach auto na części pierwsze i w żadnej kategorii go nie znalazłem albo toyoty katalog opisuje go w inny sposób. Serwis również potwierdził mi że w tym modelu brak. Mogę się mylić jak coś to poprawcie.
-
Wymuszanie wypalania DPF-a jest uzasadnione jedynie w sytuacji, gdy nie jest w stanie tego zrobić sterownik silnika - filtr zapchał się i samochód wszedł w tryb awaryjny. Jeśli natomiast silnik tylko informuje za pomocą specjalnej ikonki, żeby pojechać w trasę w celu stworzenia warunków do wypalania DPF-a, to nie należy stosować "jazdy autostradowej". Przeciwnie - najlepsze warunki do wypalania DPF-a powstają w trakcie spokojnej i jednostajnej jazdy z obrotami silnika w granicach 2000 - 2200 obr./min. np. na 4-tym biegu. W sytuacji, gdy sterownik skutecznie aktywuje wypalanie na podstawie wielu zebranych informacji o pracy silnika, techniki jazdy i wielu innych, profilaktyczne wyjazdy na autostradę czy uruchamianie wypalania specjalnymi programami, mijają się z celem. Jazdy autostradowe powodują jedynie, że sadzy i niespalonych w cylindrach węglowodorów tworzy się mniej (powstają lepsze warunki do lepszego spalania węglowodorów w cylindrach), ale jednak tworzą się. Powodują, że okresy między poszczególnymi procesami wypalania uruchamianymi przez sterownik silnika, wydłużają się.
Mój samochód nie ma ikonki, o której piszę wyżej, więc obserwuję w trakcie jazdy chwilowe zużycie ON i widzę, kiedy uruchomiła się procedura wypalania DPF-a. Wówczas rozpoczynam jazdę z obrotami silnika ok. 2000 obr./min i na 4-tym biegu. Po przejechaniu ok. 15 - 20 km, niekiedy 10 km, widzę, kiedy wypalanie zakończyło się - spalanie spadło do 4,5 - 5,5 l/100 km). Bardzo rzadko, gdy wypalanie DPF-a nie zakończyło się przed dojazdem do celu podróży, przedłużam specjalnie jazdę o 5 - 7 km w celu dokończenia wypalania DPF-a.
Okresy pomiędzy poszczególnymi procesami wypalania DPF-a zależą od wielu czynników. Jeśli samochód nie pokazuje ikonki, o której pisze wyżej lub nie wchodzi w tryb awaryjny, to oznacza, że sterownik silnika skutecznie steruje wypalaniem DPF-a. Nie ma się czym przejmować.
Wiele informacji w tym zakresie uzyskałem po przeczytaniu książki, o której napisałem wyżej, oraz w wyniku korespondencji z centralą Toyoty w Polsce łącznie z wykresami. Dziękuję zatrudnionym w niej pracownikom za te informacje.
Był moment, że to ja przekazywałem "prawdę" o procesach wypalania DPF-ów pracownikom ASO.
PS.
Ja mam silnik 2,2 D-4D 136 KM, w którym jest 5-ty wtrysk., co nie ma wpływu na podstawowe zasady wypalania DPF-a.
-
@TomekWawa
DPF-owi nie służy miasto strikte, trasa jest lepsza, ale nie wywoła procesu wymuszonego. Albo wydłuży km pomiędzy, albo jeśli akcja wystąpi jednak bo było blisko, to w lepszych warunkach się wypali. Oczywiście powinno być tak, że w trasie mniej tam się syfi (choćby lepsze spalanie mieszanki), ale i więcej redukuje w wolniejszy sposób, niż wymuszona akcja przez sterownik silnika w mieście.
Check jest już problematycznym efektem, znaczy coś nie tak jest w układzie, albo my coś nie tak robimy. U mnie podobno jeszcze dalej był tryb awaryjny, dodatkowo ograniczający prędkość do 80km/h. Nie wiem o tym dokładnie, bo nigdy poza raz check nic nie było. No i wtedy w takich przypadkach jest raczej mus kompem podpiętym wymusić wypalanie.
U mnie przy DSG, początek akcji był wyczuwalny po:
1. Przy większym rpm zmiana biegów, wydawało by się jakby sport został włączony. To znaczy normalna zmiana biegów przy spokojnej jeździe była 2200rpm, a jak akcja to przeciągane to było do chyba 2600rpm.
2. Inny słyszalny, zidentyfikowany po latach świst z tłumika.
Po spalaniu i obrotach nic nie widziałem.
Dodatkowe wtryski to nowsze rozwiązania, wcześniej były dotryski z tych samych pompek. Tylko takie dotryski były pomiędzy cykl normal, ale nie co cykl, tylko co któryś tam.
@josef pierwsze zdanie racja. Nie wiem może nowsze mają ikonę o trasie, kiedyś nie było. Dalej sam pomyśl, jeśli by tak było to co z tymi DPF-ami by się działo w DE, gdzie tam strikte latają tyle co fabryka da i w większości na autostradach. Do tego oni tam dobrze wyliczają i floty zawsze miały ON, więc mega odległości i ilości km raczej na autostradach strikte. No jedno wobec drugiego stoi w opozycji. Jeśli akcję wywołał sterownik, to wymuszanie kompem zbędne. Ale wylot na drogę gdzie można pojechać ileś km jednostajnie, bez świateł, zatrzymywania jest dla powodzenia przebiegu akcji lepsze, od pyrkania i korków w mieście. I to łączy się z tym dalej co piszesz.
Z tym się zgadzam i to wyjaśnia lepszość tras. Takie warunki powodują spadek częstotliwości konieczności wypalania, czyli większe odległości km.
Jazdy autostradowe powodują jedynie, że sadzy i niespalonych w cylindrach węglowodorów tworzy się mniej (powstają lepsze warunki do lepszego spalania węglowodorów w cylindrach), ale jednak tworzą się. Powodują, że okresy między poszczególnymi procesami wypalania uruchamianymi przez sterownik silnika, wydłużają się.
Ja jak wyżej, po dwóch sprawach widziałem kiedy akcja + kasowałem km na pośrednim liczniku i zimą było OK, natomiast latem to zawodziło. Ja podczas akcji, kierowałem się ku wylotowi z miasta, gdzie można te ileś km jednostajnie polecieć. Zmieniałem zmianę biegów na ręczną +/- . wskakiwała 3 zblokowana i trzymałem obroty w okolicy 2800rpm. Zakończenie akcji albo słyszałem, albo zmieniałem na zwykłe DSG i sprawdzałem, czy nadal zrywa wyżej rpm przy zmianie biegów. To był mój sposób na warunki miejskie, podmiejskie. Tras miałem jak na lekarstwo, raz check gdzie czujnik różnicy ciśnień poleciał i nigdy nic więcej, a DPF był od nowości i miał 13lat. Co jeszcze ilość km podczas wypalania zimą była w okolicy 10km, tymczasem latem była loteria, zawsze więcej niż zimą, nawet do 20km. No to auto jakoś nie lubiło lata.
Jeśli wszystko jest sprawne, to okresy zależą od serwowanych warunków. Ktoś ma trasy to dalej, ktoś miasto to bliżej, no taka jest praktyka. Bo w mieście bardziej się tam zbiera syf, a w trasie mniej. Czyli samych wypalań się nie ominie, a jedynie można mieć wpływ na częstotliwość. No ale życia się często nie zmienia, to i warunków też.
Oczywiście jak nie ma lampek to OK, ale ktoś w strikte mieście musi baczniej myśleć o tym (warunki syfienia gorsze, wypalania lipne), tymczasem ten co ma trasy już na spokojnie (warunki mniejszego syfienia, wypalania sprzyjające).
No tak, w ASO jak coś o DPF więcej wiedzą poza sloganami z instrukcji to sukces. Ale i tak z życia wiedzą więcej klienci co postanowili to jakoś sobie fizycznie w głowie rozpracować. Bo warunki zmuszają, obawy, lub przeszłe problemy.
Ja miałem suchy DPF, czy jest różnica pomiędzy tymi co mają specjalny płyn to nie wiem.
Czyli możemy się z tym zgodzić: ?
0. Akcje wypalania zawsze będą i się ich nie ominie.
1. Trasy mniejsza częstotliwość wypalania.
2. Miasto większa częstotliwość wypalania.
3. Trasy lepsze warunki na wypalanie.
4. Miasto gorsze warunki na wypalanie.
5. Samemu trzeba sobie rozpracować, po czym poznawać początek, koniec akcji. Oraz ile trwa km i co ile km w danych warunkach.
6. Odpowiedni olej, pewne paliwo, bomba na przeczyszczenie do baku co interwał.
7. Nie ignorowanie problemów ze świecami.
-
Wszystko się zgadza jak wyżej.
1-trasy poza miastem wypalanie automatyczne może raz na 700km
2-miasto, korki, światła, autoamtycznie włączało się co 300km
3-wakacje mniejszy ruch włącza co 400-500km
4-paliwo leje ultimate lub verve, miałem problem z obrotami 1800-2100 na 5, 6 biegu drżenie. Po stosowaniu długotrwałym droższych paliw po około 3000km wszystko wróciło do normy. Pewien serwis mi zalecił i o dziwo poskutkowało (sam nie wierzyłem) po prostu gość powiedział że w tych zwykłych więcej syfu się odkłada i coś w tym jest.
5-zacząlem profilaktycznie stosować liqui molly 2650 do dpf. Może to placebo ale po 1000km mam wrażenie że auto zaczęło pracować znacznie lepiej spalanie zmalało i okresy między wypalaniami dpf znacznie zaczynają się wydłużać.
6-checka jak do tej pory nie miałem odpukać, wszystko na podstawie chwilowego spalania i podwyższonych obr biegu jałowego, średni czas wypalania około 5-8 km.po czym zakończenie procedury i spalania do wartości w okolicach 4-5 l.
7-do firmy wjechał mi top tec :cheesy: I chyba pokuszę się o przetestowanie :grin: :grin: :grin:
Przepraszam wszystkich za składnie piszę na kolanie z kalkulatora i całe okienko się rozjeżdża. Z góry też dziękuję wam za obszerne rozwinięcie mojego tematu, czytam na bieżąco. Po całym tygodniu pracy i 80 tel dziennie z pytaniami o spineczki zaślepki i części do zafir a, golfów 3 i wysłuchiwaniem emerytów i ich historii moja głowa mówi dość porą się zresetować :shock:
-
Co do paliwa, w tamtym aucie zawsze tankowałem zwykłe ON, na jednej marki stacjach na L. Bak 70L był w tym bardzo pomocny. :-) Sam wymieniałem filtr paliwa co 2 lata i tylko lekki szary nalot był, nic więcej. Więcej czytałem miernych wypowiedzi o paliwach premium, niż zachwytów. A nawet widziałem gdzieś badanie, że one odejmują jeszcze po kilka koni. Jeśli jest środek przetestowany z przykładami, taniej wychodzi cenowo niż paliwo premium, a jest pewność osobistego dodania go do zwykłego paliwa. To ja to kupuję, wykluczając choćby to, czy coś w tych premium tam jest innego faktycznie dodane.
Poczytaj, dowiesz się o paliwach premium, dodatkach i o praktycznym zastosowaniu tych co stosują.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/paliwa-dyskusja-ogólna.1444/
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/dodatki-wspomagające-czyszczenie-dpf-do-paliwa.2705/
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/dodatki-do-on-podnoszenie-jakości-paliwa.383/
Działanie środków można podzielić na dwie grupy:
1. Poprawa tylko jak jest w baku. :-(
2. Dłuższa zmiana po zastosowaniu. :-)
Zawsze też możesz wypróbować olej C3, polecam Mobil 1 5W30 ESP, jeśli podpasuje pod zapisy. Tylko zakup w pewnym miejscu, bo nie warto dla może - 30pln potem się nad czymś zastanawiać.
https://www.mobil.pl/pl-pl/commercial-products/mobil-1-esp-5w30/
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/1-esp-5w-30.2030/
Uczymy się całe życie, wiesz więcej już chyba. Zmian nie ma się co obawiać, to nowe doświadczenia, ale wszystko w granicach rozsądku. Zrobisz jak chcesz, do czego jesteś przekonany. Powodzenia. :cool:
-
Jeszcze taki temacik odszukałem, chodzi o ON w oleju, no i inne informacje o DPF.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/znaczne-rozrzedzenie-paliwem-oleju-silnikowego-jakie-w-miarę-bezpieczne.2910/
-
Linki nieaktywne hmmmm :-( ale dzięki za mega zainteresowanie tematem. Gdyby udało odgrzebać się aktywne linki było by super. Zaglądam w wolnej chwili roboty na głowie od groma z góry DZIĘKUJĘ
-
Aktywne, tylko tu tak się wklejają, że część z linku jest zwykłym tekstem. :| Nie wiem od czego tak się dzieje, tak jest od dawna, widocznie tak musi być, skoro nikomu to nie przeszkadza. :shock: Skopiuj całość i wklej w przeglądarkę, wtedy zadziałają. Nie mam już ON i DPF, wtedy nie szperałem tak, a tam koledzy mają lepsze doświadczenia i pewnie sposoby. Szukałem czegoś i tak coś jeszcze widziałem.
-
Jeszcze coś takiego się pojawiło ( CarbonCode DPF & Turbo Doctor ), ale jeszcze niedostępne chyba, bo nie widzę.
https://www.oilsyn.com