Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Kacper69 w 13 Kwietnia 2023, 22:04:38
-
Po 2 latach eksploatacji Corolla z 2020 roku zauważalne są różnice w odcieniach bieli na karoserii auta.
I tak , wszystkie elementy metalowe są w "śnieżnej" bieli, a elementy plastikowe ( zderzaki i płetwa na dachu ) są bardziej kremowe.
Nie było to widoczne od nowości, różnice w odcieniach nasilają się z wiekiem , choć auto ma dopiero 2 lata. Oczywiście auto bezwypadkowe, nic nie było lakierowane poza fabryką.
Nie wiem czy jestem w stanie uchwycić to na zdjęciu, ale każdy, kogo zapytam czy widzi ten problem jest w stanie to zauważyć.
Czy to normalne w autach Toyota? Pytam, bo to pierwsze auto tej marki z którym mam do czynienia.
Czy taka wada podlega pod reklamacje gwarancyjną?
-
weź najpierw zmierz grubość lakieru , może w fabryce ,albo dealer czegoś ci nie powiedział .
-
To normalne we wszystkich markach. Np. w Skodzie to już w salonie wychwycisz, a wynika to z innej struktury materiału.
Oczumywiscie są kolory na których to widać bardziej, a są też takie, że ciężko cokolwiek wychwycić.
-
Krisman, nie zaniżajmy jakości TOYOTA do SKODA.
To że "tani VW" ma taką jakość , to nie znaczy że droższe marki też mogą się tym usprawiedliwiać.
Ale wracając do sedna tarczy, ta rozbieżność odcieni nie wygląda dobrze, a na pewno nie będzie atutem przy sprzedaży auta :(
-
Odcien lakieru na karoserii różni się od tego na plastiku, ot choćby podkład pod lakierowanie jest inny i wprawne oko dojrzy różnice.
Korozja ramy w nowych LC150 i Hilux nie przechodzi na gwarancji, paprochy na całym samochodzie w Yarisach Crossah gwarantowi nie przeszkadzają także może ten temat ma szansę przebicia, jeśli faktycznie tak go uzasadnisz jak powyżej opisałeś :) :) :) :)
-
zapodałem jeszcze fotkę różnic w odcieniach białego koloru, aby było wiadomo o co mi chodzi.
Na zderzaku plastikowym kolor biały wpada w różowy , a na blachach karoserii biały wpada w niebieski.
https://images91.fotosik.pl/657/368c82b5b468fd99.jpg](https://images91.fotosik.pl/657/368c82b5b468fd99.jpg
[URL=https://images91.fotosik.pl/657/368c82b5b468fd99.jpg][IMG]https://images91.fotosik.pl/657/368c82b5b468fd99.jpg)[/URL]
-
Krisman, nie zaniżajmy jakości TOYOTA do SKODA.
To że "tani VW" ma taką jakość , to nie znaczy że droższe marki też mogą się tym usprawiedliwiać.
To Toyota jest droższą marką? :shock:
-
Porównywalnie w klasie , to Toyota jest droższa od Skody.
-
Warto zmierzyć grubość lakieru, bo może po drodze do salonu była jakaś przygoda? Zdjęcia najlepiej wyjdą przy całkowitym zachmurzeniu lub przy świetle jarzeniowym (klasyczne rurkowe świetlówki typu T o chłodnej temperaturze barwy). W balansie aparatu punkt bieli ustawić na jeden z elementów i wtedy różnica bieli na drugim elemencie powinna być obiektywnie widoczna. Miałem niedawno biały samochód kilka lat i na pewno nie było widocznej różnicy. Ale była kolizja zderzaka malowanie w ASO i tę różnicę przy niektórym oświetleniu było widać. Zresztą kolor biały to jeden z trudniejszych kolorów dla lakiernika.
-
Porównywalnie w klasie , to Toyota jest droższa od Skody.
Niekoniecznie. Te czasy to już dawno minęły. Skoda Octavia zaczyna 100200 a Corolla od 92300. itd. ,itd.
-
...błagam.
Odnośnie tematu, faceci mają w dużej mierze "upośledzone" widzenie, ale przejdźcie się po salonach z kobietami i zobaczycie jak wam wskażą różnice w kolorze w dużo droższych markach aut.
Podkład plastiku i nadwozia mają inny kolor.
Karoseria i zderzaki są malowane osobno
Wystarczy kropelka więcej pigmentu, czas, temperatura schnięcia itp.
-
Krisman, to że są jakieś przypadki różnych odcieni u innych producentów nie może tłumaczyć Toyoty.
Kupując auto ze zderzakami " w kolorze nadwozia" chcę żeby były one w kolorze nadwozia , a nie w kolorze podobnym do koloru nadwozia.
-
No i co Ci gwarant odpowiedział?
-
Krisman, to że są jakieś przypadki różnych odcieni u innych producentów nie może tłumaczyć Toyoty.
Kupując auto ze zderzakami " w kolorze nadwozia" chcę żeby były one w kolorze nadwozia , a nie w kolorze podobnym do koloru nadwozia.
Trzeba było nie odbierać, Toyota to auta "popularne" nic więcej teraz.
-
Trzeba było nie odbierać, Toyota to auta "popularne" nic więcej teraz.
Dokładnie
-
Trzeba było nie odbierać
Takie rzeczy nie zawsze rzucają się w oczy i nie przy każdym rodzaju oświetlenia mogą być zauważalne. Nie wiem... może autor po prostu przesadza i nie rozumie pewnych naturalnych cech lakierowanych powierzchni. Niemniej warto mieć na uwadze, że kolor biały jest sumą trzech podstawowych składowych RGB w odpowiednich proporcjach.
Reasumując wg mnie inny typ lakierowanej powierzchni nie jest w stanie dodać więcej różowego lub niebieskiego zafarbu. Ale może lepiej niech to oceni fachowiec, bo z powyższego zdjęcia niczego nie można wywnioskować.
A co do budżetowowosci Toyoty, to w tym wypadku wg mnie bezsensowny argument.
-
A co do budżetowowosci Toyoty, to w tym wypadku wg mnie bezsensowny argument.
...użyty tylko dlatego, że @Kacper69 użył sformułowania "to że są jakieś przypadki różnych odcieni u innych producentów nie może tłumaczyć Toyoty", a czym szczególnym wyróżnia się ponad produkcję masową w miarę niezawodnych aut? To jakieś premium czy coś? Naprawdę w prawie każdej marce ( o ile nie każdej) w pewnych odcieniach lakieru idzie to zauważyć.
Z uwagą czekamy co na to Toyota...
-
Nie wiem... może nie dowidzę :grin: i tak naprawdę nie wiemy, o jakiej różnicy odcieni mówi autor bo na zdjęciu nie widać. Ale jeśli mówi o takiej różnicy, którą ja mam na myśli, to takowe różnice owszem widziałem po niefabrycznym lakierowaniu. Nie wiem, co do tego ma marka samochodu i że w budżetowych
są większe różnice :roll:?
-
Nie wiem, co do tego ma marka samochodu i że w budżetowych
są większe różnice
A ja wiem, po prostu w drogich samochodach, klient płaci i wymaga. Jeżeli specjalny lakier może kosztować kilkadziesiąt tys. to producent tak to zrobi, że nie będzie widocznej różnicy. Już teraz widzę, że np. w moim MB nie ma odprysków lakieru na masce jakie były w poprzednich samochodach. A zamówiłem tylko trochę droższy lakier z palety Manufactur. W Toyocie pewnie jest podobnie, bo były jakieś specjalne lakiery za wyższą cenę.
-
Jeżeli specjalny lakier może kosztować kilkadziesiąt tys
Przejdźmy płynnie do lakierów i farb okrętowych ;)
-
Tak na chłopski rozum.
Farba czyli lakier ma właściwości kryjące.
Przy właściwym podkładzie jest mało istotne czy to będzie plastik czy blacha. Ma być pokryte i koniec.
Przy malowaniu kilkuletniego auta zazwyczaj kolor dobiera się z plastikowej klapki wlewu paliwa. Komputer odbiera idealnie odcień wypłowiałego lakieru.
Tak więc do mnie nie przemawia tłumaczenie, że "osobno malowane"
-
Przy właściwym podkładzie jest mało istotne czy to będzie plastik czy blacha.
Widocznie jest
http://lakiernik.com.pl/lakiernik-kontra-tworzywa-sztuczne/
-
W 90 % przypadków odcien - porównując do karoserii - jest inny na kazdym elemencie z tworzywa .
Elementy z plastiku czy innego tworzywa inaczej przyjmuja lakier zmieniaja odcien czesto tez kąt padania robi swoje. Potrzeba duzo czasu i probek poswiecac zeby dojsc do tego samego koloru co na metalu - czesto jest tak ze calkiem inna recepture musisz zrobic zeby osiagnac ten sam efekt co na metalu.
-
To już jest problem lakiernika. Ale sądzę że większość daje radę. Proszę przeczytać ostatnie zdanie tego artykułu. Biały to chyba najtrudniejszy kolor, ale w ostatnich latach modny. Więc wystarczy w pochmurny dzień przejść po parkingu centrum handlowego i samemu wyciągnąć wnioski. No chyba że Skody włoskie i francuskie to premium, tylko Toyota taka budżetowa. Jedynie problem w tym, że 2/3 tych samochodów to sprowadzone po dzwonie malowane na sztukę. A... zapomniałem dodać że mój biały samochód (tzn mojego syna) miał plastikowe błotniki i pewnie coś jeszcze. Błędy lakiernicze pewnie się zdarzają, podobnie jak błędy lekarskie.
-
Bardziej bym upatrywał tego feleru w mikronach czyli grubości warstwy lakieru.
Wiadomo mam XXI wiek i na wszystkim się oszczędza.
Teraz 60-80 mikronów to standard dawniej 140-180 było normą.
-
Problem z odcieniami ma metalu i plastikach jest chyba z powodu, ,że te elementy nie były malowane w tym samym czasie i tym samym lakierem.
Na dodatek, mogą być malowane w różnych oddziałach fabryki.
-
Taką odpowiedź dostałeś i to jest stanowisko Toyoty?