Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Waldemaro w 12 Września 2022, 18:56:17
-
Macie może jakiś pomysł na kunę wyżerającą wygłuszenie maski ? Jak na razie nie interesują ją kable i wiązki .Standardowe rozwiązania nic nie dają . Spraye renomowanych firm , odstraszacze optyczno-dżwiekowe , domestos , kostki wc , kunagone (rozwaliła woreczki i rozwlekła sierść po całej komorze silnika ) itd. itp. . Obawiam się ,że któregoś poranka samochód nie odjedzie spod domu .
-
Połączenie wszystkich metod na raz oraz dołożenie antykuny wysokonapięciowej może rozwiązać kłopot
-
Tylko żywołapka i jajeczko.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wszystkie metody na raz są wykorzystywane .
-
Idź do zoo po siki wilka.
-
Idź do zoo po siki wilka.
głupszej rady nie słyszałem......
Też polecam żywołapka i jajeczko
-
głupszej rady nie słyszałem......
Widać mało słyszałeś, zapytaj pierwszego z brzegu myśliwego, to ci powie jak wilki znaczą swój teren i co robi zwierzyna, która znajduje się na terenach łowieckich wilka. Podpowiem ci, (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif).
-
głupszej rady nie słyszałem......
Widać mało słyszałeś, zapytaj pierwszego z brzegu myśliwego, to ci powie jak wilki znaczą swój teren i co robi zwierzyna, która znajduje się na terenach łowieckich wilka. Podpowiem ci, (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif).
Krzysiek.
Chodzi mi o radę aby ktoś szedł do zoo po siki......
Nie neguje ze zapach wilków nie odstrasza kun
-
Nie wiem jak daleko ma do zoo, ale jeśli to problem, to podobnie działające środki mnożna kupić na allewiadomo. Choć osobiście wolałbym zakręcić się koło zoo.