Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: danteblante w 25 Sierpnia 2022, 09:33:13
-
Witam wszystkich na forum :)
Jestem w posiadaniu Aurisa Touring Sport Hybrid 2017 r. Auto od nowości, aktualny przebieg 118 000. Jak do tej pory z autem nie było żadnych problemów, spalanie też całkiem przyzwoite - wg komputera ~4.8. Test baterii i układu hybrydowego robiony przy 95 000 km.
Od ostatniego miesiąca drastycznie podskoczyło spalanie - przykładowo jeżdząc do pracy gdzie mam 12 km zawsze miałem spalanie poniżej 5L, aktualnie jest to 7-8L. Styl jazdy cały czas ten sam, żadnych dodatkowych obciążeń itp. Nie wiem jak będzie wyglądać sytuacja na dłuższej trasie, może w najbliższych dniach będe miał trasę 450 km więc zobaczę.
Dodatkowo ostatnio auto się dziwnie zachowywało - po wciśnięciu gazu auto chwilowo traciło moc po czym nagle zaczynało przyspieszać co charakteryzowało się mocnym szarpnięciem oraz wchodziło na bardzo wysokie obroty które po puszczeniu nogi z pedału gazu bardzo, ale to bardzo wolno spadały - można było zdjąć nogę a auto jeszcze przez kilka chwil "wyło". Ten przypadek zdarzył mi się dwa razy - w serwisie ASO powiedzieli że nie spotkali się jeszcze z taką przypadłością lecz aktualnie ten problem nie występuje więc nie mogli się sami przekonać.
Pytanie czy odnośnie spalania baterie będą już na wyczerpaniu? I czy ktoś miał styczność z tą drugą przypadłością? ;)
Pozdrawiam
-
Taki objaw to może być uszkodzone sprzęgło.
Jest ono niesterowane ale jest i czasem nie wiadomo czemu puszcza.
-
Taki objaw to może być uszkodzone sprzęgło.
Jest ono niesterowane ale jest i czasem nie wiadomo czemu puszcza.
Bo to jest nie tyle sprzęgło co tłumik momentu przekładni.
Z kolei takie wolne schodzenie z obrotów silnika spalinowego może świadczyć o tym że bateria nie przyjmuje nadwyżki obrotów, takie zjawisko normalnie występuje jak jest w pełni naładowana albo przegrzana i ma ograniczoną pojemność, więc jakiś związek z baterią może być.
Aczkolwiek, jak by było coś z baterią, to by się chyba jakiś komunikat wyświetlił.
-
Bo to jest nie tyle sprzęgło co tłumik momentu przekładni.
Tłumiki są w tym "sprzęgle" jak w każdym innym - to jest "sprzęgło" ze zwykłą okładziną.
W normalnej sytuacji pracuje jako tłumik.
Jak coś się stanie silnikiem / przekładnią to ma za zadanie się zerwać/ślizgać jak sprzęgło.
(https://m.media-amazon.com/images/I/81o014PwRDL._AC_SL1500_.jpg)
-
OK, sprzęgło przeciążeniowe poślizgowe nierozłączne :-)
-
Dzięki za odpowiedzi :)
Wczoraj miałem okazje zrobić trasę 450 km. Przez pierwsze 50 km znowu pojawiła się przypadłość spadku mocy i wycia. Spalanie natomiast wg komputera 4.4 więc problem spalania występuje tylko na krótkich odcinkach jak dojazd do pracy itp.
W jakich granicach oscyluje wymiana takiego sprzęgła?
-
nic nie wymieniaj,
zacznij od konkretnej diagnostyki skoro objaw pojawiał przez pierwsze 50km to da się to wywołać i potwierdzić, lepiej wydać 100zł na paliwo niż 5000 zł na niepotwierdzoną chęć wymiany czegoś, co jest sprawne