Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Jack331 w 21 Lutego 2023, 21:04:40
-
Witam, może ktoś z forumowiczów miał podobny problem, którego nie mogę rozwiązać. Samochód Rav4 IV 4x4 silnik 2.0 Valvematic, rok 2015, przebieg ok. 79 tys. Któregoś dnia padł akumulator. Po doładowaniu zaczęły się problemy z pracą silnika, nierówne obroty, brak żywej reakcji na wciskanie gazu. Podczas jazdy muszę delikatnie i powoli wciskać gaz, bo inaczej silnik zaczyna się dusić. Oczywiście po odpaleniu zapala się kontrolka check engine. Kupiłem nowy akumulator i po zamontowaniu objawy te same. Odpięcie ekumulatora nic nie zmienia. Czyściłem przepustnicę, wtryskiwacze i wymieniłem świece. Problemy pojawiły się po całkowitym rozładowaniu akumulatora, na postoju. Może ktoś miał taką sytuację, co może być tego przyczyną.
-
A co mówi Check Engine?
-
Oby nie padł moduł Valvematic.
-
A słyszysz jakiś dziwny dźwiek jak chcesz mocniej przyspieszyc, jakby zgrzytanie czy tez jakby zawory?
Czy po zgaszeniu i odczekaniu chwili silnik zaczyna normalnie pracować?
Czy problem jest od zimnego silnika, czy dopiero jak sie (za/roz)grzeje?
-
Przepustnica straciła pamięć. Wyczyść przepustnicę i zrób adaptację pozostawiając odpalony silnik na biegu jałowym do włączenia wentylatora. Od tego musisz zacząć.
-
A czy rozsądniej w pierwszej kolejności odczytać kod błędu?
-
Wyłączenie i uruchomienie ponowne silnika, nawet następnego dnia nic nie zmienia. Podczas jazdy, gdy mocno wcisnę gaz to silnik zaczyna sie jakby dusić, ale jeżeli powoli wciskam gaz to wychodzi na wysokie obroty, gorzej jest pod górę bo nie ma mocy i powyżej 2000 obr. raczej nie wchodzi. Tak myślałem, że po rozładowaniu akumulatora przepustnica straciła ustawienia i trzeba ją "przyuczyć". Odłączyłem akumulator, po pewnym czasie podłączyłem go i uruchomiłem silnik, odczekałem do 2-krotnego włączenia się wentylatorów. Niestety nic to nie dało. Może tą adaptację przeprowadza się jakoś inaczej. Czytałem o wciskaniu pedału hamulca przy odłączonym akumulatorze, ale to też nic nie dało. Myślałem, że ogarnę to bez komp., że silnik się "przyuczy". Ciekawe, że po odpięciu i ponownym podpięciu akumulatora i pierwszym uruchomieniu silnika kontrolka check engine nie świeci się, choć objawy zamulania silnika przy szybkim wciśnięciu gazu nadal są, a zapala się dopiero po wyłączeniu i ponownym uruchomieniu silnika. Jeżeli nie będzie wyjścia to pojadę do podpięcia pod komp. i ustalenia błędów.
-
mnie tez wyglada to na skasowane adaptacje regulacji mieszanki oraz przepustnicy. czy auto ma instalacje gazowa?
-
Samochód nie ma instalacji gazowej.
-
Podobno TOYOTY to "pancerne samochody" zwłaszcza z tym silnikiem, a tu po zwykłym padnięciu akumulatora takie "kwiatki". Może ktoś już robił skutecznie adaptację przepustnicy w tym silniku po wymianie akumulatora i podpowie jak to prawidłowo przeprowadzić, jeszcze raz spróbuję, tylko jak?
-
przepustnice to ty masz zaadaptowana, wszak silnik nie gaśnie na jałowym biegu. problem jest ze wzbogacaniam mieszanki; nie jestem pewien czy tam jest czujnik podciśnienia, czy przepływomierz powietrza? jaki jest przebieg?
-
Przebieg ok. 79 tys., silnik nie gaśnie na jałowym biegu, ale gdy się zatrzymuję to chwilowo obroty spadają do ok. 500 obr.
-
Jest przepływomierz i czysty bo sprawdzałem.
-
Jest MAP i MAF, możesz przekręcić kluczyk bez odpalania nacisnąć gaz do dechy i trzymać tak 10 sek, puścić i odpalić trzeba wyłączyć wszystkie odbiorniki i poczekać jak się auto nagrzeje, potem jazda i powinno się zaadaptować. Warto kupić sobie czytnik obd elm 327 za 15-60 zł i odczytać błędy.
-
Tylko, że jest to odpalanie na guzik, aby odpalić trzeba wcześniej wcisnąć sprzęgło.
Tak się zastanawiałem, jeżeli nie wcisnę sprzęgła i wcisnę guzik to kontrolki się zapalają jak przy przekręceniu kluczyka bez odpalania, to będzie chyba analogicznie. Co do elm 327 OBDII to podpinałem. Próbowałem z różnymi aplikacjami na telefon i jest komunikacja telefonu z OBDII ale pojawiają się komunikaty braku komunikacji z ECU silnika. No i nie wiem czy elm 327 jest wadliwy, czy jakiś inny powód braku komunikacji.
-
W pierwszej kolejności z czytaj błędy bo to wróżenie z fusów. Wygląda na to że do wymiany moduł Valvematic. Sprawdź jeszcze bezpieczniki.
-
Jest MAF, zaraz za filtrem powietrza, czysty.
Bezpieczniki w obu skrzynkach w komorze silnika sprawdzałem i są ok. Zastanawiałem się czy są jeszcze gdzieś indziej do sprawdzenia i czy moduł Valvematic ma jakiś osobny, np. wbudowany w płytkę wewnątrz.
-
Na guzik to tak jak kluczyk można chyba bez odpalania podświetlić zegary. Program Car Scanner.
-
To jest silnik 2.0 Valvematic, samochód z 2015 r., odpalanie bezkluczykowe. Czy ktoś przerabiał wymianę akumulatora w samochodzie z tym silnikiem, bo teraz się zastanawiam, czy przy każdej wymianie akumulatora są takie problemy, czy po prostu jest to jakiś zbieg okoliczności wymiany akumulatora z problemami po wymianie.
Spróbuję jeszcze jak radzi piotr_the.
-
Nie ma żadnej ukrytej tajemnicy przy wymianie akumulatora. To nie BMW i nie ma zagadek.. Albo w jakiś sposób przyczyniłeś się do usterki albo zbieg okoliczności.
-
Bez sprzęgła guzik start, słaby stary akumulator może namieszać przez za niskie napięcie, ale nowy nie trzeba adaptować. Może odłącz akumulator na 30 minut niech się wszystko zresetuje.