Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Cross => Wątek zaczęty przez: tomek43524 w 28 Września 2022, 19:25:29
-
Zastanawiam się nad kupnem Yaris Cross i widzę mnóstwo negatywnych opinii na autocentrum: https://www.autocentrum.pl/oceny/toyota/yaris/iv/cross/
Jaka jest prawda? Yaris Cross to rzeczywiście nieudane auto z wieloma usterkami? Szczerze nie chce mi się w to wierzyć po sprzedaży w Europie na poziomie 125tys sztuk. Jeździłem nim na jazdach próbnych i jedynie to mogę się przyczepić do głośności powyżej 120km/h.
Dajcie znać jak to wygląda z Waszymi Toyotami bo osiwieje ;)
-
Mój Yaris Cross ma 2 miesiące i przejechał 2000 km. Jak dotąd uważam, że jest o wiele lepszym samochodem od poprzedniej Yaris z 2017 roku. Może po dłuższej eksploatacji okaże się, że opinie z autocentrum są zasadne, tego nie wiem. Na dziś mogę jednak napisać, że podczas ostatniej jazdy znalazłem się z własnej winy w sytuacji, w której Yaris Cross uratował nam życie. Nie chcę tego tematu rozwijać, ale samochód i jego systemy bezpieczeństwa spisały się bez zarzutu. Przed zakupem wiedziałem o kilku niedogodnościach tego samochodu, ale nie odwiodły mnie one od zakupu i jak dotąd jestem z niego zadowolony.
-
Witam Panie i Panów serdecznie,
Generalnie jak poczytałem pod waszym wpływem te opinie to ciężko mi trochę w nie uwierzyć - są pola do poprawy ale to nie tak, że auto jest tragiczne. Ludzie są przywiązani do skrajności, jak ktoś operuje gazem zero-jedynkowo i wybiera hybrydę to trochę dla mnie nielogiczne ze narzeka na wycie i daje 1/5 gwiazdek.
Podsumowując podchodziłbym z dystansem, żadnej z wymienionych usterek nie doświadczyłem, samochód użytkuje już 2 miesiące, przejechałem 2000km i na szczęście się nie rozpadł ;)
-
Witam
Przejechałem ponad 1000 km i jestem zadowolony (hybryda).
To nie jest auto do wyścigów tylko do spokojnej i ekonomicznej jazdy.
Przy spokojnej jeździe nie ma problemów z hałasem, z wyprzedzaniem też jest ok.
Pozdrawiam
-
Szanowna małżonka jest zadowolona...i to mi wystarczy :cheesy:
W skrócie: autko (hybryda) b.fajne do miasta, a i na trasie daje radę.
Minusy wg mnie:
1. fatalne bezprzewodowe CarPlay - tak jak pisałem wcześniej: raz łączy, raz nie, wywala w najmniej odpowiednim momencie
2. zbyt agresywne systemy bezpieczeństwa - wjazd do garażu to wyzwanie: piszczy, pika (czujniki), a jak za szybko chcesz wjechać, bo w końcu robisz to codziennie, to potrafi stanąć dęba :shock:
3. problem z rozładowującą się baterią (pilota i immobilizer).
Po pól roku użytkowania, któregoś pięknego dnia nie odpaliła na parkingu. Wszystko świeciło ale odpalić nie chciała. Autoserwis przyjechał, walczył ponad godzinę z aku, bateryjkami (jedną miał ze sobą)...prawie lawetą się skończyło. Już sobie wyobrażałem, jak ta laweta manewruje na ciasnym parkingu, bo nie wypchasz auta z zablokowaną kierą i hamulcami (sic!). Oczywiście trzeba było kody wklepać do immobilizera, które nie mieliśmy przy sobie (a kto to będzie pamiętał). W końcu załapała komunikacja i toyotka odpaliła :grin: Od tej pory małżonka jeździ z zapasowymi bateryjkami (jedna nietypowa) i kodami do immobilizera :grin:. Serwisant powiedział, że temat padających baterii jest znany w nowych toyotach.
-
To raczej akumulator był winny, bardzo łatwo go rozładować w hybrydach.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
To raczej akumulator był winny, bardzo łatwo go rozładować w hybrydach.
Raczej immobilizer. Samochody bez niego nie mają problemów z rozładowywaniem aku 12V
-
Cobra: Baterie od proxy wymienia się co 6 miesiecy i nie ma problemu.
BLE: wadliwy soft- do aktualizacji
-
To raczej akumulator był winny, bardzo łatwo go rozładować w hybrydach.
Aku było ok, był nawet podłączony do prostownika. Dopiero wymiana bateryjki immobilizera pomogła. Gościu z serwisu mówił, że to częsta przypadłość toyoty z montowanym immobilizerem.
-
Podstawowe wyposażenie użytkownika alarmów Cobra proxy, to bateria CR2032 dobrego producenta!
U mnie tak około roku wytrzymywały, a padały bez jakiegoś wyraźnego ostrzeżenia, dlatego warto mieć pod ręką.
Nie wiem jak was, ale mnie sprzedawca przy odbiorze poinformował o problemie i zalecił posiadane takiej baterii.
Starzejący się aku 12V daje inne objawy, np na panelu pokazuje się informacja o niskim napięciu tego aku,
niby hybryda do startu nie potrzebuje dużo prądu, ale pompowanie układu hamulcowego wystarczy. :(
Jakoś przez 7 lat nie udało mi się go rozładować "przypadkowo", ale jak padł,
to niełatwo się było do niego dostać w garażu (Auris TS Hybrid).
Tam był w bagażniku, ciekawe czy wiecie gdzie w Crosie hybrydowym jest aku 12V?? ;)
-
Pod kanapą, tak jak od 2011 roku tłuką we wszystkich yarkach hybrid
-
Dzięki, ale nie każdy tu, o tym wie. Trzeba dodać że z tyłu z prawej strony.
BLE: wadliwy soft- do aktualizacji
To dotyczy tego proxy??
Jeśli tak, to od wielu lat z tym się nie uporali.
-
Ble ma inną pastylkę - okrągła.
Cobra ma kartę prostokątną
-
Obecnie nie dodają już dodatkowej karty proxy do Cobry. Mam tylko pilot w kluczyku i nic więcej - choć nie wiem czy posiadam immobilizer (nigdzie nie znalazłem takiej informacji). No chyba, że karta była dodawana tylko w wersjach bezkluczykowych?
-
Karta jest rozbudową cobry o dodatkowe funkcje. Ty masz zapewne tylko wyjca, a immo fabryczne.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Szanowna małżonka jest zadowolona...i to mi wystarczy :cheesy:
W skrócie: autko (hybryda) b.fajne do miasta, a i na trasie daje radę.
Minusy wg mnie:
1. fatalne bezprzewodowe CarPlay - tak jak pisałem wcześniej: raz łączy, raz nie, wywala w najmniej odpowiednim momencie
2. zbyt agresywne systemy bezpieczeństwa - wjazd do garażu to wyzwanie: piszczy, pika (czujniki), a jak za szybko chcesz wjechać, bo w końcu robisz to codziennie, to potrafi stanąć dęba :shock:
3. problem z rozładowującą się baterią (pilota i immobilizer).
Po pól roku użytkowania, któregoś pięknego dnia nie odpaliła na parkingu. Wszystko świeciło ale odpalić nie chciała. Autoserwis przyjechał, walczył ponad godzinę z aku, bateryjkami (jedną miał ze sobą)...prawie lawetą się skończyło. Już sobie wyobrażałem, jak ta laweta manewruje na ciasnym parkingu, bo nie wypchasz auta z zablokowaną kierą i hamulcami (sic!). Oczywiście trzeba było kody wklepać do immobilizera, które nie mieliśmy przy sobie (a kto to będzie pamiętał). W końcu załapała komunikacja i toyotka odpaliła :grin: Od tej pory małżonka jeździ z zapasowymi bateryjkami (jedna nietypowa) i kodami do immobilizera :grin:. Serwisant powiedział, że temat padających baterii jest znany w nowych toyotach.
Gdzieś czytałem że przy rozładowanej bateri zbliżamy kluczyk do symbolu narysowanego kluczyka znajdującego się w aucie i daje jakiś impuls i auto odpala ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie dziwię się że są słabe opinie na temat YC.
Wystarczy wejść do środka i porównać miejsce pracy kierowcy w stosunku do np.Corolli Comfort która w czysto benzynowej kosztuje tyle co YC Comfort +Tech+Styl. Np. kierownica i jej jakość przycisków to dwa różne poziomy wykonania, to samo boczki drzwi choć ciekawie wyprofilowane to zwykła dykta z słabym plastykiem. Hałas jaki się wydobywa z tylnej części YC to tak jakby jechać z otwartą tylną klapą. Podatność na podmuchy wiatru ponadprzeciętna nie wspominając że go wyraźnie słychać już od 60km/h, zużycie paliwa też wysokie na poziomie 6-6,5 litra choć silnik rozgrzany i akumulatory pełne, no ale tu opory nadwozia robią swoje.
Jeździłem YC Executiv Hybryda na próbach przed wyborem co kupić i choć jest dość ciekawą propozycją wizualną do jest to wyraźnie twór marketingowy z myślą o paniach, bardziej kupujących oczami niż rozsądkiem.
-
jest to wyraźnie twór marketingowy z myślą o paniach, bardziej kupujących oczami niż rozsądkiem.
Nie wiem jakiej pani spodoba się przód tego samochodu, ale ponoć każda potwora znajdzie swojego adoratora. Jak dla mnie, jest to jeden z najbrzydszych samochodów na rynku, a wśród Toyot na pewno
-
Zawsze myślałem, że wybór YC to "ciut większy Yaris w którym siedzi się wyżej". Czyli segment B-Crossover.
Zwykły Yaris nie spełnia tego wymogu. Corolla też nie. A Corolla Cross która by go potencjalnie spełniała to 50 tys. więcej.
-
Podatność na podmuchy wiatru ponadprzeciętna nie wspominając że go wyraźnie słychać już od 60km/h, zużycie paliwa też wysokie na poziomie 6-6,5 litra choć silnik rozgrzany i akumulatory pełne, no ale tu opory nadwozia robią swoje.
Zawsze mnie zastanawia przy takich wpisach po co ludzie porównują sedana/hb z SUVem i piszą, że SUV pali wiecej i jest podatny na podmuchy boczne.
Przecież to są cechy typowe dla danego nadwozia. To jakby narzekać, że sportowe coupe z tylnym napędem nie sprawdza się w terenie.
Czy naprawdę ktoś decydując się na podwyższone auto spodziewa się cech "płaskiego" nadwozia?
-
Nie wiem jakiej pani spodoba się przód tego samochodu, ale ponoć każda potwora znajdzie swojego adoratora. Jak dla mnie, jest to jeden z najbrzydszych samochodów na rynku, a wśród Toyot na pewno
Dobrze, że wygląd to tylko kwestia gustu i każdemu podoba się coś innego :cheesy: Mnie YC podoba się bardzo - a tył moim zdaniem, ma o wiele ładniejszy od CHR.
Nie dziwię się że są słabe opinie na temat YC.
Wystarczy wejść do środka i porównać miejsce pracy kierowcy w stosunku do np.Corolli Comfort która w czysto benzynowej kosztuje tyle co YC Comfort +Tech+Styl. Np. kierownica i jej jakość przycisków to dwa różne poziomy wykonania, to samo boczki drzwi choć ciekawie wyprofilowane to zwykła dykta z słabym plastykiem. Hałas jaki się wydobywa z tylnej części YC to tak jakby jechać z otwartą tylną klapą.
Co do hałasu z bagażnika - zgadzam się. Ale przecież niecodziennie wozimy puste butelki w bagażniku :-)
Reszty zarzutów jakoś nie dostrzegam albo nie przeszkadzają mi (może troszkę twardy podłokietnik na drzwiach). Gdy w 2021 r. zastanawiałem się nad wyborem samochodu, oglądałem wiele modeli w tym właśnie budżecie. Na tapecie były m.in. Opel Mocca, Kia Stonic czy Suzuki Vitara. Właśnie wygląd wnętrza, jak i wyposażenie przesądziły, że wybrałem Toyotę. Jak na razie nie żałuję.
-
Dokladnie tak jak przedmówca napisal porownywanie YC w hybrydzie do corolli w benzynie mija sie kompletnie z celem.
No bo jesli ktos ma problemy z kregoslupem to dla niego corolla nie bedzie zadna alternatywa. YC jest SUV klasy B corolla typowym autem klasy C. Wszystkie auta w klasie YC maja twarde materiały wenatrz. Fakt ze nie w kazdym miejscu jest tak samo twardo. Wyglad to sprawa sybiektywna. Jednemu podoba sie drugiemu nie.
-
Miałem Yaris z 2017, mam Yaris Cross z 2022. Uważam, że w YC czuję się o wiele lepiej, niż w Y, i że zdecydowana większość elementów w YC jest rozwiązana lepiej niż w Y. Dlatego jestem zadowolony. A to, że tu i ówdzie coś mogłoby być lepiej? Wiem, że moje auto ma w tle pandemię i wojnę, i nie mam zamiaru narzekać. Jak muszę, to jadę, i się cieszę :-)
-
Mnie YC podoba się bardzo - a tył moim zdaniem, ma o wiele ładniejszy od CHR.
Dupcię ma faktycznie ładną, ale twarz :shock:
-
Gdzieś czytałem że przy rozładowanej bateri zbliżamy kluczyk do symbolu narysowanego kluczyka znajdującego się w aucie i daje jakiś impuls i auto odpala ?
To co piszesz dotyczy immo fabrycznego w kluczyku, gdy padnie bateria w kluczyku to zbliżenie w odpowiednie miejsce pilota rozbraja immo nawet gdy padnie bateria.
Natomiast przy padzie baterii w dodatkowym immo BLE takie coś nie działa. Warto mieć pod ręka zapasową baterię i wymienić gdy to nas złapie.
Można też wymienić wcześniej baterię w BLE gdyż dioda na kokpicie sygnalizuje słabą baterię 2 mrugnięciami przy odpalaniu auta.
-
Wszyscy tylko narzekają i narzekają a i tak wybierają najlepsze auto :cool:
https://autokatalog.pl/blog/2023/styczen-2023-ranking-najpopularniejszych-modeli-top-20-polska
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/sprzedaz-nowych-aut-w-polsce-zdominowala-jedna-marka-delikatny-optymizm-na-rynku/6hc9xvv
-
Jeżdżę YC już rok i kilka miesięcy. Przejechane ok. 23 tyś. km. Wersja Premier Edition. Jazda głównie miejsko-podmiejska i czasami trasa. Do jazd miejskich auto idealne. W trasie (ok. 120 km/h) trochę głośne, ale bez przesady. Spalanie miasto: - ok. 3,7l (lato) i ok. 4,5l (zima). W trasie ok. 6l. Auto bardzo wygodne (szczególnie w mieście), ale generalnie dla dwóch osób i psa. Nie jest to samochód rodzinny. Bardzo doceniam systemy bezpieczeństwa i miejską wygodę - super. Uwagi: po roku wysiadła nagle bateria w immobilzerze (trzeba mieć zapas pod ręką :( ), nie do końca działają wszystkie funkcje z aplikacji MyT (notowanie jazd, zdalne otwieranie, znajdź mój samochód). Zgłoszone do Toyota, ale na ten moment nie rozwiązane. Ogólnie: duży plus. Jest o najlepszy samochód klasy B jakim jeździłem.
-
Jeżdżę YC już rok i kilka miesięcy. Przejechane ok. 23 tyś. km. Wersja Premier Edition. Jazda głównie miejsko-podmiejska i czasami trasa. Do jazd miejskich auto idealne. W trasie (ok. 120 km/h) trochę głośne, ale bez przesady. Spalanie miasto: - ok. 3,7l (lato) i ok. 4,5l (zima). W trasie ok. 6l. Auto bardzo wygodne (szczególnie w mieście), ale generalnie dla dwóch osób i psa. Nie jest to samochód rodzinny. Bardzo doceniam systemy bezpieczeństwa i miejską wygodę - super. Uwagi: po roku wysiadła nagle bateria w immobilzerze (trzeba mieć zapas pod ręką :( ), nie do końca działają wszystkie funkcje z aplikacji MyT (notowanie jazd, zdalne otwieranie, znajdź mój samochód). Zgłoszone do Toyota, ale na ten moment nie rozwiązane. Ogólnie: duży plus. Jest o najlepszy samochód klasy B jakim jeździłem.
Po ponad miesiącu użytkowania w pełni zgadzam się z kolegą. Fajne auto dla 2 osób ewentualnie psa lub smarka ...4 dorosłych wejdzie ale na ścisk. Przejechane 1700 km głównie podmiejska jazda drogi do 90 km/h spalanie z całości 4.1 . Póki co beż awarii . U nas bezprzewodowy łączenie działa bardzo ok ....może model tel ma znaczenie ...diabli wiedzą.