Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Axel99 w 14 Lutego 2023, 00:17:02
-
Pytanie dość specyficzne. Nie mogę znaleźć wątku ogólnego.
Czym czyścicie kokpit Ravki. Chodzi o najnowszy model. Jest on przecież taki skórzany jak boczki, ale inny niż fotele.
Czy środkiem do czyszczenia foteli. Mam do foteli (eko skóry) specjalny środek od Ultracoat.
Nie chcę po prostu popełnić błędu którym coś uszkodzę.
Dostałem zestaw kosmetyków od Toyoty.
Tam jest środek po prostu do kokpitu ale czy do plastikowego czy takiego miękkiego nie jest opisane. Czy tym samym czyścić boczki. Chodzi właściwie o te elementy gdzie jest przeszycie nitką.
Dzięki za radę.
-
Pytanie dość specyficzne. Nie mogę znaleźć wątku ogólnego.
Czym czyścicie kokpit Ravki. Chodzi o najnowszy model. Jest on przecież taki skórzany jak boczki, ale inny niż fotele.
Czy środkiem do czyszczenia foteli. Mam do foteli (eko skóry) specjalny środek od Ultracoat.
Nie chcę po prostu popełnić błędu którym coś uszkodzę.
Dostałem zestaw kosmetyków od Toyoty.
Tam jest środek po prostu do kokpitu ale czy do plastikowego czy takiego miękkiego nie jest opisane. Czy tym samym czyścić boczki. Chodzi właściwie o te elementy gdzie jest przeszycie nitką.
Dzięki za radę.
Możesz to normalnie czyścić jak plastik, bo to jest tworzywo sztuczne. No i lepiej będzie wyglądać jak dasz jakiś matowy dressing.
-
Dzięki Lol.
Jaki masz dokładnie środek?
Mam nadzieję że ten od Toyoty nie będzie glossy.
Miałem kiedyś od VW i był bardzo spoko.
-
Ja generalnie w każdym samochodzie czyściłam kokpit nawilżanymi niemowlęcym chusteczkami. Zarówno plastiki jak i skórę na fotelach. Nigdy nic się nie działo, a szara skóra na fotelach w Mercedesie odzyskiwała życie i kolor.
-
Ja generalnie w każdym samochodzie czyściłam kokpit nawilżanymi niemowlęcym chusteczkami. Zarówno plastiki jak i skórę na fotelach. Nigdy nic się nie działo, a szara skóra na fotelach w Mercedesie odzyskiwała życie i kolor.
Chusteczki dobre na wszystko. To must have w bagażniku.
Nimi czyszczę wstępnie jak jest brudno. Zwłaszcza w lato od kurzu.
Dobre są na kupy ptasie i brudne ręce. :)
-
Jeszcze zawsze je trzymam odwrócone spodem do góry, żeby te najmokrzejsze były na gorze :cool:
-
Najlepsze są zwykle Bambino (te różowe, nie białe), żadne tam inne wynalazki. :cool:
-
Ja zwykle używam chusteczek do kokpitu matowego K2, Autoland lub Plak.
Tylko nie można za długo tego trzymać po otwarciu bo wysychają.
-
Tylko nie można za długo tego trzymać po otwarciu bo wysychają.
Dlatego przestałem takich używać, bo połowa do wyrzucenia
-
Tu mają niezłe kosmetyki, a zaopatrują się u nich firmy detailingowe i myjnie ręczne.
https://kaiserdetailing.pl/
-
Tu mają niezłe kosmetyki, a zaopatrują się u nich firmy detailingowe i myjnie ręczne.
https://kaiserdetailing.pl/
Ja polecam https://shinemarket.pl/
Niesamowite doradztwo nawet dla laika. Właśnie tam zmówiłem wszystko oprócz kokpitu bo od Toyoty dostałem i tak się zacząłem zastanawiać czym to czyścić :)
Mają ADBL, Ultacoat i inne.
-
świetny pomysł z tymi chusteczkami dla niemowląt, ruda wredna to bystra dziewczyna:)
napiszcie jeszcze proszę w jaki sposób myjecie przednia szybę od wewnątrz. dla mnie to bardzo nieprzyjemna operacja..
-
Szybę też chusteczkami tylko do szyb, a nie do kokpitu. ;)
-
ale jak sięgnąć tak daleko?
btw: w nowej ravce jest miejsce na paczkę takich chusteczek; odruchowo przełożyłem ze starej i tez dziurą na dół. dopiero teraz zdałem sobie z tego sprawę..
-
Ja mam długie rączki i sięgam ale przyznaję, że to zawsze ten najgorszy fragment sprzątania auta ;)
-
Kuźwa, to szyby od środka też się myje?

A serio, normalnie pryskam pianę z atomizera i delikatna mikrofibra, potem papierowy ręcznik.
-
Ja maiałem mega problem z umyciem szyby w Corolli żony. Była jakaś taka tłusta czy coś - nie wiem od czego ale nie umiałem tego niczym dedykowanym do szyb wyczyścić. Wziałem w końcu zwykły aceton techniczny. Na recznik papierowy i czyścimy. Jest jak nowa i jakos specjalnie mocno nie walczyłem. Oczywiście trzeba byc ostrożnym żeby nie pojechać po plastikach bo nie wiadomo jak zareagują.
-
Ja maiałem mega problem z umyciem szyby w Corolli żony. Była jakaś taka tłusta czy coś - nie wiem od czego ale nie umiałem tego niczym dedykowanym do szyb wyczyścić. Wziałem w końcu zwykły aceton techniczny. Na recznik papierowy i czyścimy. Jest jak nowa i jakos specjalnie mocno nie walczyłem. Oczywiście trzeba byc ostrożnym żeby nie pojechać po plastikach bo nie wiadomo jak zareagują.
Bardzo zły wybór, aceton rozpuszcza tworzywa sztuczne.
We wnętrzu auta, jedyny rozpuszczlanik, jaki można stosować, to IPA, w stężeniu 1:1 z wodą (koniecznie demineralizowaną, jeśli do syzb) będzie aż za nadto, szczególnie przydatne jak ktoś pali e-papierosy, do normalnych zabrudzeń wystarczy 1:4 (czyli 20% IPA, 80% wody).
Oczywiście taki roztwór nadaje się do mycia tłustych zabrudzeń w środku auta, nie do zmywnaia brudu drogowego na zewnątrz.
-
Dokładnie, miał kolega dużo szczęścia, do tego smród acetonu.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Ależ wyraźnie napisałem, że trzeba być ostrożnym. Zwilżyć ręcznik, zakręcić butelkę i bez pośpiechu myć szybę. Nie robiłem tego w RAV tylko w 16 letniej corolli więc potencjalne uszkkodzenia byłyby mniej bolesne ale nic sie nie stało. Aceton tak szybko odparowuje, że po paru minutach nie ma śladu po zapachu.
Ale zgadzam się z kolegami że to środek niebezpieczny - nie zachęcam do stosowania. Ja troche już bylem zdesperowany, nie wiem czym ta szyba była uwalona ale w nocy były takie refleksy, że nie dało się jechać, a dedykowane środki nic nie poprawiały. Co do IPA - mam, może i faktycznie to lepszy wybór.
-
@marekj zdolny jesteś, normalnie na to bym nie wpadł. Aceton do szyb :grin:
nie wiem czym ta szyba była uwalona ale w nocy były takie refleksy, że nie dało się jechać,
Używam w samochodzie e-papierosa, więc temat mi znany, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.
Stosuję, jak wcześniej wspomniał @lol19pl, IPA. Jednakże, woda z octem też daje radę. Oczywiście w obu przypadkach, mam na myśli pierwsze przemycie szyby. Później stosuję płyn do szyb.
-
Hmm... Ja też pykam e-papierosy, ale dotąd zawsze myłem szyby jedynie płynem do szyb. Faktycznie daje coś takie dokładniejsze umycie?
-
Hmm... Ja też pykam e-papierosy, ale dotąd zawsze myłem szyby jedynie płynem do szyb. Faktycznie daje coś takie dokładniejsze umycie?
Zasadnicze pytanie, na jakie zabrudzenia.
IPA radzi sobie z tłustym brudem, jak np. Pozostałości po dymie z e papierosów, czy odciski palców.
Nie radzi sobie z brudem na zewnątrz (bo nie ma piany i nie ma co tego brudu unieść).
Woda z octem jest świetna na water spoty po twardej wodzie.
Ale skoro twój płyn sobie radzi, to po co zmienić?
-
Hmm... Ja też pykam e-papierosy, ale dotąd zawsze myłem szyby jedynie płynem do szyb. Faktycznie daje coś takie dokładniejsze umycie?
Latem gdy można uchylić boczną szybę i prawie wszystko wywiewa, sam płyn do szyb wystarcza. Gorzej jesienią i zimą. Szczególnie gdy jeżdżę z żoną (też wapuje) i wszystkie okna zamknięte, bo jej zimno. :grin: Gliceryna z liquidu gdzieś musi osiąść.
IPA radzi sobie z tłustym brudem, jak np. Pozostałości po dymie z e papierosów, czy odciski palców.
-
No właśnie wydaje mi się, że mam trochę zatłuszczone szybę... Piszecie tu o robieniu roztworów, a szybkie googlanie pokazuje jakieś spraye na bazie IPA - warto to kupić?
-
No właśnie wydaje mi się, że mam trochę zatłuszczone szybę... Piszecie tu o robieniu roztworów, a szybkie googlanie pokazuje jakieś spraye na bazie IPA - warto to kupić?
Nie warto, kupisz 1l IPA za 20zl, jakiś spryskiwacz litrowy za 5zl (i to już będzie jakiś lepszy) i 3 litrowy baniak wody demineralizowanej w jakimś Carrefourze czy innej Castoramie za 3zl i masz 4l roztworu 1:3 (250ml IPA, reszta wody, jak w 1l butelce), wyjdzie cie to mniej jak 30zl. W tych okolicach kupisz co najwyżej litr gotowego roztworu (np. Tenzi). A przy okazji masz pod ręką możliwość używania stężonego (np. Zmywanie niektórych klei, czy śladów po długopisie)
Są też jakieś płyny "detailingowe", ale niestety większość jest podobna lub gorsza od płynu z marketu, a fajny np. CarPro Clarify - 500ml to okolice 40zl.
-
Cenowo to się na pewno bardziej opłaca, ale na co mi 4l płynu do szyb? :D przecież ja bym to chyba miał do końca życia...:P
-
No to masz nisko kosztową inwestycję długoterminową, pod warunkiem szczelnej zakrętki ;)