Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: ForestRun w 28 Czerwca 2022, 11:44:03
-
Cześć:) Staliśmy się posiadaczami Yarka 2 2009r 1.33 1NRFE. Auto testowałem w mieście i ogólnie było ok, zadbany ładny.
Auro mojej żonki ale pojeździłem nim trochę i stwierdzam że ma mała. Jedyne co to wyczyściłem przepływomierz.
Wygląda to tak:
Po rozgrzaniu obroty bez klimy ok 600, z klimą ok 800.
Auto jakby wyrywa się do przodu po 3-4 tys obrotów
Raczej nie przerywa i nie szarpie natomiast zauwazylem ze jak zredukuje czasami na 2 to jest lekkie szarpanie, ale to też może moja jazda gdyż gazu nie czuję.
Nie wiem co by wam tu jeszcze napisać. Byłem u kolegi mechanika i też mu się wydaje że lekko przymula, większych czynności nie robiliśmy, jedynie myśleliśmy czy może katalizator nie będzie przypchany.
Auto ma 170 tysi, olej 5w30
Przepustnica czyszczona z 5-10 tys km temu, przepływomierz teraz. Filtry zmieniane w październiku 2021.
Dzięki za jakieś nakierowanie :)
-
Pewnie kat zapchany, albo nagar na zaworach poczytaj o wadach tego silnika!
-
Trochę czytałem odnośnie nagaru w tym motorze, jak temu zaradzic?
Gdy wrócę ze wczasów chce zrobić płukankę i wlać amsoil 0w20. Do tego filtry łącznie z tym paliwa.
Jak sprawdzić kata?
-
Cześć:) Staliśmy się posiadaczami Yarka 2 2009r 1.33 1NRFE. Auto testowałem w mieście i ogólnie było ok, zadbany ładny.
Auro mojej żonki ale pojeździłem nim trochę i stwierdzam że ma mała. Jedyne co to wyczyściłem przepływomierz.
Wygląda to tak:
Po rozgrzaniu obroty bez klimy ok 600, z klimą ok 800.
Auto jakby wyrywa się do przodu po 3-4 tys obrotów
Raczej nie przerywa i nie szarpie natomiast zauwazylem ze jak zredukuje czasami na 2 to jest lekkie szarpanie, ale to też może moja jazda gdyż gazu nie czuję.
Nie wiem co by wam tu jeszcze napisać. Byłem u kolegi mechanika i też mu się wydaje że lekko przymula, większych czynności nie robiliśmy, jedynie myśleliśmy czy może katalizator nie będzie przypchany.
Auto ma 170 tysi, olej 5w30
Przepustnica czyszczona z 5-10 tys km temu, przepływomierz teraz. Filtry zmieniane w październiku 2021.
Dzięki za jakieś nakierowanie :)
Cześć. Generalnie ten silnik nie jest jakiś mega dynamiczny jak na swoja moc 101KM.. Ten poprzedni 1.3 vvti 2SZFE był bardziej żwawy >> mam jeszcze jednego w rodzinie aż ciężko z nim się rozstać:)
Tego 1.33 mam juz drugi rok, jeździ nim moja żona i jak przesiądę się z diesla 1.4 D4D E12 to różnica i komfort jazdy jest zupełnie inny:)
Auto wkręca się na obroty nic mi nie szarpie ale jak wiertarka do 3 tys to nie przyspiesza. Ten silnik to niewypał mimo że są znawcy którzy twierdzą że to najlepsza jednostka benzynowa w tym segmencie aut... mnie to śmieszy:)
-
Z tymi przesiadkami jest podobnie u mnie. Ja wsiadam do Yarisa z Passata 1.9 130KM to nie umiem tym jechać, a jak przesiadam się z motocykla który ma 143KM to juz w ogóle jest niedosyt :D No ale żona sama zauważyła że coś przymula.
Jeszcze jedno mam pytanie, żona mi mówiła że gdy rano pali się kontrolka informująca o zimnym silniku, to Yarek jest trochę słabszy. Możliwe to ? Ponoć jak zgaśnie to pracuje lepiej.
-
Z tymi przesiadkami jest podobnie u mnie. Ja wsiadam do Yarisa z Passata 1.9 130KM to nie umiem tym jechać, a jak przesiadam się z motocykla który ma 143KM to juz w ogóle jest niedosyt :D No ale żona sama zauważyła że coś przymula.
Jeszcze jedno mam pytanie, żona mi mówiła że gdy rano pali się kontrolka informująca o zimnym silniku, to Yarek jest trochę słabszy. Możliwe to ? Ponoć jak zgaśnie to pracuje lepiej.
U mnie niezależnie od temp. silnika/płynu jedzie tak samo. Nic nie szarpie wszystko płynnie.. średnie spalanie na kompie to 6,9 /100 km zimą jest 8,9 > tryb mieszany 75% miasto óć 25 % trasa.... uważam że nie jest to mało.