Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: barztar w 03 Lipca 2022, 12:06:31
-
Witam! Posiadam Toyote Auris 1.4 D4D 90 km, 2014 rok, 280 tyś przebiegu. Swiecił sie check engine P2463 od sadzy w dpf. Auto oddałem na czyszczenie DPF z adaptacją. Problem się rozwiazał dopóki nie przejechałem 500 km i powrócił. Miał ktoś podobny problem?
-
Na czym polegała adaptacja?
-
Niestety nie orientuje się, auto oddałem do firmy zajmującej sie profesjonalnie czyszczeniem DPF. Przez 3 tyg wszystko było ok i błąd znowu wyskoczył
-
firmy zajmującej sie profesjonalnie czyszczeniem DPF
Wypalanie i płukanie często jest nieskuteczne. Czy poinformowali jaka jest sprawność filtra po wykonanej usłudze?
-
A dali jakąś gwarancję, wydruk informujący, np. o wielkości różnicy ciśnień, sprawności czujnika różnicy ciśnień itp. po czyszczeniu?
-
Tak, wszystkie wydruki i roczną gwarancje posiadam. Przed czyszczeniem 181 mbar po 78, czujnik ciśnienia różnicowego 5 mbar przy obrotach 770
-
No to do nich na gwarancję jechać/dzwonić. Tylko że łatwo mogą stwierdzić, panie warunki masz lipne i co wtedy. Albo coś nie tak w silniku i .....
-
Właśnie w gwarancji jest uwzglednione, że nie obowiązuję w przypadku szybkiego zapchania spowodowanego przez inne podzespoły
-
No to sami przeciw sobie tego nie stwierdzą niekorzystnie. Pytanie czy przed też jakoś weryfikowali sprawność silnika. Jeśli nie to kiepsko o nich świadczy, robią aby robić. Na kliencie, w innym miejscu spoczywa udowodnienie, że z silnikiem OK, a mimo to jest tak po tamtym czyszczeniu. Czyli gwarancja z haczykiem niby słusznym, ale zawierającym dodatkowe kroki po stronie klienta. Pytanie jaka to firma, opinie, może się pochylą, ale tendencja jest w większości inna.