Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Piotr Sas w 20 Lutego 2023, 10:04:13
-
Dzień dobry.
Może ktoś z szanownych grupowiczów pamięta procedurę ładowania aku 12 v? Gdzieś na grupie był to napisane, że po naciśnięciu przycisku Start naciskamy hamulec i ........... dalej nie pamiętam:) a aku po tym jest naładowany na max.
Z góry dziękuje i pozdrawiam
-
Z tego co wiem to nie ma żadnej procedury ładowania aku, uruchamiasz auto, alternator daje powiedzmy 14,4V i tyle. Akumulator się ładuje, nic więcej nie zrobisz oprócz ewentualnie wyłączenia odbiorników energii w stylu grzanej szyby czy nawiewu aby odciążyć alternator.
Procedurę której podałeś początek przypomina ładowanie akumulatora trakcyjnego w hybrydach...
-
Z tego co wiem to nie ma żadnej procedury ładowania aku, uruchamiasz auto, alternator daje powiedzmy 14,4V i tyle. Akumulator się ładuje, nic więcej nie zrobisz oprócz ewentualnie wyłączenia odbiorników energii w stylu grzanej szyby czy nawiewu aby odciążyć alternator.
Procedurę której podałeś początek przypomina ładowanie akumulatora trakcyjnego w hybrydach...
A masz może linka d tej procedury?
Mi się jakoś kojarzy z tym małym aku, ale sie nie upieram.
Pozdrawiam
-
12V ładujesz, jeśli hybryda jest w stanie "ready". Nic tu się więcej nie da wymyślić (poza podłączeniem zasilania z zewnątrz).
Natomiast trakcyjny można "na siłę" doładować trzymając jednocześnie gaz i hamulec. Ale jeśli nie masz ku temu konkretnych technicznych powodów, to nie warto.
-
Jeżeli chodzi o doładowanie baterii trakcyjnej to uruchamiasz auto, wrzucasz D i jednocześnie trzymając hamulec dodajesz gazu. W tym momencie wg. wskaźnika bateria się ładuje. Próbowałem kiedyś z ciekawości, długo trwało zanim doładowało jedną kreskę. Szkoda paliwa ogólnie na takie ładowanie, zbędna procedura
Odnośnie akumulatora to w instrukcji jest napisane, że wystarczy odpalić samochód ‚ready’ i w pozycji P mieć odpalony samochód 30 min o ile się nie mylę. Ewentualnie podłączyć prostownik i doładować.
Ps. Nie doczytałem, że to post odnośnie Yaris. Mam Corollę w hybrydzie i myśle, że tak samo powinno zadziałać w Yarisie
-
12V ładujesz, jeśli hybryda jest w stanie "ready". Nic tu się więcej nie da wymyślić (poza podłączeniem zasilania z zewnątrz).
Natomiast trakcyjny można "na siłę" doładować trzymając jednocześnie gaz i hamulec. Ale jeśli nie masz ku temu konkretnych technicznych powodów, to nie warto.
Jeżeli chodzi o doładowanie baterii trakcyjnej to uruchamiasz auto, wrzucasz D i jednocześnie trzymając hamulec dodajesz gazu. W tym momencie wg. wskaźnika bateria się ładuje. Próbowałem kiedyś z ciekawości, długo trwało zanim doładowało jedną kreskę. Szkoda paliwa ogólnie na takie ładowanie, zbędna procedura
Odnośnie akumulatora to w instrukcji jest napisane, że wystarczy odpalić samochód ‚ready’ i w pozycji P mieć odpalony samochód 30 min o ile się nie mylę. Ewentualnie podłączyć prostownik i doładować.
Ps. Nie doczytałem, że to post odnośnie Yaris. Mam Corollę w hybrydzie i myśle, że tak samo powinno zadziałać w Yarisie 
Jak kiedyś mierzyłem HybridAssistantem to trzymanie hamulca i gazu ciśnie w baterię chyba kilkanaście kW ale przez... dwie sekundy albo nawet jedną? Później spada do minimum więc trzeba ten gaz wciskać i puszczać na przemian aby on znowu ładował, cała akcja trwa wtedy góra minutę i akumulator naładowany jest pod korek absolutny (bodajże 77%) zyskując też przy tym sporo temperatury i generalnie tak, kosztuje to kupę paliwa i sensu nie ma. Nawet wyładowany akumulator do chyba 46% spokojnie 3 tygodnie w garażu postoi, z podobnym stanie odpali i po prostu będzie działać jakby nigdy nic.
-
Panowie dziękuję za wyjaśnienia.
Pozdrawiam