Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: sleeptherapy w 24 Stycznia 2023, 20:24:08
-
Dziękuję za dodanie do grupy i od razu chciałbym skorzystać z okazji by opisać mój mały problem z hamowaniem w moim Priusie 3.
Jakieś 1,5 miesiąca temu wymieniłem komplet tarcz i klocków. Warsztat normalny, żaden serwis Toyoty. Po wymianie wszystko było ok, ale jakiś czas temu zaczęły dochodzić jakieś dziwne dźwięki buczenia podczas hamowania.
Dodam , że buczenie pojawia się tylko po przejechaniu kilkunastu kilometrów ( w mieście) czyli zakładam, że hamulce są już troszkę rozgrzane. I to tylko przy lekkim naciśnięciu hamulców, przy prędkościach 30-70 km/h, również podczas dohamowywania do zatrzymania, jak docisnę mocniej, to buczenie ustaje. Przy zimnych hamulcach nic nie słychać. Na 80-90 % dźwięk dochodzi z tylnej osi. Mechanik sprawdził tarcze, klocki, wg niego wszystko jest ok, hamowanie tip-top. Wrzucił auto na rolki i nic nie zauważył ( no ale hamulce nie zdążyły sie rozgrzać) Czy jest coś , na co trzeba zwrócić uwagę przy wymianie tarcz i klocków i może mechanik to przeoczył ( w związku że to hybryda)? Czy ktoś ma jakiś pomysł co to może być?
Moje nagranie podczas jazdy :
https://vocaroo.com/1bW8wDeFbgQy?fbclid=IwAR3CYRW1SRum1Z37B5nletwFMMtWo0f2VYnisInGcXDwhxUwgTVVF6eDR_M
pozdrawiam
-
To brzmi jak wibracja. Jak przytknięty i wibrujący klocek. Czy mechanik zmontował go poprawnie z wszystkimi blaszkami antywibracyjnymi? Może blaszek już nie było, a kupił zwykłe klocki bez takiej dodatkowej warstwy tłumiącej na zewnętrznej stronie. Jak jest delikatne dociśniecie, to klocek ma luz i wibruje na metalowej tarczy, przy mocnym dociśnięciu, pasuje się na sztywno i jest już ok.
https://catcar.info/toyota/?lang=en&l=bWFya2V0PT1ldXJvfHxzdD09NzB8fHN0cz09eyIxMCI6IlJlZ2lvbiIsIjIwIjoiRXVyb3BlIiwiMzAiOiJQUklVUyAyMjIyMzAiLCI2MCI6IlpWVzMwTC1BSFhFQlciLCI3MCI6IjQ3LTA3IFJFQVIgRElTQyBCUkFLRSBDQUxJUEVSICYgRFVTVCBDT1ZFUiJ9fHxjYXRhbG9nPT0yMjIyMzB8fHJlYz09QTF8fG1vZGlmbmFtZT09WlZXMzBMLUFIWEVCV3x8ZW5naW5lPT0yWlJGWEV8fG1vZGVsbm89PTAwMXx8UHJvZFBlcmlvZD09MjAwOTA0MjAxMTEyfHxtb2RfaW5mbzA9PVN8fG1vZF9pbmZvMT09QVRNfHxtb2RfaW5mbzI9PUNWRkN8fG1vZF9pbmZvMz09TEhEfHxtb2RfaW5mbzQ9PUVVUnx8cGFnZTYwPT0wMDJ8fGdyb3VwX2lkPT00NzA3fHxwYWdlNzA9PTA%3D
Jak widzisz na schemacie tam są zarówno blaszki prowadzące klocek, jak i tłumiące. Jeśli ich nie ma to może być taki efekt.
-
hej,
Jeden z kolegów też podsunął taki pomysł, że podczas montażu nowych klocków pominięto zamontowanie blaszek i teraz klocki z tyłu latają jak im się podoba.
Nie wiem, jakie dokładnie zamontował mechanik, wiem tylko, że Boscha.
Dzięki bardzo za ten schemat, zaraz go wydrukuję i pokażę to mechanikowi przy wizycie gwarancyjnej ;)
Jeszcze tylko niewiadomą pozostaje, dlaczego odgłosy dochodzą dopiero po rozgrzaniu się hamulców, a na zimnych jest cisza.
Dzięki raz jeszcze za pomoc.
-
powiem szczerze w p3 uklad hamulcowy malo ma do roboty
mozesz sprawdzic sam rozpedz sie np. do 100km/h zahamuj wysiadz i moim zdaniem tarcze nie beda nawet cieple mowimy o przodzie a tyl to juz wcale nawet letni nie bedzie .
glowna bolaczka tych hamulcy sa prowadnice i przod i tyl ze wzgledu na to ze maja malo pracy zapiekaja sie .
gumki smar i trzpienie trzeba to solidnie co rok przegladac . (tyl ma dwa rodzaje prowanic z gumkami na trzpieniu i bez takie oringi)
taka moja dygresja moge sie mylic i nie wiem czy mechanik czegos nie zrobil zle . (ale nie ma tu technologii nasa)
na przod faktycznie sa 4 blaszki na klockach (po dwie na strone) ale co do tylu to chyba nie mialem dodatkowych blaszek jedynie na klocku mocowane na stale (zamiennik ).
ogolnie wszystko robie sam i moge sie oczywiscie mylic . (mozna zdjac kolo i zobaczyc czy klocek lata w jarzmie a nawet bez zdjecia kola da sie raczej)
pozdro.. good luck.
ps. moze druciki wypadly ? (nie sluchalem linku zgaduje)
-
Rzeczywiście, tu się muszę zgodzić.
Po kilkunastu minutach jazdy podjeżdżam pod chatę, przykładam rękę do tarczy i fakt, jest ciepła, ale nie jakoś mega, czasami nawet taka letnia.
No ale jednak te kilkanaście minut wystarczy, żeby zaczął dochodzić dźwięk z tylnej osi.
Prowadnice i jarzma to kolejne podejrzenie ;)
-
Ten schemat jest do tyłu. U mnie są takie blaszki i powinny być. Niektóre klocki mają grubszą nakładkę, która ma zastępować te blaszki. Problem się robi wtedy, kiedy ktoś usunął blaszki, a dał klocki bez tej warstwy antywibracyjnej.
No i jeszcze te dolne blaszki, które służą jako prowadnice w jarzmie. Ich brak też powoduje luz klocków.
Brak drucików nie powoduje drgań, wiem, bo u mnie ich nie było. Jak czyściłem prowadnice, musiałem zamontować bez drucików, dopiero później dostałem od kolegi te druciki i będę je montował na wiosnę, razem z nowymi prowadnicami. Brak drucików powoduje słabsze odseparowanie klocków od tarczy. Może występować większy szum tarcia.
-
Witam, mam taki sam problem w corolli e15 po wymianie tarcz i klocków. Udało się może znaleźć przyczynę?