Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: emigrant w 28 Sierpnia 2022, 22:39:36
-
Jaka z punktu praktycznego jest żywotność fabrycznych czujników TPMS w kole? Z tego co można wygooglać to 5-7 lat. Czy tak rzeczywiście jest? Ktoś z Was już ten temat przerabiał? Zmieniam jesienią opony na nowe całoroczne. Yaris HSD ma już 7 lat. Robi rocznie 4-5 tys. km, więc o ile opony nie zostaną mechanicznie uszkodzone to ich wymiana będzie dopiero za 5-7 lat z racji starości a nie zużytego bieżnika. Tak sobie myślę, skoro samochód ma już 7 lat, baterie w czujnikach niby wytrzymują max 7 lat to, czy nie zmienić przy okazji na nowe czujniki TPMS? Jak za rok, czy nawet 2 lata czujniki padną to trzeba zdjąć opony, ponownie wyważyć koła i za to zapłacić. Sam nie wiem, czy tego nie ruszać i czekać aż padnie bateria w czujnikach, czy od razu zmienić i mieć spokój na kolejne 7 lat?
-
Nie ruszaj, nie bądź nadgorliwy.
-
Przez OBD nie da się sprawdzić poziomu naładowania baterii? System skądś musi wiedzieć jaki jest stan baterii - poprzez wartość jej napięcia. Chyba, że w Toyocie jest to zero-jedynkowo. Bateria działa - jest komunikacja po 433 MHz. Bateria trup - nie ma komunikacji.
-
Od TPMS jest osobna aplikacja; Tire Assistant ale pokazuje tylko ciśnienie i temperaturę a i te dane to tak nie zawsze, czasami dopiero za trzecim włączeniem aplikacji raczy w końcu złapać wszystkie koła ;p nie wiem ile powinno trzymać ale zdecydowanie dane przez te czujniki są wysyłane bardzo oszczędnie.
Jeszcze co do baterii to po zakupie auta i jego uruchomieniu na desce kluczyk mrugał na pomarańczowo kilka miesięcy zanim się zajarzyłem że on czegoś ode mnie chce... a informował właśnie o słabej baterii w kluczyku :P
-
przewidziane na 10 lat, im więcej jeździsz, tym okres jest krótszy
system sprawdza napięcie baterii i wie, kiedy dać komunikat
baterie są zalane w czujniku, nie są wymienne
edit: ale wszystko jest wykonalne - wymianie dałoby radę zrobić, z tego co pamiętam 2xcr2450
-
Ok, dzięki za info. Na razie zostawiam to w spokoju. Jak padną wkrótce to trudno.
-
Przez OBD nie da się sprawdzić poziomu naładowania baterii?
OBD w zasadzie niepotrzebne, wystarczy jakiś tmps reader do odczytu kodów czujników cisnienia , przy okazji pokazują stan baterii, np.:
https://youtu.be/Y-S9hPJGZ0s?t=215 (3m35s)
Możesz zapytać w warsztacie z oponami, czy odczyta czujniki z Toyoty
Sam nie wiem, czy tego nie ruszać i czekać aż padnie bateria w czujnikach
nowe , oryginalne czujniki to coś koło 800 zł/komplet
Jaka z punktu praktycznego jest żywotność fabrycznych czujników TPMS w kole? Z tego co można wygooglać to 5-7 lat.
u mnie działają już 8 lat
-
Znam auto (laguna) 10 lat i działają.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Jak samochód jest wyłączony to czujniki wchodzą w jakiś stand-by? Pewnie tak. BTW, jakby padły czujniki to pewnie bym nie wydał 800 złotych w ASO na czujniki. Wątpię, że są lepsze jakościowo niż np. te https://allegro.pl/oferta/czujnik-nowy-tpms-toyota-yaris-auris-42607-02031-12167205261 a być może to ten sam czujnik co ma ASO.
-
Jak to jest z tą częstotliwością czujników. Rocznik 2016 przedlift. Potrzebuję 433MHz czy 315MHz?
-
433 jeśli nie USA i Kanada
-
O.K. @Colin chce kupić czujniki PACIFIC INDUSTRIAL. Podobno idą na pierwszy montaż. Potwierdzisz?
-
Ja, potwierdzam, Pacific Industries, tylko jeśli kupując będziesz kierował się ceną, to na 90% trafisz na podróbkę z logo PI.
-
Też potwierdzam, jak I to, że z Chin też takowe udają.
-
Trafiłem na tego samego sprzedającego, co podlinkował @emigrant. Na jednym ze zdjęć jest zaznaczone jak wygląda oryginał.
https://allegro.pl/oferta/czujnik-nowy-tpms-toyota-yaris-auris-42607-02031-12167205261
Cena za sztukę 154,99zł.
Znalazłem komplet za 299zł. Czujnik od tego niby oryginału, różni się tylko jednym szczegółem. Jest napis CE. W komentarzach ktoś napisał, że znak CE to China Export.
https://allegro.pl/oferta/czujnik-cisnienia-tpms-toyota-lexus-oem-4szt-c-195-14318566415
Czego się teraz trzymać? Druga cena raczej na pewno nie zwiastuje ori czujników.
A co najśmieszniejsze komplet za 800zł, też ori, ma takie samo oznaczenie CE.
https://allegro.pl/oferta/oem-tpms-rav4-2019-oem-42607f4020-4260748020-8589141272?utm_source=coma_email&utm_medium=1db42a36f66034746e2fc54cc3c5fca5abd5ec0c&utm_content=8589141272&utm_campaign=abandon_browse
-
Symbolem CE oznakowane są wyroby dopuszczone do sprzedaży na rynku europejskim, a nie jakieś "China Export"
-
Czyli ten komplet za 299zł może być ori?
-
Nie wiem.
Ja montaż czujników do drugiego kompletu kół zleciłem mojemu wulkanizatorowi. Bo się nie znam. Znalazł odpowiednie "Pacyfiki", zapłaciłem trochę taniej niż w ASO, ale miałem (i mam) spokój w razie gdyby nie działały.
A czujników za 299 zł komplet raczej bym nie kupował - dla mnie podejrzanie niska cena jak na oryginalne.
-
Witam, mam Yariske III 2016rok od nowości z salonu , rocznie robie ok.10tyś km i czujniki TMPS działają jak trzeba , ale kolega pisał że baterie jak co to ewentualnie można wymienić w tych czujnikach , ale czy ktoś już wymieniał te baterie i potem jest wszystko ok ?
-
kolega pisał że baterie jak co to ewentualnie można wymienić w tych czujnikach
Pewnie, że można. Niestety nie mam czasu żeby się w to bawić.
http://hobbyspace.pl/tpms-wymiana-baterii-w-czujnikach-cisnienia/
Moje czujniki nadal działają ale będę zmieniał opony i nie chciałbym żeby mi w trakcie użytkowania padły.
-
Sprawne czujniki wymieniać na nowe? Co kto lubi. Ja mam auto dwa lata starsze (Auris HSD) ale intensywnie eksploatowane z przebiegiem 380 tys. km i w czasie zimy 2022/2023 w jednym z czujników "padła" bateria czego jedynym skutkiem było świecenie się kontrolki TPMS. Wiosną kiedy temperatura otoczenia wzrosła bateria w czujniku ożyła i kontrolka nie świeciła się aż do grudnia 2023 ale tym razem już dwie baterie "padły". Od kilku dni jest ciepło i czujniki znów działają.
-
Jest napis CE. W komentarzach ktoś napisał, że znak CE to China Export.
https://allegro.pl/oferta/czujnik-cisnienia-tpms-toyota-lexus-oem-4szt-c-195-14318566415
CE to oznaczenie zgodności z normami europejskimi, ale kiedy oszust drukuje nazwę innego producenta, to może sobie i CE nadrukować. Azjaci faktycznie mają znak "China exports", który od europejskiego różni się jedynie odstępem liter. Ale i to niczego nie przesądza, bo nikt tego nie kontroluje na granicy, poza tym samo CE jest deklaratywne (tzn. producent sam decyduje, cze spełnia normę, czy nie).
Jedyny sposób odróżnienia podróbki to obejrzenie płytki. Opisałem to w wątku: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=53767.msg755088
-
Sprawne czujniki wymieniać na nowe?
Może i sprawne ale mają już prawie 8 lat. Daję nowe opony, więc zrobię to za jednym zamachem. Nie wiem ile czujniki jeszcze pociągną.
Padną za rok, może 2 lata, to trzeba będzie ściągać opony i znowu płacić u wulkanizatora.
-
Potwierdzisz?
(https://i.ibb.co/Sx2BY8q/foto.jpg) (https://ibb.co/BPmBWx8)
Przecież nie musisz kupować tej firmy, bardzo dobre czujniki do kodowania robi Bosch, Hella, Schrader czy Hamaton. Niektóre mają zawór (cokół) aluminiowy, inne gumowy. Można też wybrać kolor.
Porządny zestaw kosztuje ~500zł. Pamiętaj, że co tanie to drogie. Kupisz w dobrej cenie to zaraz oddasz na usłudze wulkanizacji drugi raz.
-
Symbolem CE oznakowane są wyroby dopuszczone do sprzedaży na rynku europejskim, a nie jakieś "China Export"
Oryginalny znak „CE” to skrót od francuskich słów Conformite Europeenne - zgodność europejska (Ważne! Certyfikat CE to niepoprawna nazwa. Określenie nie funkcjonuje w systemem prawnym związanym z ocena zgodności). Umieszczenie znaku CE na wyrobie jest deklaracją producenta, że oznakowany produkt spełnia wymagania dyrektyw Nowego Podejścia lub rozporządzeń związanych procesem oceny zgodności, w wyniku badań własnych producenta. Natomiast Chińczycy często umieszczają bardzo podobny graficznie symbol. Tylko ten nie ma żadnego znaczenia a przez sprzedawców najczęściej „tłumaczone” właśnie jako „ChinaExport”.
-
Tak to wygląda...(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240403/7d5c78bcc1c102d73fa727dc45ae0602.jpg)
-
Tak to wygląda...(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240403/7d5c78bcc1c102d73fa727dc45ae0602.jpg)
O właśnie, nie miałem tego pod ręką.
-
W Camry czujniki mają 17 lat i nadal działają, ale przebieg to tylko 130k km no i auto garażowane to też ma wpływ na żywotność baterii.
Konkluzja jest taka, że póki działają to nie ma co ruszać bo za dużo zmiennych, żeby określić kiedy padną...
-
Ja mam od nowości z salonu grudzień 2016r. i nadal działają jak należy. Przebieg 80tyś. km. Yaris III
-
Następnej zimy możliwe że już niektóre przestaną działać, kiedy zrobi się ciepłej ożyją a kolejnej zimy znów przestaną. Przerabiam to od dwóch lat Auris 2014r. Na ten moment dwa nie działają.
-
Jako ciekawostkę podam, że kupiłem do starego auta innej marki, czujniki z Ali... za 53zł cztery sztuki i zadziałały od "strzała".
-
Witam
Problem z czujnikiem ciśnienia pojawił się i u mnie i to nie pierwszy raz- kolejna zima.
Słuchajcie a jak się ma wymiana pojedynczych czujników ? Mogę wymienić jeden z kupiony z Ali…. Czy muszę wymienić 4 ?
I jak je zaprogramować ?
Pacjent to nie zmiennie rav4 z 2013 roku USA z przebiegiem 210 kk
No. Takie
Właśnie udało mi się znaleźć to na AliExpress: 95,79zł | 4 SZTUK PMV-C210 Do TOYOTA Avensis Auris RAV4 Yaris Verso 42607-02031 42607-02030 42607-30070 Czujnik ciśnienia w oponach samochodowych TPMS 433MHZ
https://a.aliexpress.com/_EIQgsZS
Dzięki za odpowiedź
-
Może zapytaj najpierw u wulkanizatora bo mi powiedziano 130zl za sztukę z wymianą i programowaniem.
-
Żyła złota dla serwisów te wszystkie pierdoły. A wystarczyłoby żeby było jak np. w alfie porównanie sygnału z czujników ABS i obliczanie obwodu koła. Działa wprawdzie ze zwłoka ale totalnie bezproblemowe i spełnia swoja rolę.
-
Tylko wtedy masz sygnalizację spadku ciśnienia, i to znaczną a nie powolne zmniejszanie o bieżącym stanie ciśnienia nie wspominając. Tak samo mam w Mercedesie i to jednak inna bajka.
-
Hej,
Czujniki TMPS są przypisane do konkretnego koła? Chodzi o Yarisa HSD z 2015, gdzie nie pokazuje jakie jest ciśnienie, tylko ikonka, że gdzieś jest poniżej tolerancji. Po 3 latach wielosezonu chcę zrobić ich rotację. Przerzucić całe koła przód na tył i tył na przód. Jak felgi muszą zostać na swoich miejscach to trzeba zdejmować oponę to wtedy już zdecyduję się na krzyżową rotację.
-
Możesz rotować, nie ma wpływu na pracę systemu z pkt. widzenia użytkownika i kontrolki.
-
Nie są przypadkiem przypisane ciśnienia dla przodu i tyłu? Przód to 2.3 bara a tył 2.2 bara. Jak przerzucę całe koła to z przodu będą miał w czujniku 2.2 a na tyle 2.3. Tak bym nie chciał. Chyba, że tutaj jest dość prymitywny system kontroli i tylko jest sama informacja o zaniżonym ciśnieniu?
No, chyba trzeba na nowo przyuczać czujniki. Robić ich reset jak przedni przerzucimy na tył. Tego nie da się zrobić samemu w menu samochodu. Nie ma takich opcji. Pewnie trzeba podłączać komputer serwisowy do resetu czujników.
-
prymityw działa jak napisałeś
-
Nie są przypadkiem przypisane ciśnienia dla przodu i tyłu? Przód to 2.3 bara a tył 2.2 bara. Jak przerzucę całe koła to z przodu będą miał w czujniku 2.2 a na tyle 2.3. Tak bym nie chciał. Chyba, że tutaj jest dość prymitywny system kontroli i tylko jest sama informacja o zaniżonym ciśnieniu?
No, chyba trzeba na nowo przyuczać czujniki. Robić ich reset jak przedni przerzucimy na tył. Tego nie da się zrobić samemu w menu samochodu. Nie ma takich opcji. Pewnie trzeba podłączać komputer serwisowy do resetu czujników.
Nic nie trzeba kombinować. Ja w zimówkach nie mam czujników. Koła letnie z czujnikami zimą leżą na kupie w garażu. Wjeżdżam autem do garażu i po chwili kontrolka gaśnie. Toyota z 2017 roku, czujniki od nowości te same. Działają super, ciekawe jak jeszcze długo :)
-
Ok, dzięki Panowie za info. Nie będzie zdejmowania opon z felgi. Po prostu całe koła przerzucę z przodu na tył i tył na przód. To tylko głupi Yaris a nie samochód na tor. Nie ma potrzeby krzyżowej zmiany opon co wiąże się ze zdjęciem opon, bo bieżnik w wielosezonie jest kierunkowy, więc nie ma co wchodzić w dodatkowe koszta. Jedynie co zrobię po tych 3 latach to ponowne wyważanie kontrolnie - nawet z czystej ciekawości.
-
No i? Yaris robi rocznie 4-5k km. Przez 3 lata zrobił niecałe 15 tys. km.
-
Super, a nie lepiej co każdy poniedziałek?
-
Ja wyważam przy okazji wyciągania gwoździ z opon.
-
Ja wyważam przy okazji wyciągania gwoździ z opon.
Tak samo jak ja. Choć ostatnio była śruba.
-
Choć ostatnio była śruba.
W środku opony?
Chyba, że nie wiesz co to jest śruba. :)
-
Już po. Rotacja całych kół. Po 3 latach 1 mm różnicy w bieżniku między przodem a tyłem - wielosezon Pirelli SF2. Wszystkie koła wymagały ponownego wyważania. Żeby być w temacie to dla czujników ciśnienia nie ma znaczenia gdzie jest koło. Za paździerzowy/tani samochód, żeby koło było przypisane np. lewy tył. Chociaż nie wiem, czy lepsze bajery są w droższych Toyotach, czy nawet Lexusach.
-
W Yaris IV już masz identyfikację które koło ma jakie ciśnienie. Co akurat sprawia że proces przyuczania jest trochę upierdliwy - wymaga sporego dystansu jazdy bez zakłóceń żeby system wykrył który czujnik jest w którym miejscu.
-
Tak przy okazji. To jak system identyfikuje poszczególne czujniki? Na podstawie pomiaru prędkości obrotowej poszczególnych kół? Bo jak zmieniałem na wiosnę na letnie, to się okazało, że serwis źle opisał koła i założyłem je na losowe miejsca. Po jakimś dłuższym czasie okazało się że wszystkie położenia kół zgadzają się z rzeczywistością.
-
Lokalizacja położenia kół odbywa się w drodze powiązania dwóch informacji:
odległości przebytej przez każde koło + informacji pochodzącej z sygnału radiowego emitowanego przez każdy zawór/nadajnik w kole (dodatkowo zawierającego jego identyfikator, wysylany w regularnych odstępach czasu ). Analiza zmian sygnału radiowego + prędkości obrotowej + przebytej drogi + okresu obserwowanego sygnału i różnicy owych sygnałów pozwala określić położenie.
Oczywiście można tego uniknąć i ręcznie przypisać odrazu położenie kół w pojeździe, bez jeżdżenia.
-
No to skomplikowany proces. Dziękuję za wyjaśnienie.
-
Nie da się tego procesu przyspieszyć robiąc ciasne kółka raz w jedną a raz w drugą stronę na parkingu?
-
Cześć,
Yaris 2022 r. - jeden z czujników został uszkodzony przy wymianie opony. Czy da wymienić się czujnik tylko w jednej oponie, czy musi być komplet? Może to zrobić zwykły wulkanizator czy trzeba do zaprogramowania czujnika jechać do ASO? Jaki mniej więcej jest to koszt? Polecacie jakieś konkretne czujniki?
Kompletnie się nie orientuje w temacie...
-
A sam wymieniałeś oponę że chcesz pokryć taki koszt z własnej kieszeni?
-
Koszt 100-120zl za zamiennik, wymiana wymaga ściągnięcia opony, wulkanizator powinien dać radę zaprogramować czujnik. Podjedź do wulkanizatora i zapytaj.