Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: zurcik w 20 Marca 2023, 14:01:55
-
Toyota Auris 2015 1600cm, 97 kW, nie hybrydowy. Problem z pamięcią klimatyzacji, tzn. nastawów, temperatury. Po wyłączeniu samochodu pamięć nastawów działa przez 1 godzinę, jeżeli przerwa trwa dłużej to muszę przycisnąć przycisk Auto i dopiero mogę ustawiać nawiew i temperaturę. Podejrzewam moduł klimatyzacji ale nie wiem gdzie on może się znajdować żeby sprawdzić jaka to wersja.
-
tak wygląda panel lkimatyzacji po upływie godziny i przed https://www.dropbox.com/s/4vt9j42jzi87zwh/20230315_073005.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/7j9q15dmh6rueh7/20230226_121207.jpg?dl=0
-
No dobra, ale na foto klima OFF jest. Wyświetla wtedy dobrze. Jak pamiętam temp. wyświetla się tylko kiedy działa, a nie stale. Mi po włączeniu pokazuje się temp. ustawiona z poprzedniego działania. AC może być wyłączone lub włączone, bez wpływu, jeśli AUTO włączone to temp. będzie widać. Ja mam jeszcze medium poza soft i fast.
-
Właśnie problem w tym, że jakie by nie były nastawy z poprzedniej jazdy, jeżeli minie godzina to zawsze wygląda to jednakowo jak na pierwszym zdjęciu. Myślę, że wymiana modułu klimatyzacji, który nie jest drogi rozwiązało by sprawę. Tylko nie mogę go znaleźć żeby sprawdzić jego numery. Gdześ musi być głębiej ukryty.
-
Kolego masz prawidłowo, nie szukaj kosztów dodatkowych, bo to nic nie zmieni. Odpalasz auto i jest jak na pierwszym foto. Czyli podświetlenie wyświetlacza, z pokazem kierunków nawiewów, bez działania dmuchawy i poniżej z info o otwartym wlocie pow. z zew. Wskazanie temp. wyświetla się tylko po włączeniu AUTO, tak samo jak i z AC czy bez AC. Odpalenie silnika nie inicjuje samo w sobie startu klimy, tu zaznaczę zawsze przed zgaszeniem silnika ja ją wyłączam. Jeśli przy zgaszeniu silnika klimy nie wyłączysz przyciskiem AUTO, to tak przy starcie silnika wystartuje po chwili. Włączenie klimy widać po zapalonej zielonej diodzie przycisku AUTO i ew. AC. Oraz przez chwilę po włączeniu również na górze wyświetlacza radia.
Problem to będzie, jeśli latałeś np. z 22C, zgasiłeś auto. A po ponownym uruchomieniu i wciśnięciu AUTO nie będzie tam nadal 22C.
Ja zauważyłem coś innego. Włączając AUTO zimą, przy - temp. z góry nie określonych/sprecyzowanych w zakresie, nie startuje po AUTO AC. A latem jak przed zgaszeniem silnika, tak jakieś 5min. wyłączę AC, tak by przesuszyć tam, takie anty grzybki na parowniku. To przy kolejnym odpaleniu silnika i wciśnięciu AUTO nadal AC nie załącza się. Tak perfekt tego nie obserwowałem, zauważyłem takie tendencji.
A jednak medium masz, ale nie masz podgrzewania foteli.
-
Dziękuję za odpowiedź, niewykluczone, że masz rację. Muszę to osobiście sprawdzić w innym samochodzie. Wszystko przez to, że znajomy twierdził, ze jakie nastawy pozostawi podczas ostatniej jazdy to następnego dnia wszystkie pozostają lącznie z AUTO, temperaturą i klimatyzacją, tak jak u mnie przed upływem jednej godziny.
-
U mnie (dwustrefowa) jak odpalam samochód to wraca do ustawień sprzed wyłączenia - więc jak zostawię włączoną jak gaszę to przy odpalaniu jest włączona, jak wyłączę przy gaszeniu to jest wyłączona przy odpalaniu.
-
Ten sam panel tyle że w hybrydzie pamięta ustawienia sprzed wyłączenia auta nawet po kilku dniach.
-
U mojego Ojca w benzynie (dwustrefowa) przywraca ustawienia tak samo jak u mnie.
-
Pany tylko rozgraniczmy jedno.
1. Klima wyłączona przed zgaszeniem silnika. Nie startuje od ponownego odpalenia, podświetla się tylko wyświetlacz, widać kierunki i zielone przy otwartym obiegu.
2. Klima nie wyłączona przed zgaszeniem silnika. Od ponownego odpalenia startuje od raz i dodatkowo widać zakres temp. która była ustawiona przed zgaszeniem.
Jedna norma, bez względu na dwa powyżej przypadki, ponowny start klimy i temp. musi być taka jaka była podczas wcześniejszej jazdy.
@zurick nic nie dokupuj, dołóż na olej, płukanki i coś do paliwa, tam coś bankowo się może polepszyć. :cool: W Auris taka jest norma, w innych autach może być inaczej, porównań nie można robić, w sensie wszędzie tak będzie.
-
No ale u kolegi nie działa to tak jak powinno tzn. działa poprawnie do godziny czasu a po godzinie od wyłączenia auta niewidzialna ręka wciska przycisk OFF.
-
Jeśli kolega zostawia klimę non-stop ON, odpala auto kolejny raz, klima startuje widać temp. i podczas jazdy, po 1h ginie widok temp. no to jest coś nie tak.
Jeśli kolega ma non-stop klimę ON, i po przelocie, zgaszeniu auta na 1h, ona przy kolejnym odpaleniu nie startuje, to jest coś nie tak.
Więc musimy my sprawdzić u siebie. Choć ja nigdy klimy nie zostawiam na stałe na ON, to się przemogę. Wiemy jaki jest standard. To że podczas działania klimy samo AC się wyłącza, to zauważyłem, wpływ na to ma temp. Np. w garażu mam +, wylatuję na - i tak jakby dopiero kiedy czujnik temp. zmieni temp. na 0 lub - na zegarach i cyk AC nie ma.
Pewny jestem tego, że tempomat włączony (sama ikona) bez działania, każde zgaszenie silnika kasuje ikonę. Nie zdziwię się, jak standardem będzie dla "zapominalskich" takie przemyślane działanie Toyoty, ta niewidzialna ręka i OFF.
-
Być może w wersji nie hybrydowej działa to inaczej niż w hybrydzie. U mnie w hybrydzie AC samo nie gaśnie nawet przy -30st a panel pamięta ustawienia nawet po tygodniu.
-
No to sprawdzone będą dwie wersje Aurisa, na bogato. A może aku macza w tym palce, lub jest jakaś jak w laptopach mała ala bateria, dla podtrzymania daty/godziny.
-
Być może w wersji nie hybrydowej działa to inaczej niż w hybrydzie. U mnie w hybrydzie AC samo nie gaśnie nawet przy -30st a panel pamięta ustawienia nawet po tygodniu.
Kiedyś AC nie gasło, ale sprężarka i tak nie startowała w temp. poniżej 0°C. Teraz w nowszych modelach najczęściej gaśnie w takiej sytuacji, jak i samo się włączy gdy temp. na to pozwoli na uruchomienie sprężarki, o ile nie zmieniliśmy nastaw. Raz zadanej temperatury nie powinna zmienić w automacie o ile sami tego nie zrobimy.
-
Sprawdziłem na razie raz. Klima ON non stop, nie ruszana i po 3h od ostatniej jazdy, przy ponownym odpaleniu silnika, jednoczesny start klimy, wraz z wyświetlaniem temp. takiej jak była ustawiona przed zgaszeniem. Czyli kolega ma coś nie tak jednak. :| Wygląda na to, że Toyota nie przewidziała tego, aby niewidzialna ręka po czasie robiła OFF. A myślałem, że to jest systemowe działanie.
-
Sprawdz czy masz stale napiecie na panelu klimy i czy nie gaśnie po czasie.
To co Ci się pokazuje to wartości domyślne po resecie.
-
Sprawdz czy masz stale napiecie na panelu klimy i czy nie gaśnie po czasie.
To co Ci się pokazuje to wartości domyślne po resecie.
Już dawno chcialem się dobrać do panelu klimatyzacji, lecz nie mogę go znaleźć w samochodzie, dzwoniłem nawet do kilku sprzedawców paneli, lecz oni twierdzą że nie wiedzą gdzie jest umiejscowiony panel klimatyzacji a Aurisie.
-
Trochę Cię nie rozumiem.
Jak to nie wiesz gdzie jest panel klimy - przecież patrzysz na niego i wysyłasz jego zdiecia.
-
Panel klimatyzacji tylko wyświetla dane, nie posiada stałego zasilania lecz tylko po zapłonie.
Sterownik klimatyzacji posiada stały plus, jest za tunelem środkowym, przy pedałem gazu
-
Trochę Cię nie rozumiem.
Jak to nie wiesz gdzie jest panel klimy - przecież patrzysz na niego i wysyłasz jego zdiecia.
No tak chodzilo mi oczywiście o sterownik klimatyzacji.
-
Sprawdziłem po 12h, tak samo jak po 3h. Klima startuje od raz i na wyświetlaczu temp. ta co była ustawiona wcześniej.
To to.
https://www.ebay.com/itm/374112451985
-
Znalazłem moduł klimatyzacji, faktycznie dostęp jest dobry w tunelu obok pedału gazu. Udało mi się kupić niedrogo, bo za 70zł identyczny moduł, wstawiłem i niestety dokładnie tak samo. Do modułu(czerwony przewód) podane jest na stałe napięcie +5V i jak sprawdziłem jest ono cały czas. Pozostaje podlączenie do komputera, może znajdą się jakieś błędy.
-
Czyli znowu w punkcie wyjścia. Komp tak/ a może dokupiony moduł identycznie problemowy. Moduły dać do porównania łelektronikowi jakiemu.
-
Dzisiaj przeprowadziłem dalsze pomiary modułu klimatyzacji. Okazalo się, że do modułu doprowadzone jest oprócz +5V jednocześnie +12V w stanie bez kluczyka. Gdy odlącze na chwilę +5V nic to nie zmiena, ale gdy na chwilę odlącze +12V natychmiast po uruchomieniu traci pamięć ustawień. Sprawdzałem przez kilka godzin i +12V jest cały czas doprowadzone do modułu i nie zanika ani na chwilę.Znalazłem sposób na test klimatyzacji- przy jednoczesnym naciśnięciu na panelu klimatyzacji AUTO i nawiew wewnętrzny i włączeniu kluczykiem migają wszystkie napisy i pojawiają mi się naprzemian liczby 79 i 42. Czy to numery błędów? Naciskająć jednocześnie FRONT i Ogrzewanie tylnej szyby jeden się kasuje ale zaraz powraca. Szukam znaczenia kodów 97 i 42.
-
42 Obwód silniczka sterowania przesłoną wlotu powietrza
97 Usterka obwodu scalonego magistrali
-
42 Obwód silniczka sterowania przesłoną wlotu powietrza
97 Usterka obwodu scalonego magistrali
Dziękuję, za kody, 42 to się zgadza bo silniczek był w chwili odlączony, ale jak zinterpretować 97? może jednak mam moduły klimatyzacji uszkodzone?
-
jednocześnie +12V w stanie bez kluczyka
Pewnie po to by tam jakieś klapki się poustawiały, tak było w VW, w Auris niby nic nie słyszę takiego, ale może to samo.
jest cały czas doprowadzone do modułu i nie zanika ani na chwilę
Na postoju, co innego w czasie jazdy. Może tu będzie odpowiedź.
AUTO i nawiew wewnętrzny i włączeniu kluczykiem
Identycznie miałem w VW, dwa przyciski trzymać i raz kluczyk. Wtedy wiatrak chłodnicy startował na maxa i po chwili na dwustrefowej było iO iO, czyli wszystko OK. Muszę tak zrobić w Aurisie, jeszcze nie robiłem, ciekawe co będzie pisać jak OK, po jakiemu.
97 Usterka obwodu scalonego magistrali
Co mi przychodzi do głowy, choć nie elektronik ze mnie.
Obwód do sprawdzenia.
Scalak.
Jakaś płytka zimne luty.
W rodzinie ktoś miał problem z klimą, po upadku aku i wymianie na nowy jak pamiętam. Komp zew. błędów zero, coś w panelu, na płytce jakiś element się spalił. Zwykli rozkładali ręce, dopiero ktoś od takich spraw to znalazł. Ja to interpretowałem tak, że pewnie klima na stałe ON była i dlatego, ale do końca nie wiem.