Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: janek_rav4 w 03 Września 2022, 13:52:01
-
W necie coraz więcej info, że auta wyprodukowane w czasie pandemii i po pandemii są gorzej spasowane, na gorszych komponentach i częściej się psują. Ma to dotyczyć głównie marek europejskich. Czy coś takiego słyszeliście o Toyotach?
-
Pierwsze słyszę, skąd takie wnioski? Były przestoje, niektóre samochody stały prawie ukończone na placach czekając na komponenty (np tak było z Superbami) ale nie doszły mnie słuchy, żeby miały być jakościowo gorsze czy gorzej spasowane (to już wogóle jakaś abstrakcja). Rav4 w hybrydzie ostatnio wkładała tylko różne typy akumulatorów do różnych modeli (oczywiście po pierwsze zgodnie, ze sztuką a po drugie z odpowiednim osprzętem). Podobno w związku z brakami. Rączej chyba plotka.
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Miszcz od MK4 Garage rozsiewa takie pogłoski. Kupił 4 Skody i wszystkie podobno złom. Ale trochę utracił moją wiarygodność, bo kupił 2 amerykańskie wozy za 1,8mln i też podobno złom w dodatku bez fabrycznej gwarancji. Niemniej w grupie VW może coś iść ku niedobremu, ale początku problemów należy raczej szukać w dieselgate i spadkach w USA, potem słaby outsourcing i pandemia dopełnia problemów. Azjatyccy producenci samochodów myślę że są bardziej samowystarczalni i chińskie przestoje nie powodują aż takich perturbacji.
-
Mk4 ? Kto to? Znajomy zamówił Kodiaqa we wrześniu 2021 i teraz dopiero wszedł do produkcji. Był teraz w salonie pogadać ze sprzedawcą i przyjechał ktoś jakąś skodą na gwarancji z usterką. Powiedziano wtedy , że to z powodu pandemii.
Inny znajomy ma problem z rocznym A4 na gwarancji. Ciągle problemy z wyświetlaczem.
-
Miszcz od MK4 Garage rozsiewa takie pogłoski
Gość któremu na rękę jest, żeby ktoś zamiast nowego kupił używany i do niego przyjechał, chociażby na przegląd.
Poza tym jest fanem starych strucli i jest uprzedzony do nowych aut, bo na kilkadziesiąt tysięcy nowych aut sprzedanych rocznie, dwadzieścia trafia do niego na jakieś naprawy.
-
Powiedziano wtedy , że to z powodu pandemii.
Jak się wszystko zamawia u Chińczyka a nie np. w Japonii...
Mk4 to kanał na YT https://www.youtube.com/watch?v=iOh8ws5Ajmg&t=1s
-
Dobry temat :D
Ja uważam że jedzenie pandemiczne i popandemiczne w restauracjach jest gorsze. Lepiej robili przed pandemia.
-
Słońce przedpandemiczne też jaśniej świeciło a deszcz popandemiczny jest mniej mokry od tego przed pandemią.
-
Koszty życia przedpandemiczne były korzystniejsze niż popandemiczne.
-
Koszty życia przedpandemiczne były korzystniejsze niż popandemiczne.
Ale za to praca przed pandemiczna była dużo gorsza niż pandemiczna i popandemiczna, musiałbym dojeżdżać, a nie wstawiać o 9:28 na spotkanie o 9:30. No i ja w ogóle, gdy nie pandemia, to siedziałbym na stażu za 1/5 swojej obecnej pensji.